Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Tam gdzie odpoczywał Napoleon. Pułtusk

Pozycja materiału w rankingach:

23190 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 10pkt

Oceń:

Tam gdzie odpoczywał Napoleon. Pułtusk


Podróży jednodniowych ciąg dalszy. Sobotni dzień spędziłam w Pułtusku, mieście położonym w północnej części Mazowsza, na skraju Puszczy Białej. Legenda głosi, że na przełomie 1806 i 1807 r. w Pułtusku zatrzymał się sam Napoleon.

Siedziba Polonii na zamku. fot. Izabela Dzido / Fot. Izabela DzidoMiasto szczyci się ponoć najdłuższym w Europie rynkiem; aż 400-metrowym. Pośrodku rynku wznosi się gotycka, ośmiokondygnacyjna wieża, do której po II wojnie światowej dobudowano neoklasycystyczny budynek.

Wart uwagi jest przede wszystkim były Pałac Biskupów, będący obecnie siedzibą Polonii oraz miejscem wydarzeń kulturalnych. Do 31 sierpnia obejrzeć można miedzy innymi wystawę fotograficzną "Żmudź - szlakiem Rzeczpospolitej Obojga Narodów". W zamku mieszczą się dwie restauracje, hotel. Pozostała jego cześć niestety pozostaje zamknięta dla zwiedzających.
Otwarty jest natomiast park dookoła zamku oraz przystań dla łodzi.

Drugim bardzo ważnym zabytkiem Pułtuska jest gotycka Bazylika Kolegiacka Zwiastowania NMP z XV wieku (kolebkowe sklepienie wykonano w ramach renesansowej przebudowy w latach 1554-1561).Kolegiata pułtuska. fot. Izabela Dzido / Fot. Izabela Dzido

Ponadto w tym niewielkim mieście znajdują się: pojezuicki kościół barokowy z XVII-XVIII wieku, kościół św. Krzyża z XVI w. (późnogotycki z elementami barokowo – klasycznymi) oraz kościół św. Józefa z XVII w. Przy budowie i remontach świątyń w XIV wieku pracowali wybitni artyści, tacy jak Jan Baptysta z Wenecji.

Pułtusk ma również bardzo długą i niezwykła historię. Wzmianki o pierwszej osadzie pochodzą z początku XIII wieku, zaś pierwszy murowany budynek postawiono przed 1333 rokiem. W 1566 r. jezuici powołali słynące w całej I Rzeczypospolitej kolegium; tu powstała również pierwsza na Mazowszu drukarnia.

W 1806 roku rozegrała się tutaj niezwykle krwawa bitwa pomiędzy wojskami cesarza Napoleona a Rosjanami, co zostało upamiętnione inskrypcją na Łuku Triumfalnym w Paryżu.

Kolegiata pułtuska. fot. Izabela Dzido / Fot. Izabela Dzido30 stycznia 1868 roku ludność miasta i okolic była świadkiem niecodziennego zjawiska przyrodniczego – upadku meteorytu, zwanego później "pułtuskim". Jego największe okazy, o masie ok. 8–9 kg znajdują się w londyńskim British Museum i Muzeum Ziemi PAN w Warszawie. W latach II Rzeczypospolitej Pułtusk był miastem garnizonowym. Stacjonował tu 13 Pułk Piechoty. W czasie II wojny światowej Pułtusk został zniszczony w ok. 85 proc.

Historię miasta potraktowałam bardzo skrótowo. Zarówno w niej, jak i w bogactwie niezwykłych zabytków tkwi wielki potencjał tego niewielkiego miasta. No właśnie potencjał. Wydaje się, że przy tym wszystkim, co posiada Pułtusk powinien bezproblemowo konkurować z np. Kazimierzem Dolnym. A tymczasem władze miasta wydają się właściwie go nie wykorzystywać. Gdyby nie wrodzona chęć do zwiedzania, właściwie o tym miejscu nie wiedziałabym nic.

Nawet w ciepłe, słoneczne sobotnie popołudnie miasto wydaje się być niemal wymarłe. Tego dnia, gdy zwiedzałam Pułtusk odbywały się obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Na rynku urzędowało wojsko, był samolot, transportery, wystawa, a ludzi… niewiele. Na miejscu nie znalazłam nawet dobrej knajpki. Do wyboru są albo drogie restauracje na zamku albo bary wypełnione przez mieszkańców od rana głośno zaznaczających swoją obecność.



Zobacz także:

Izabela Dzido OFFline profil autora

Autor: Izabela Dzido

Napisz do autora

Artykuły (3) Galerie (2) Średnia ocen (4.56)

Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Anna M. Kowalska 09.05.2010 11:15

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 32

Rzeczywiście bardzo skrótowo, ale dobrze, że w ogóle. :)
Pointa niestety bardzo trafna. W pobliżu rynku tylko kebab albo zaniedbane bary, w których od progu czuć niezbyt miłe zapachy z kuchni, a dania nie zachwycają. Proponuję następnym razem wybrać się "na górę", czyli w okolice ulicy Mickiewicza. To tu teraz funkcjonuje nieformalne centrum miasta. Tu znajdują się moim zdaniem najlepsze pod każdym względem pułtuskie lokale "U Niedźwiadków" i ładnie położona i świetnie zorganizowana pizzeria "Da Grasso" przy ul. Tysiąclecia. Bardzo blisko, tuż za rondem znajduje się także nasza piękna biblioteka, centrum akademickie, dom studenta oraz centra handlowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.