Facebook Google+ Twitter

Tarcze drążące tunele metra wystartują z Pragi? Nic nie jest pewne

Wczoraj na stronie koncernu AGP, budującego metro, pojawiła się informacja, że prace w tunelach centralnego odcinka II linii rozpoczną się od strony Pragi. - To jeden z możliwych wariantów. Czekamy nadal na wyniki badań - powiedział rzecznik Metra Warszawskiego, Krzysztof Malawko.

 / Fot. PAPWczoraj po południu na stronie AGP, konsorcjum budującego centralny odcinek II linii warszawskiego metra, pojawiło się oświadczenie, z którego wynika, że zapadła decyzja o rozpoczęciu prac przy tunelach II linii metra od strony stacji Dworzec Wileński w kierunku Powiśla.

Jak można przeczytać w oświadczeniu, wybór takiego scenariusza będzie wymagać dostosowania konstrukcji stacji Dworzec Wileński do pełnienia funkcji szybu startowego dla tarcz nazwanych Wisła I i Wisła II. Robotnicy przystosują teren budowy: przygotują odpowiednie szyby techniczne i dla obsługi, zbudują przyłącze energetyczne do zasilenia tarcz oraz tzw. łoża, na których początkowo będą opierać się TBM-y. Wymagane będzie również wygospodarowanie przestrzeni na zaplecze dla obsługi tarcz drążących. Pojawiły się informacje, że koszt całej operacji przetransportowania i dostosowania może wynieść 8 mln złotych.

Jak doszło do kłopotów w metrze? Rozwiązanie znajdziesz tutaj

 / Fot. Radek Pietruszka, PAP- Decyzja o przeniesieniu tarcz na Dworzec Wileński zostanie podjęta po opracowaniu badań - powiedział Mateusz Witczyński, rzecznik AGP podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Podkreślił, że decyzję o rozpoczęciu prac od strony Pragi podejmie wspólnie: zleceniodawca (stołeczny Urząd Miasta i Metro Warszawskie) i wykonawca (koncern AGP) w oparciu o badania ekspertów.

W rozmowie w Wiadomościami24 Krzysztof Malawko, rzecznik prasowy Metra Warszawskiego powiedział, że rozpoczęcie prac od strony Pragi to tylko jeden ze możliwych scenariuszy. - Stosowne decyzje podejmiemy dopiero po otrzymaniu wyników badań geologicznych. Powinniśmy dostać je w przyszłym tygodniu - powiedział rzecznik. Jego zdaniem najważniejszymi czynnikami przy podjęciu tak poważnych decyzji będą: bezpieczeństwo konkretnego rozwiązania oraz czas i koszty, jakie trzeba będzie ponieść w związku ze zmianą planów.

Czy zalać stację, żeby powstrzymać wyciek?

Przypomnijmy, że operacja przeniesienia tarcz ma związek w wyciekiem na stacji Powiśle, do którego doszło 13 sierpnia. Na stację wdarło się 500 m sześciennych wody z piaskiem. Podjęto decyzję o zalaniu stacji w celu powstrzymania dalszego wypływu wody oraz o zamknięciu tunelu na Wisłostradzie, pod którym doszło do wycieku.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

m
  • m
  • 24.08.2012 20:37

ad Rem Wczoraj 20:58

skąd Pan Koźmiński wie?

ja mu mówiłem. i to wystarcza bo to prawda.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Inka
  • Inka
  • 23.08.2012 23:49

Zaleją i zniszczą Warszawę ; zanim zrobią metro! Nic się nie stało kochani hihiha.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
 ad Rem
  • ad Rem
  • 23.08.2012 20:58

@ Panie Koźmiński a pan skąd to wie jak w Warszawie nie mieszka ?
Niech kopią gdzie trzeba , druga nitka potrzebna . Poza tym , Warszawa w przebudowie , będzie pięknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Inka
  • Inka
  • 23.08.2012 18:50

.... żeby czasem dziury w podłodze nie wywiercili pani HGW.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stacja miała być wybudowana z dala od Wisły pod skrzyżowaniem Dobrej z ulicą Zajęczą. Tuż przed wyborami, w których wygrała H.G-W Kazimierz Marcinkiewicz (będący wówczas komisarzem Warszawy i kandydatem z PiS) zmienił lokalizację na aktualną. Dokładnie było to 23 sierpnia 2006 roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.