Facebook Google+ Twitter

Taniec ponad kulturami. Wywiad z Do Min Hwang, menedżerem ISUM DC

W sierpniu 2012 r. w Poznaniu odbył się festiwal i warsztaty taneczne pod wdzięczną nazwą "Dancing Poznań". Mój rozmówca, pan Do Min Hwang jest menedżerem zespołu ISUM Dance Company z Korei Południowej i zgodził się opowiedzieć o swojej pracy oraz o organizowaniu pomostu między kulturami.

W części festiwalowej uczestniczyły liczne zespoły i teatry tańca z kraju i zza granicy. Relacja ze spektaklu "Gourd" tego zespołu prezentowana była na łamach Wiadomości24.pl (link do galerii)

Na Dancing Poznań 2012 mieliśmy okazję oglądać Dancing Poznań 2012, Gourd / Fot. Andrzej Hajdaszspektakl południowokoreańskiej grupy zatytułowany "Gourd" (Tykwa). Przyjechałeś z grupą ISUM DC jako ich menedżer, ale także jako "ambasador" koreańskiej sztuki tańca w Polsce. Czy Twój przyjazd był wydarzeniem jednorazowym, czy jest częścią jakiejś większej akcji promowania kultury twojego kraju w Europie?
Do Min Hwang: Dominant Agency skupia się na poszukiwaniu nowych artystów. Próbuje budować kulturowe relacje między Koreą a zagranicą. W naszym globalnym społeczeństwie przedsięwzięcia artystyczne i wymiana doświadczeń kulturalnych są naprawdę ważne. Przykład ISUM doskonale pokazuje zmiany jakie zachodzą w koreańskim tańcu tradycyjnym. Jako organizator i menedżer zespołu ISUM przygotowuję światową trasę zespołu w 2013 roku.

Interesuję się także zachęcaniem różnych artystów zagranicznych do przyjazdu do Korei. Ponieważ sam jestem perkusistą, wykorzystuję też moje zainteresowania i kontakty. Moja agencja zorganizowała "Międzynarodowy Festiwal Perkusyjny" w Seulu w roku 2010 (właściwie wtedy robiłem to sam, nie miałem jeszcze firmy), a potem w 2012 r. była kolejna edycja festiwalu, którego gospodarzem był Percussion Ensemble. Uczestniczyło w tym wydarzeniu prawie 30 artystów z 6 krajów (z Francji, Izraela, Tajwanu, Japonii, Niemiec, Nowej Zelandii, no i oczywiście z Korei).

Chum, TobyulGa / Fot. Hyun Jun LeeCzy zajmujesz się tylko organizowaniem spektakli tanecznych czy również innych wydarzeń z kręgu kultury?
- Prawdę mówiąc, większość moich współpracowników skończyła studia muzyczne, między innymi studiowali kompozycję i perkusję. Z tego powodu było oczywiste, że zaczęliśmy naszą działalność od imprez muzycznych. Jednak nigdy nie ograniczaliśmy się w naszych działaniach. Teraz zajmujemy się tańcem, a także tradycyjną muzyką koreańską, Tangiem Duo, muzyką rockową (jestem z wykształcenia perkusistą i sam też grałem w zespole). Pewnie dlatego lubię organizować koncerty zespołów muzycznych. Myślę, że najlepsze rezultaty daje to, że robi się coś, co się lubi.

