Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69972 miejsce

Talentu nie mam - mówił Zapasiewicz

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2009-07-15 10:21

Jeśli tak o sobie powiedział Zbigniew Zapasiewicz, to znaczy, że porządek świata szlag trafił. Ale wielki aktor uzasadnia owo stwierdzenie z właściwą sobie logiką i przewrotnością. Uważa, że talent to jest coś, co się ma bez uczenia.

Zbigniew Zapasiewicz w 1986 roku. / Fot. PAP/Maciej MusiałDlatego, jego zdaniem, można mówić, że talent miał Mozart, bo już jako paroletni brzdąc siadał przy fortepianie i grał – nie ucząc się wcześniej zasłyszane lub improwizowane na poczekaniu melodie. - Ja wszystkiego musiałem się starannie nauczyć - mówi aktor. - Krok po kroku. Czasami z olbrzymim, niewyobrażalnym wysiłkiem. A to znaczy, że talentu nie mam... Jest w tym gładko przeprowadzonym dowodzie tylko doza kokieterii, a może skromność, czy też nadzwyczajny racjonalizm?

Znany, a anonimowy

Zacznijmy od tego, że Zapasiewicz nie pasuje do dzisiejszych czasów. Bardzo nie pasuje. Nie ulega modom. Nie gra w telewizyjnych serialach. Nie pcha się na afisz. Nie ma go na reklamowych billboardach. Chowa się za swoje role. Najczęściej teatralne. Nie udziela setek wywiadów, a gdy już to się stanie, rozmawia tylko o sprawach związanych z uprawianym zawodem. Unika publicznego wyrażania opinii o innych. Nie jest bohaterem plotek ani ozdobą licznych bankietów. Ostatnio jego nazwisko pojawia się w prasie tylko w związku z jakąś dużą rolą filmową – to jest raz na trzy, cztery lata. O teatralnych rolach piszą tylko specjalistyczne periodyki, bo obowiązuje mniemanie, że teatr jest domeną wybranych. Jego siedemdziesiąte urodziny, które obchodził 13 września, prasa odnotowała niewielkimi notkami, a przecież jest jednym z największych polskich artystów.

A kto to taki?

Namówiłem zaprzyjaźnioną nauczycielkę, by spytała swoich uczniów, z czym kojarzy im się nazwisko Zapasiewicz. Przeważały dwie odpowiedzi, że to jakiś sportowiec albo naukowiec. Gdy się dowiedzieli, że to aktor, spytali, w jakim gra serialu. Bo ci, którzy w serialach nie grają, z pewnością aktorami nie są. Logiczne. To jest dowód, że wartościowe filmy i sztuki teatralne powinny być pokazywane jak najbardziej po północy. Gdy skończą się wszystkie seriale.

Zapas, jak go nazywa całe prawie środowisko, ma jednak na dowód swojego aktorskiego kunsztu najlepsze papiery. Przemawia też za nim sztafeta pokoleń. Jest siostrzeńcem aktora Jana Kreczmara i reżysera teatralnego Jerzego Kreczmara. Był uczniem Aleksandra Zelwerowicza, dziś patrona warszawskiej Akademii Teatralnej. Był potem asystentem swojego wuja Jana, profesora, i praktykował u prof. Aleksandra Bardiniego. Teraz sam jest profesorem tej artystycznej uczelni.

W grudniu 2003 roku ukazała się, bez wielkiej pompy i reklamy, książka „Zapasowe maski”, której pierwotny tytuł brzmiał „Zapasiewicz od A do Z”. To luźne zapiski, anegdoty, wspomnienia, wywiad rzeka z zarysem biografii.

Aktor jak wojownik

Aktorstwo Zapasiewicza świetnie ujmuje zdanie Petera Brooka, wybitnego angielskiego twórcy, reżysera: „problem prawdziwie aktorski, to problem samuraja; w każdej chwili być wyćwiczonym, gotowym do odparowania ciosu, ale jednocześnie pozostać luźnym i prostym”.

Dlatego może dla polskiego intelektualisty, czytającego literackie rarytasy, nurzającego się niepotrzebnie w poetyckich strofach, na przykład, bohater Zbigniewa Herberta Pan Cogito ma twarz Zbigniewa Zapasiewicza. A Pan Cogito – Pan Myśl, to jedna z największych fascynacji warszawskiego aktora, który uważa, że jeśli ktoś wybrał się na spacer z bohaterem poematu Zbigniewa Herberta, będzie tak spacerował zawsze. Z Panem Cogito nie tylko zmierzył się w radiu, by w roku 1981 zagrać go w telewizji i po dziesięciu latach znów wrócić z bohaterem Herberta na szklany ekran, wciąż jeździ z nim po całej Polsce i do teatralnych sal ściągają tłumy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.