Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Tarcza antyrakietowa, czyli koniec polskiego snu o potędze

Pozycja materiału w rankingach:

23045 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 30pkt

Oceń:

Tarcza antyrakietowa, czyli koniec polskiego snu o potędze


Polska znów stała się pionkiem w grze wielkiego mocarstwa. Po fiasku rozmów dotyczących rozmieszczenia tarczy w Polsce, kosztem pogorszenia stosunków z Rosją i Europą Zachodnią, zostaliśmy z pustymi obietnicami ze strony USA. Dlaczego?


Ostatecznie USA wycofały się z planu rozmieszczenia tarczy w Polsce i Czechach, a na otarcie łez w Polsce będzie macierzysta baza lądowej wersji rakiet SM-3. Problem w tym, że pracę nad tą wersją pocisku, pierwotnie zaprojektowanego dla okrętów posiadających system AEGIS, są dopiero we wstępnej fazie. Czyli następny wielki "sukces" rządu PO.

Makieta rakiety ASTER 30 - konkurencyjnego systemu antyrakietowego średniego zasięgu produkcji europejskiego MBDA / Fot. Tomasz HensZatem dlaczego Stany Zjednoczone zrezygnowały z umieszczenia elementów tarczy antyrakietowej w Europie? Za prezydentury George W. Busha projekt był przedstawiany jako niezbędny dla bezpieczeństwa narodowego.

Jedną z najważniejszych dla USA kwestii w polityce zagranicznej jest sprawa zbrojeń Iranu. Sytuacja na Półwyspie Arabskim staje się coraz bardziej zaogniona. Iran, mimo sprzeciwu opinii międzynarodowej, wzbogaca uran. Oficjalnie ma on być wykorzystany w celach pokojowych. Ale chyba już nikt nie ma wątpliwości, że celem Teheranu jest zbudowanie ładunku jądrowego. Równocześnie rozbudowywany jest potencjał rakietowy. W zasięgu irańskich rakiet są sojusznicy USA oraz amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie. Ostra retoryka przywódcy Iranu, miedzy innymi w stosunku do Izraela i USA, dodatkowo zaognia sytuację. Rozwiązanie siłowe brane jest pod uwagę, ale jest ono ostatecznością. Rosja będąca bliskim sojusznikiem Iranu, może włączyć się do rozmów dotyczących programu nuklearnego. Rosja jest Ameryce po prostu potrzebna.

Smaczku dodaje fakt, że co jakiś czas do mediów przeciekają informację, jakoby Iran podpisał z Rosją kontrakt na dostawy systemów przeciwlotniczych S-300 (trudno przy tym ustalić której wersji). Natomiast w ubiegłym roku irańskie media podały taka wiadomość oficjalnie. Władze rosyjskie zaprzeczyły, jakoby miały zamiar sprzedać wspomniane systemy Iranowi. Ale chyba nie ma wątpliwości, że Rosja prowadzi grę ze Stanami Zjednoczonym. Ewentualne dostarczenie Iranowi systemu S-300, szczególnie najnowszej wersji, bardzo utrudniłoby ewentualną akcję zbrojną Izraela bądź USA przeciwko irańskim instalacjom nuklearnym.

Ale dlaczego Rosja przeciwna jest tarczy antyrakietowej? Wielokrotnie USA deklarowały, że tarcza nie jest w żaden sposób skierowana przeciwko niej i nie narusza równowagi strategicznej. Jak 10 rakiet zainstalowanych w Polsce, lub radar w Czechach, mógłby zagrozić Rosji?
Logo agencji MDA, odpowiedzialnej za tarczę / Fot. źródło: http://www.mda.mil/mdalink/html/mdalink.html

Zobacz także:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Agi79 111 21.10.2009 23:19

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 56

To ciekawe o tym innym projekcie mało sie mówi i pisze. Myslałam, ze jest tylko projekt tarcza z USA...Inna sprawa, ze w polityce nie siedze. Mnie przeraza Rosja jako kraj bez praw człowieka. To co zrobili z Czeczenią i co nadal robią jest straszne. Wiadomo maja surowce energetyczne i rzadzą. Musimy sie z nimi dogadywac, wspaniale to robia Niemcy.Tylko nasza historia nie pozwala nam zapomniec. Jakas polityka musi byc, ale skoro narazie USA nas nie poważa to moze warto skłonić się na chwile w kierunku Rosji, zeby miec korzysc chocby z zasobów energ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 21.10.2009 23:13

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 51

Tak do myślenia: analitycy wojskowi, w tym polscy, twierdzą, że wojna "totalna" Polsce nie grozi. Ale w perspektywie około 10 lat realna jest akcja lotniczo-rakietowa na terytorium naszego kraju, aby wymóc konkretne ustępstwa. Przy kilkudniowej kampanii, może wręcz kilkunastogodzinnej, bez wkroczenia na nasze terytorium, pomoc zachodu jest wątpliwa. Zanim NATO cokolwiek zdecyduje, będzie po wszystkim. A nikt nie będzie chciał brać odwetu na państwie mającym broń jądrowa. Żaden z analityków nie wspomniał nazwy państwa, ale nie musiał. To jest oczywiste...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 21.10.2009 17:13