Wracając do twojego pobytu na Dancing Poznań 2012, Da-Tum / Fot. Hyun Jun Leepowiedz, jakie były wrażenia zespołu po występie w Polsce? Polska publiczność raczej nie reaguje spontanicznie podczas występów, co wcale nie oznacza, że spektakl nie robi na niej wrażenia. Czy łatwo jest tancerzom nawiązać kontakt z taką "zamkniętą publicznością"?
- Tak. Masz rację, gdy mówisz o polskiej publiczności. Mogłem to obserwować podczas występów ISUM i innych zespołów tanecznych. Jednak, moim zdaniem, występ jest rozmową. W rozmowie, niektórzy ludzie pokazują emocje, reagują spontanicznie, inni są po prostu wnikliwymi słuchaczami. Myślę, że to nie jest najważniejsze. Rozmawiałem o tym z tancerzami z ISUM. Czuli, że publiczność była pod wrażeniem ich przedstawienia. Emocje i zaangażowanie publiczności pomagało tancerzom skupić się na spektaklu. Podczas występów zagranicznych ważne jest to, że gromadzimy nowe doświadczenia. To nowe doświadczenie obejmuje również spotkanie z nowym typem publiczności.

Chum, TobyulGa / Fot. Hyun Jun LeePodczas spektaklu dało się zauważyć, że ISUM Dance Company konsekwentnie łączy koreańską tradycję ze współczesnym tańcem, nic nie ujmując ani jednej, ani drugiej wartości. Czy często spektakle odwołują się do rodzimej tradycji, czy był to spektakl wybrany specjalnie w występy w Europie? Czy w repertuarze ISUM jest wiele takich spektakli? Czy każdy jest zupełnie inny?
- Choreograf ISUM, pani Lee Hae Kyung ma dużo różnych pomysłów wykorzystujących rozmaite rodzaje muzyki i ruchu. Ma ciekawe spojrzenie na koreańską duchowość i kulturę. Gdy mówię duchowość, mam na myśli pewien rodzaj tradycyjnego koreańskiego stylu życia. Ludzie z różnych krajów i kultur mają różną duchowość, odmienny styl życia. Pani Lee zawsze koncentruje się na tych koreańskich elementach i stara się je włączyć do swoich przedstawień. Zajmuje się nie tylko choreografią, ale także kostiumami, muzyką, reżyserią itp. Wynikiem takiego procesu tworzenia jest spójność dzieła.
Szczerze mówiąc, w pierwszej chwili zespół ISUM wybrał do tego projektu inny spektakl. Jednak zmieniliśmy naszą decyzję i wybraliśmy "Gourd" (Tykwa), ponieważ uznaliśmy że projekt ten lepiej pasuje do Poznania. Nigdy przedtem nie byłem w tym mieście, ale kiedy obejrzałem fotografie przedstawiające Poznań, poczułem, że "Gourd" to idealne odbicie piękna spokojnego miasta. Po konsultacji z organizatorami Dancing Poznań, podjęliśmy taką właśnie decyzję. Spektakl "Gourd" został więc wspólnie wybrany przez organizatorów Dancing Poznań i zespół ISUM Dance Company.

Chum, TobyulGa / Fot. Hyun Jun LeeCzy często choreograf i reżyser spektaklu pani Hae Kyung Lee sięga w swoich spektaklach po tradycyjną muzykę koreańską?
- Jak powiedziałem wcześniej, pani Lee inspiruje się w swoich przedstawieniach tradycyjnym koreańskim stylem życia. Oznacza to również wykorzystanie tradycyjnej muzyki. Zazwyczaj pan Choi Myung Whun (współczesny kompozytor) komponuje muzykę do spektakli pani Lee. Panu Choi przyznano nagrodę w Konkursie Niemieckiej Akademii Muzycznej (za kompozycję), jest też laureatem Japan TaKaeHoo International Composition Concours i wielu innych. A prywatnie jest mężem pani Lee. W spektaklach dla ISUM zazwyczaj swoje inspiracje muzyczne czerpie z Pansori - jednoosobowej koreańskiej opery (Pansori to forma tradycyjnego koreańskiego teatru muzycznego, składającej się z dwóch muzyków, wokalisty i osoby grającej na bębnie; przypis red.) oraz z tradycyjnych pieśni ludowych, które interpretuje według współczesnych zasad.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No, u Pana to ja co rusz odkrywam jakieś perełki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.