Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1240 miejsce

Taksówkarska samowola we Wrocławiu

Weekendowa noc- centrum miasta. Na ulicach, przy klubach, tłumy bawiących się ludzi. Wśród nich, równie wiele taksówek. Stoją wszędzie, niekoniecznie w miejscach, gdzie wolno im parkować.

 / Fot. Jarosław JakubczakTaksówki zaparkowane w zatoce przystanku autobusowego przy kinie Helios. / Fot. Jarosław JakubczakTo oczywiste, tam gdzie jest popyt, jest i podaż. Takie są prawa rynku. Po nocnej zabawie w dyskotekach, imprezowicze jako powrotny środek transportu do domu, chętnie wybierają taksówki.

Mamy sygnały od czytelników o przypadkach, gdy zatrzymali się na chwilę, często bez premedytacji, w miejscu, gdzie jest to zakazane. Gdy mieli pecha i trafili na patrol straży miejskiej lub policji, nie było taryfy ulgowej. Zostali ukarani mandatem. Z jednej strony to zrozumiałe - prawo powinno być respektowane przez wszystkich w równym stopniu, bez względu na to, czy zgadzamy się z jego zasadnością, czy też nie.

A jak do przepisów dotyczących postoju i parkowania podchodzą taksówkarze...?
Postępują tak, jakby przepisy te, w ogóle ich nie dotyczyły. Wyraźnie widać to w weekendowe noce w centrum miasta. Oto kilka przykładów:

Przystanek autobusowy przy kinie Helios a jednocześnie prawo-skręt w ulicę Świętego Antoniego. / Fot. Jarosław JakubczakWjazd w ulicę Świętego Antoniego. / Fot. Jarosław JakubczakUlica Kazimierza Wielkiego przy Kinie Helios, zatoka przystanku autobusowego, która jednocześnie jest skrętem w prawo, w ulicę Świętego Antoniego:
cały pas ruchu zastawiony jest przez zaparkowane taksówki oczekujące na klientów. Stwarza to nie tylko utrudnienie dla autobusów komunikacji miejskiej, ale również zagrożenie dla ich pasażerów oraz pojazdów, które zmuszone są skręcać w ulicę Świętego Antoniego z pasa ruchu przeznaczonego do jazdy wprost.

Ulica Świętego Antoniego. Nawet, jeśli zakaz już nie obowiązuje, zastawione są wjazdy na parking podziemny, kierowcy zatrzymują się również na środku ulicy i blokują przejazd samochodom jadącym z tyłu. / Fot. Jarosław JakubczakŚwiętego Antoniego. W oczekiwaniu na pasażerów na środku ulicy. / Fot. Jarosław JakubczakUlica Świętego Antoniego:
Przy ulicy tej znajduje się sporo klubów i dyskotek. W nocy Św. Antoniego tętni życiem. Nie ma tutaj wydzielonego postoju taksówek, a na sporym odcinku obowiązuje zakaz postoju i zatrzymywania się. Taksówki stają tutaj wszędzie. Nawet, jeśli zakaz już nie obowiązuje, zastawione są wjazdy na parking podziemny, kierowcy zatrzymują się również na środku ulicy i blokują przejazd samochodom jadącym z tyłu. Zanim podpite towarzystwo wsiądzie do taksówki lub ją opuści, często mija ponad minuta.

Ulica Ruska, na odcinku między Włodkowica a Kazimierza Wielkiego. / Fot. Jarosław JakubczakUlica Ruska, na odcinku między Włodkowica a Kazimierza Wielkiego:
Dwa pasy w jednym kierunku ruchu z czego... jeden z nich i pobocze zastawione przez taksówki. Przy wjeździe w Kazimierza Wielkiego jest łuk drogi, a za nim wyłania się przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Kierowcy powinni zwrócić w tym miejscu
uwagę nie tylko na nietrzeźwych pieszych, którzy dosyć często wchodzą na jezdnię przy czerwonym świetle, lecz również na taksówkarzy, którzy nie zważając na zagrożenie, zatrzymują się, aby wysadzić, lub zabrać pasażerów, lub wręcz tylko po to, aby na ewentualnego klienta poczekać właśnie w tutaj.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Horrendalne ceny , wiemy jak jesteśmy we Wrocławiu, po prostu studnia bez dna…

Komentarz został ukrytyrozwiń
Uczciwy
  • Uczciwy
  • 16.02.2011 12:48

Isabella Degen na pewno jeździ nielegalnymi taksówkami ,,, taksówki mogą być tanie , niech miasto zmniejszy limit do 1500 aut niech nie rozdaje licencji na prawo i lewo, niech wezmą sie za dzikie taksówki , zabronić jazdy 80 letnim dziadkom ,, temat rzeka pani mierna redaktorzyno :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda, że we Wrocławiu taksówkarze robią co chcą a taryfy też mają od pogody i nastroju. We Wrocławiu unikam taksówek, bo ceny są jak wspomniałam "z nieba".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawdziwe dziennikarstwo obywatelskie/5/.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.08.2010 17:45

I jak tu się nie dziwić:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Parkowanie to jedno, a ceny to drugie.
Ostatnio byłam w Warszawie Za trasę porównywalną -z pl.Grunwaldzkiego na Bielany zapłaciłam UWAGA 17 zł!!!!! Pan nie mógł zrozumieć dlaczego się dziwię....
Z Grunwaldzkiego na lotnisko we Wrocławiu zapłaciłam ..60 zł. Ciekawe no nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.08.2010 16:36

Zawsze zachowywali się jak święte krowy.....i zastanawiające jak im się to ciągle udaje?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.