Facebook Google+ Twitter

Taniec z "gwiazdami"?

Niedziela, godzina 20, stacja TVN. Niewzruszenie, od pięciu lat na ekranach telewizorów króluje "Taniec z Gwiazdami".

Popularny show, w którym znani lub też mniej znani, (aż po w ogóle nieznanych) celebryci pląsają w rytm sławnych muzycznych przebojów z prawdziwymi zawodowcami. Brak umiejętności nadrabiają aktorstwem i roznegliżowanym ciałem. Oceniani przez półprofesjonalne jury nie zwracają uwagi na ewentualne niskie noty. Przecież to tylko zabawa. W Polsce doczekaliśmy się XII edycji roztańczonego programu, szykuje się już XIII odsłona.

Co tym razem zobaczymy? Czy będziemy w stanie odróżnić gwiazdę od profesjonalnego tancerza? Czy będą miały miejsce rotacje i zmiany w jury? A może Kasia Skrzynecka lub Piotr Gąsowski zostaną wymienieni na lepszy lub tańszy model, jak miało to miejsce z Magdą Mołek i Hubertem Urbańskim?

Według nieoficjalnych informacji, ten ostatni inkasował za odcinek ok. 15 tysięcy złotych. W zasadzie nie ma co się dziwić. Skoro z edycji na edycję popularność i rozpoznawalność występujących gwiazd jest coraz mniejsza, to najwidoczniej TVN tnie koszty.

Ale nie o tym mowa. Przez te pięć lat mieliśmy okazje być świadkami burzliwych romansów, narodzin bobasów, a nawet ślubów. Słodka Kasia Cichopek na parkiecie przeistoczyła się w prawdziwą kobietę. Bez wątpienia maczał w tym palce jej obecny mąż Marcin Hakiel. Owocem ich miłości jest syn Adam. Emocjonujący, ale w zasadzie nieudowodniony, romans Małgorzaty Foremiak z młodszym Rafałem Maserakiem wywołał wiele plotek, aczkolwiek słuch o nim zaginął.
Druga edycja „wydała” na świat także drugie dziecko. Jest nią dziewczynka, której rodzicami są tancerka Anna Głogowska z obecnym prowadzącym programu Piotrem Gąsowskim.

Burzliwy "związek" przeżywali również Aneta Piotrowska i Rafał Mroczek, zwycięzcy trzeciej
edycji. Burza jak szybko przychodzi, tak szybko mija. Romans nie przetrwał. Dużo mówiło się o Kindze Rusin, która po rozwodzie z Tomaszem Lisem nie tryskała energią. Ten fakt nie zaszkodził jej w wygranej edycji IV. Program zaszczyciły również swoją obecnością prezydenckie córki – Aleksandra Kwaśniewska i Maria Wiktoria Wałęsa. Nie zabrakło latorośli premiera - Kasi Tusk. Żadna z pań show jednak nie wygrała.

Bez wątpienia Rafał Maserak cieszył się ogromną popularnością wśród kobiet śledzących jego poczynania na parkiecie. Ale czy tylko wśród nich? Czemu to właśnie on towarzyszył największym diwom show-biznesu w radosnych pląsach? Odpowiedź na to pytanie zostawiam każdemu z osobna.

Na zakończenie tego krótkiego, a może niepełnego podsumowania wzlotów i upadków uczestników "Tańca z Gwiazdami" stawiam jeszcze jedno pytanie. Czy XIII edycja nie jest już przesadą?


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

mama z lasu
  • mama z lasu
  • 18.01.2011 21:55

Przesada i to przez duże P.No i Pani Kasia sie postarzała, coraz mniej opalona.....popieram.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście że to przesada, bardzo jawna. Te "gwiazdy" to po prostu dzieci dość znanych rodziców. Niedługo do tego programu będą zapraszać powodzian, bo chociaż raz widziano ich w telewizji... Ten program to już naprawdę porażka :) Popieram artykuł i stawiam "piąteczkę" !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.