Facebook Google+ Twitter

Tarnów. Spotkanie literackie Janusza Kobisa w Książnicy

Czytelnia Miejskiej Biblioteki Publicznej im.Juliusza Słowackiego w Tarnowie (14 listopada br.) pękała w szwach. Publiczność dopisała na spotkaniu autorskim Janusza Kobisa, tarnowskiego fraszkopisarza.

Janusz Kobis podpisywał swoją nową książkę. / Fot. Józef KomarewiczCzytelnia Miejskiej Biblioteki Publicznej im.Juliusza Słowackiego w Tarnowie (14 listopada br.) pękała w szwach. Publiczność dopisała na spotkaniu autorskim Janusza Kobisa, tarnowskiego fraszkopisarza, ortopedy, zastępcy ordynatora Oddziału Chirurgii Urazowej i Ortopedii Specjalistycznego Szpitala im. E.Szczeklika w Tarnowie. Autor prezentował w tarnowskiej książnicy swój najnowszy, drugi już tom fraszek – „Ulotne memento”. Wieczór literacki otworzyła Ewa Stańczyk, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Juliusza Słowackiego w Tarnowie.
Spotkanie autorskie z Januszem Kobisem prowadził Józef Komarewicz, prezes Oddziału Tarnowskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich.
Przypomniał historię polskiej fraszki podkreślając iż wywodzi się ona z antycznego epigramatu i występowała już w Odrodzeniu, w twórczości poetów polsko-łacińskich takich jak arcybiskup gnieźnieński, sekretarz królowej Bony – Andrzej Krzycki, czy też Klemens Janicki. Autorem nazwy gatunku – fraszka był Jan Kochanowski. Zapoznał z twórczością zapomnianego mistrza fraszki – Adama Kadena. Recytował utwory Jana Sztaudyngera. Przedstawił rys historyczny fraszki tarnowskiej. W dziewiętnastowiecznej, tarnowskiej prasie, szczególnie w „Pogoni” drukowane były jedynie wiersze okazjonalne prowincjonalnych i ludowych poetów. Utwory satyryczne, niekiedy dystychy zamieszczano z początkiem dwudziestego wieku w kalendarzu „Tarnowianin”, w okresie międzywojennym wydawane były w Tarnowie efemerydy satyryczne, ale w żadnym z tych druków nie wyodrębniano nazwy – fraszka. Dopiero po 1945 r. w prasie tarnowskiej – w „Życiu Metalowca” i „Metalowcu Tarnowskim” drukowano fraszki pod wyodrębnioną nazwą, a ich autorem był Józef Kołodziej. Z czasem grono tarnowskich fraszkopisarzy powiększyło się. Fraszki zaczęli pisać: Andrzej Grabowski, Ryszard Cyran, Jolanta Kwiek, autorka siedmiu tomów fraszek i lekarz – Janusz Kobis.
Janusz Kobis powiedział, że fraszka jest dla niego odskocznią, początkowo na różnych spotkaniach okazjonalnych wymyślał fraszki, a jego przyjaciele skrzętnie utwory Kobisa notowali na serwetkach.
Red.Jan Stępień zrealizował dla Radia Kraków audycję z fraszkopisarzem. / Fot. Józef KomarewiczPoeta zaprezentował na wieczorze literackim kilkadziesiąt fraszek, szczególnie publiczności podobały się dystychy lekarskie, dwuwiersze o ortopedach, laryngologach, urologach, chirurgach etc.
W duecie z prowadzącym spotkanie zaśpiewał Janusz Kobis: „Dytyramb na cześć Foley'a” i „Piosenkę o wiśniówce”, swojego autorstwa i na znane melodie. Audycję z tarnowskim fraszkopisarzem – Januszem Kobisem dla Radia Kraków zrealizował red. Jan Stępień. Organizatorami tego wieczoru literackiego byli: Miejska Biblioteka Publiczna im. Juliusza Słowackiego w Tarnowie i Oddział Tarnowski Stowarzyszenia Autorów Polskich.W kolejce po autograf. / Fot. Józef Komarewicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.