Pozycja materiału w rankingach:
W samym centrum Tarnowa, tuż przy głównej ulicy miasta, między siedzibą policji i kościołem rozciągają się od 10 już lat ruiny. To nie ślady wojny, lecz szkielety byłych zakładów przetwórstwa owocowo-warzywnego.
W drugiej połowie lat 90. (za prezydentury Romana Ciepieli) miał tu powstać supermarket. Następny prezydent miasta, Józef Rojek (ten, który zasłynął później tym, że stracił mandat poselski na własne życzenie) i część radnych miejskich uznali jednak, że projektowany sklep to brzydki blaszak. Rojek postanowił wybudować tu wielkie centrum handlowo-rozrywkowe przy pomocy inwestora amerykańsko-izraelskiego. Nic jednak z tego nie wyszło. Inwestor wolał widocznie wydać swoje pieniądze w Montanie lub na pustyni Negev. Ruiny straszyły tarnowian i turystów dalej i to dość skutecznie, jako że zajmują potężny obszar przy ulicy Krakowskiej, między kościołem i siedzibą policji.Zobacz także:
Artykuły
(193)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.16)
Wiek: 55 | Miejscowość: Tarnów/Chicago | Kraj: Polska/USA
O mnie: dr politologii Uniwersytet w Monachium, prof.politologii University of Illinois w Chicago, radny w Tarnowie przez 3 kadencje, europejski korespondent Radia WPNA w Chicago - patrz --- http://top.portal.salon24.pl &... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Karol Anonymous 17.05.2007 21:39
Plus za artykuł. Podobno Kaufland kupił ten teren i ma tam "cuś" powstać.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)