Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5419 miejsce

Tarnów sypialnią Krakowa

Tarnów może stać się sypialnią dla Krakowa. Miejscowość niegdyś zdegradowana do rangi powiatu powoli staje na nogi, ale to na razie śpiew przyszłości.

ul. Krakowska w Tarnowie / Fot. wikipedia.orgOd 1999 roku, kiedy to Tarnów stał się powiatem ludność miasta stopniowo malała. Przez jedną dekadę ubyło ok. 5 tys. mieszkańców. Przyczyny tego były różnorodne, jednak w większości przypadków było to wymeldowanie do innych jednostek administracyjnych. Nadal jednak Tarnów jest drugim po Krakowie miastem pod względem liczby ludności w województwie, a jego mieszkańcy stanowią 3,5 proc. ogółu ludności województwa małopolskiego. Problem jest także z pracą w Tarnowie. Według wyliczeń urzędu pracy w oddalonym o 80 km Krakowie stopa bezrobocia jest o wiele niższa.

Tarnów jednak nie daje za wygraną. Szereg inwestycji, które są zaplanowane na najbliższe lata może bardzo zmienić pozycję oraz rolę Tarnowa. Szczególnie istotna jest tu komunikacja ze stolicą Małopolski. - Czeka nas wręcz rewolucja komunikacyjna - zapowiada wicemarszałek województwa Małopolskiego, Roman Ciepiela. - Tarnów będzie miał połączenie z Krakowem w ciągu 30 min.

A wszystko za sprawą modernizacji linii kolejowej E30, która już się rozpoczęła. Pociągi z Krakowa do Tarnowa mają poruszać się z prędkością 160 km/h. Szacunkowy koszt całej tej inwestycji wynosi aż 1573,47 mln euro. W trzecim etapie tego projektu będą realizowane odcinki Kraków Tarnów oraz Tarnów Rzeszów (700 mln euro). Dodatkowo za dwa lata ma do Tarnowa dotrzeć autostrada A4. Pierwszy z trzech pozostałych odcinków autostrady A4 między Niepołomicami a Tarnowem ma już swojego wykonawcę. Niedługo podpisane zostaną kolejne umowy. Drogowcy szacują, że cała trasa będzie otwarta wiosną 2012 roku. W ostatnich dniach października otwarto 20 km nowego odcinka autostrady A4 między Krakowem a Szarowem koło Niepołomic. Już tylko ten krótki fragment poprawił komfort wyjazdu z Krakowa w stronę Tarnowa.

Z roku na rok przybywa w Tarnowie mieszkań. Podniósł się także ich standard. Co ważne metr kwadratowy mieszkania oraz koszty utrzymania są również niższe niż w stolicy małopolski. Te czynniki mogą w przyszłości wpłynąć na to, że niektórzy wybiorą Tarnów jako swoją sypialnię i miejsce zamieszkania, a do pracy będą dojeżdżali do Krakowa. Już dziś wiele osób szuka pracy poza Tarnowem, jednak nadal dużą barierą jest komunikacja. Włodarze miasta chcą przyspieszyć rozwój Tarnowa. Zatwierdzony budżet na 2010 rok jest bardzo "prorozwojowy" - jak określił go prezydent miasta Ryszard Ścigała. I oby inwestycyjny mechanizm lawinowy zadziałał, bo oprócz inwestycji, będzie rekordowy dług miasta, który w przyszłym roku wzrośnie do sumy 256 mln zł., czyli 52,5 proc., o 7,5 proc. poniżej poziomu dopuszczanego przez ustawę. Wydatki sięgną sumy 588 mln zł.

Duże pieniądze przeznaczone są na rewitalizację miasta. Zaplanowano odnowę placu Rybnego i Bimy, renowację murów miejskich, doświetlenie placów, rozwiązanie problemów komunikacyjnych w centrum. Powstają nowe centra handlowe - takie jak Galeria Tarnovia czy budowana GEMINI Jasna Park. Można przypuszczać, że duże firmy zaczną także inwestować w Tarnowie, a co za tym idzie poszerzy się rynek pracy dla mieszkańców. Być może wtedy koncepcja sypialni dla Krakowa upadnie i nie trzeba będzie jeździć za chlebem do innego miasta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Troszkę za daleko?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.