Facebook Google+ Twitter

Tarnów. Spotkanie opłatkowe internowanych i prześladowanych

2 lutego br. w Tarnowie w siedzibie Starostwa Powiatowego odbędzie się XVI Noworoczne Spotkanie Opłatkowe Osób Internowanych i Prześladowanych w latach 1981 – 1989 oraz środowiska tarnowskiej „Solidarności”.

 / Fot. Józef Komarewicz2 lutego br. w Tarnowie w siedzibie Starostwa Powiatowego odbędzie się XVI Noworoczne Spotkanie Opłatkowe Osób Internowanych i Prześladowanych w latach 1981 – 1989 oraz środowiska tarnowskiej „Solidarności”. Na spotkanie opłatkowe internowanych, prześladowanych, byłych działaczy podziemnych struktur „Solidarności” i przywódców zaprosili: Roman Łucarz, starosta tarnowski, Zbigniew Karciński, przewodniczący Rady Powiatu w Tarnowie oraz Romuald Jewuła, kierownik Oddziału nr 2 w Tarnowie Zarządu Regionu Małopolska NSZZ „Solidarność”.
W Tarnowie „esbecy” wraz z milicją mieli w grudniowe dni 1981 r. ręce pełne roboty podczas aresztowań i internowania lokalnych działaczy opozycji. Internowano m.in. Karola Krasnodębskiego, przewodniczącego Komisji Zakładowej „S” w FOS „Ponar-Tarnów”, przewodniczącego tarnowskiej Delegatury NSZZ „Solidarność”, Tadeusza Kurleja, zastępcę przewodniczącego Komisji Zakładowej „Solidarności” w FOS „Ponar-Tarnów”, Andrzeja Sikorę, przewodniczącego Komisji Przedsiębiorstwa „S” Zakładów Azotowych, Antoniego Bahra, członka Komisji Przedsiębiorstwa „S” tarnowskich Azotów, Zbigniewa Mojka, sympatyka KOR, Wacława Mojka, redaktora opozycyjnych „Wiadomości Tarnowskich”, współpracownika „Robotnika”, wiceprzewodniczącego Komisji Zakładowej „S” w Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Mieczysława Tutaja, wiceprzewodniczącego Komisji Przedsiębiorstwa „S” w „Azotach”, który 14 grudnia 1981 r. rano wywiesił na głównej bramie Azotów flagi „Solidarności”, po czym „zwabiony” do dyrekcji został oddany w ręce „bezpieki”, Ryszarda Stracha, przewodniczącego „Solidarności” w FSE „EMA-TAMEL”, Jerzego Barczyńskiego, poetę, uczestnika Marca 1968 w Tarnowie, skazanego za aktywność w marcowych wypadkach, redaktora „Wiadomości Tarnowskich”, działacza podziemnych struktur „S”, Józefa Boryczkę, członka Komisji Przedsiębiorstwa „S” w Zakładach Azotowych, Romana Bulandę, członka Delegatury „S” i przewodniczącego Komisji Zakładowej Pracowników Oświaty NSZZ „Solidarność”, Adolfa Ambrozika z FSE EMA – TAMEL, członka Zarządu Regionu NSZZ „S” Małopolska, Wojciecha Ziemirskiego. przewodniczącego Komisji Zakładowej „S” w Zakładzie Mas Bitumicznych. Z redakcji regionalnego tygodnika przy ul. Goldhammera wywleczono i internowano zastępcę redaktora naczelnego Adama Jurczaka, który „miał na sumieniu” tworzenie tzw. „struktur poziomych” w partii.
Zaraz po ogłoszeniu „stanu wojennego”, 14 grudnia 1981 r., w poniedziałek strajk podjęły przedsiębiorstwa: Fabryka Obrabiarek Specjalizowanych „Ponar-Tarnów”, FSE „EMA-TAMEL” oraz Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. W tarnowskim „Ponarze” (dawnych Zakładach Mechanicznych w Tarnowie) strajkowano w hali „setce” (wydział produkcji obrabiarek). W tym właśnie przedsiębiorstwie działała najprężniejsza w Tarnowie zakładowa „Solidarność”, nie wchodząca w żadne układy z administracją. „Solidarnością” w tarnowskim „Ponarze” kierował Karol Krasnodębski, późniejszy poseł RP, przy wsparciu Edwarda Dudka, Tadeusza Kurleja i Józefa Doroza. Komitet Założycielski „Solidarności” w tarnowskim „Ponarze” ujawnił się już 17 września 1980 r., w tym dniu „Solidarność” liczyła w tarnowskich Zakładach Mechanicznych już 1500 osób, by za jakiś czas liczyć przeszło 3 tys. członków. Nie mieli łatwej z początku drogi, gdyż „wiatr od morza” nie mógł przewiać jakoś różnych kątów w tarnowskim „Ponarze”. W swoim pierwszym wystąpieniu Karol Krasnodębski, przywódca Solidarności w tarnowskim „Ponarze” mówił we wrześniu 1980 r. m.in. „Wierzę, że dyrektor dopuści nas do mikrofonów, do rozgłośni, do druku, żeby nie szerzyły się plotki. Porozumienia gdańskie zobowiązują go do tego”. Już 29 października 1980 r. przedstawiciele „Solidarności” z dawnego województwa tarnowskiego spotkali się z biskupem tarnowskim, Jerzym Ablewiczem. Podczas spotkania stwierdzono, że praca Kościoła, Państwa i „Solidarności” winna iść w kierunku odnowy moralnej w życiu publicznym, społecznym i politycznym. - Zło powinno być nazwane złem – mówili na spotkaniu z biskupem tarnowskim przedstawiciele „S” – a dobro – dobrem. Należy iść w kierunku samorządności społeczeństwa oraz postępu gospodarczego, którego celem jest służba człowiekowi.
Niedzielne spotkanie opłatkowe osób internowanych, prześladowanych w latach 1981-1989 oraz środowiska tarnowskiej „Solidarności” z pewnością będzie okazją do podobnych wspomnień narodzin „Solidarności” w Tarnowie oraz losów działaczy niepodległościowych w stanie wojennym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.