Facebook Google+ Twitter

Talibowie zapowiadają ataki na polskich żołnierzy

- Będziemy atakować żołnierzy NATO bez względu na to, czy są Amerykanami, Brytyjczykami czy Polakami - deklaruje w wywiadzie dla Polskiego Radia Mułła Hussain Gulla, jeden z wyższych rangą afgańskich talibów i jeden z dowódców, w opanowanej przez talibów południowej prowincji Helmand.

Żołnierze polscy w Afganistanie. / Fot. APPWysłannik Polskiego Radia w Afganistanie spotkał się i rozmawiał z mułłą. Według Hussain Gulli rebelianci nie będą negocjować z afgańskim rządem, dopóki z Afganistanu nie zostaną wycofane obce wojska. Rebelianci zapowiadają też ataki na żołnierzy obcych państw bez względu na ich narodowość.

- My po prostu robimy wszystko, żeby zniszczyć plany NATO i spowodować wycofanie się obcych wojsk. Nie rozróżniamy po flagach, kto jest z jakiego kraju, bo nam jest naprawdę wszystko jedno. Chcemy zabijać żołnierzy. Bez względu na to, czy są to Włosi, Kanadyjczycy, Polacy czy Amerykanie - mówi Hussain Gulla. Mułła zapowiedział nasilone ataki w czasie ramadanu.

Całość wywiadu specjalnego wysłannika Polskiego Radia będzie można usłyszeć w Programie Trzecim Polskiego Radia, w popołudniowej audycji "Zapraszamy do Trójki".

O Iraku cicho, sza?

Minister obrony narodowej Aleksander Szczygło zaapelował o niepodnoszenie tematu obecności wojsk polskich w Iraku i Afganistanie w czasie kampanii wyborczej. Zaapelował m.in. o to, żeby temat obecności wojsk polskich w Iraku i Afganistanie nie był wykorzystywany w kampanii wyborczej.

– Sytuacja, w której ktoś dla swojego niewielkiego wzrostu czy spadku poparcia, podejmuje ten temat, jest sytuacją dla polityków odpowiedzialnych za funkcjonowanie państwa nie do przyjęcia. Myślę, że to jest rzecz, którą wszyscy politycy w Polsce rozumieją. Niektórzy tylko pewnie szybciej mówią niż myślą" - powiedział Szczygło.

Na pytanie, jak długo obecność wojsk polskich w Iraku będzie niezbędna, minister przypomniał, że na podjęcie takiej decyzji wpływa kilka czynników: mandat ONZ, prośba władz irackich, poziom wyszkolenia sił bezpieczeństwa irackich i współpraca z sojusznikami. Dodał, że ponieważ sam zaapelował o niepodejmowanie tego tematu, nie będzie się szerzej wypowiadał.

Rzecznik ministerstwa obrony narodowej Jarosław Rybak dodał, że "wiara w to, iż wycofanie wojsk z Iraku zwiększy bezpieczeństwo Polaków jest naiwnością". "Świadczy o tym przykład Hiszpanii. Hiszpanie po zamachu w Madrycie wycofali swój kontyngent z Iraku, a i tak obywatele Hiszpanii zginęli w jednym z zamachów przeprowadzonych przez Al-Kaidę już po wycofaniu" - przypomniał Rybak.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.10.2007 12:41

Co nasi żołnierze robią w innych krajach skoro w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej pisze:

Art. 8.

1.- Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.


2.- Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.

Art. 26.

1.- Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.


2.- Siły Zbrojne zachowują neutralność w sprawach politycznych oraz podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli.

Art. 54.

Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Do kogo może mieć pretensje żołnierz lub naród wysyłający swoje wojska do innych krajów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.