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 57

Z logicznego punktu widzenia nie widzę potrzeby "straszenia" polaków Rosją ! Lepiej z nimi współpracować , przestać się czepiać czegoś czego rosjanie i tak nie zrozumią , poczekajmy 30 lat w zgodzie i dobrosąsiedzkich stosunkach i doczekamy się innej społeczności rosyjskiej i słabszej Rosji - tam musi wymrzeć co najmniej jeszcze jedno pokolenie żeby nastąpiły zmiany a do remontu mają 99% kraju - tego nie przerobią nawet za 100 lat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 21.10.2009 17:07

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 60

Nie wiem co mam o tym myśleć - jakoś od 20 lat nie czuję tego niebezpieczeństwa ze wschodu , żyje w wolnym kraju mogę podrózować po cywilizowanym swiecie czuje się w Europie jak europejczyk , jeżdżę amerykańskim samochodem i jestem za naszą obecnościa w UE oraz w NATO - i doskonale sobie zadję sprawę że jeżeli komuś będziemy nie na rękę to i tak będziemy mieć problemy jak nam NATO i USA nie pomogą to kto? W Rosji nie widzę jakiegoś większego przeciwnika w walce wręcz nie mają szans tylko atom ich ratuje nic poza tym , jaka by ta AMERYKA nie była pozostaje jedyną naszą "gwarancją" na szczęscie nie mamy ropy naftowej ani innych wielkich bogactw naturalnych tak więc nie ma po co napdać na zadłużony kraj w budowie - po co komu taki balast , a co do Niemców - no cóż oni to już wogóle się nami nie interesują - mają swoją bundeslige , mercedesy dobre płace po co im problemy - oni też wyciagają wnioski - jeszcze do dziś im się "odbija" remontem NRD

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 20.10.2009 19:01

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 55

Z forum Web . o wybudowanym radarze z okolic Braniewa http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/iar/artykul/pod;braniewem;powstaje;40-metrowej;wysokosci;radar;nato,159,0,433055.html Cyt. ,, Cóż, małżeństwo nie zostało skonsumowane. Pan młody zadzwonił zza wielkiej wody i powiedział, że się rozmyślił. Bo do tanga bardziej mu pasuje niedźwiedź z Moskwy niż warszawska Syrenka,,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 20.10.2009 18:44

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 56

A czy kiedykolwiek zostaliśmy potraktowani przez USA jako partner pierwszej kategorii? Mam wrażenie, że my Polacy cały czas posiadamy w swoim charakterze coś z rosyjskiej mocarstwowości, co aż nadto wyłania się właśnie w kontaktach z USA. Powtórzę, za redaktorem Kuźniarem, nasze interesy powinny w końcu wrócić do Europy, bo tu nasze miejsce od lat. Dziękuję:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Wasiak 20.10.2009 14:39

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 71

Dla Stanów Zjednoczonych nigdy nie byliśmy i pewnie nie będziemy strategicznym partnerem. USA ma swoje interesy i nie są one zbieżne z Polskimi. Polska leży w strefie wpływów Rosji i Niemiec i te państwa odgrywają tu pierwsze skrzypce niezależnie czy nam się to podoba czy nie. Również Żydzi mają tu swoje interesy o czym warto pamiętać. A są one najczęściej rozbieżne z interesem Polski i Polaków.
Poza tymi uwarunkowaniami trzeba dysponować jeszcze odpowiednią kadrą - politykami którzy rozumieją i potrafią realizować termin "Polska racja stanu". A żeby tacy ludzie doszli do władzy (jeśli w ogóle jeszcze tacy są) to trzeba zmienić ustrój, bo z z wyborów demokratycznych to takich wyłonić się nie da. I na tym tak naprawdę polega dramat Polaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz Grochocki 20.10.2009 14:14

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 58

brawo, w końcu jakiś kontrowersyjny artykuł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 20.10.2009 13:23

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 56

Czy jeszcze jest się czemu dziwić? Czy krótki okres niepodległości Polski po 39 roku, (27 październik 1991 a 5 czerwca 1992) zakończony nocną zmianą. Czy bez mała 50 letni okres okupacji sowieckiej lub obecny okres uległości wobec naszych sąsiadów, daje jakiekolwiek prawo do upominania się o cokolwiek od Amerykanów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 20.10.2009 13:23

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 57

Bardzo dobry tekst 5 z + , i jeden morał , czas na zmiany i weryfikację co nie których kwestii obronnych itd, temat rzeka ale czas na pracę nad tym - a co do Rosji - nie taki diabeł straszny jak go malują - chcieć a móc to ogromna różnica - i fakt niezaprzeczalny OBAMA - jak najmniej tego typu polityków u steru porzadku światowego , za miękki , za słodki no mówiąc szczeże maskotka ameryki - już za 3 lata wymiana na kowboya wskazana

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.