Facebook Google+ Twitter

Tarnów. Wiersze Wieniawy i tarnowskich poetów

24 listopada w siedzibie Tarnowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odbył się wieczór literacki, poświęcony twórczości generała Bolesława Ignacego Floriana Wieniawy-Długoszowskiego, adiutanta i jednego z najbliższych współpracowników Józefa Piłsudskiego, pierwszego ułana Drugiej Rzeczypospolitej, wielkiego przyjaciela polskich poetów.

Tarnów. Wieczór poetycki poświęcony twórczości generała Wieniawy-Długoszowskiego. / Fot. Józef KomarewiczNa spotkaniu obecni byli wnukowie generała Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego - Jerzy Kacer, prezes zarządu Tarnowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Ryszard Kacer. W wieczorze literackim wzięli udział członkowie grupy poetyckiej "Obserwatorium" i Oddziału Tarnowskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Uczestnicy wieczoru poetyckiego poświęconego twórczości generała B.Wieniawy-Długoszowskiego. / Fot. Józef KomarewiczTarnowskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich. Postać generała przybliżył uczestnikom spotkania Zdzisław Jasiewicz, członek zarządu Oddziału Tarnowskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich, kierownik Ośrodka Dokumentacji Czynu Niepodległościowego "Tarnina" 1979-1989.

Jerzy Kacer, prezes zarządu Tarnowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego prezentuje zdjęcie swego dziadka - generała Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego. / Fot. Józef KomarewiczWiersze gen. B. Długoszowskiego m.in. "Chodź bracie między Strzelce”, „Ułańska jesień” oraz Juliana Tuwima utwór pt. „Wieniawa” przeczytał Jerzy Kacer. Natomiast Ryszard Lis, dziennikarz oraz wieloletni ratownik wodny, przeczytał napisane przez siebie wiersze poświęcone generałowi Długoszowskiemu oraz Memoriałowi Jana Pawła II - pływackiej sztafecie pamięci organizowanej co roku na pływalni w Mościcach przez Tarnowskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Poeta czytał także wiersze ze swojego najnowszego tomiku pt. „Myśli opisanie”, wydanego ostatnio przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Juliusza Słowackiego w Tarnowie. Swoje wiersze publikowane w literackich czasopismach zaprezentowała Magdalena Lis z grupy poetyckiej „Obserwatorium”, zaś Zbigniew Mirosławski przeczytał swój wiersz z tomiku „Te miejsca, w których nas nie ma” napisany dla upamiętnienia postaci tarnowskiego artysty malarza Wiesława Rőhrenschefa (zmarłego w 1993 r.), odwiedzającego za życia jeżowski dwór i bobowski cmentarz, gdzie „... jest płyta... na popadającym w ruinę grobie rodzinnym generała co bił się za Wolną - ... Suwerenną... - jest jednym z wielu, o których się... nie pamięta”. To właśnie do majątku Bobowa w pobliżu Gorlic przeniosła się w 1887 r. rodzina Długoszowskich.

W Bobowej młody Długoszowski wychowywał się i później, w okresie międzywojennym, często ją odwiedzał. Zbigniew Mirosławski przeczytał również swoje utwory poetyckie z przygotowywanego do druku kolejnego tomiku „Szczeliny sekund, Wieloświaty”. Z kolei Józef Komarewicz przypomniał uczestnikom spotkania przyjaźnie „Byłego Pułkownika” z Julian Tuwimem, Adamem Ważykiem, Franciszkiem Fiszerem, Tadeuszem Boy-Żeleńskim oraz Władysławem Broniewskim i Aleksandrem Watem.

Przeczytał też kilka swoich wierszy z wydanego kilka lat temu tomiku „Przechodząc”. Podczas dyskusji uczestnicy spotkania mówili o potrzebie organizacji w przyszłości „Uczt poetyckich u Wieniawy”. Jerzy Kacer, prezes zarządu Tarnowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, mówił o organizacji takiego wieczoru artystyczno-literackiego w lipcu przyszłego roku w bazie szkoleniowej Tarnowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Dwudniakach (gmina Wierzchosławice) w kolejną rocznicę urodzin „Wieniawy”.

Zdzisław Jasiewicz, członek zarządu Oddziału Tarnowskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich, nie tylko przybliżył postać "Wieniawy", ale również prezentował kronikę Tarnowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. / Fot. Józef KomarewiczZ kolei Zdzisław Jasiewicz poddał myśl specjalnego wydania „Tarniny” - pisma Oddziału Tarnowskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich poświęconego postaci generała Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego, jego twórczości oraz utworom literackim grupy poetyckiej „Obserwatorium” i innych tarnowskich twórców. Natomiast Zbigniew Mirosławski zaproponował współpracę uczestnikom spotkania z kwartalnikiem artystyczno-naukowym „znaj” - ogólnopolskim pismem Stowarzyszenia Autorów Polskich. Ustalono, że w Tarnowskim Wodnym Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym kolejne spotkanie ratowników wodnych i twórców z grupy poetyckiej „Obserwatorium” odbędzie się pod koniec stycznia przyszłego roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Panie Romanie, zgadzam się, dziś prawdziwych "Wieniaw" już nie ma... Jeśli coś już robił, to z "nastojaszczą" (użycie tego słowa jest akuratne, bo mógł wzbudzać podziw u naszych "kumpli" zza wschodniej granicy) ułańską fantazją...A że miał pomysły i humor, to niech świadczy o tym taki fakt, że na swojej wizytówce generał poprosił o dopisek: BYŁY PUŁKOWNIK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Romanie, gen.Bolesław Wieniawa Długoszowski był bardzo wartościowym Człowiekiem. Dowiedziałem się, że to On w czasie przejazdu pociągu z trumną Marszałka Józefa Piłsudskiego (z Warszawy do Krakowa) pełnił z wyciągniętą szablą wartę na wagonie lawecie (jako jeden z sześciu generałów, jako najwierniejszy adiutant "Dziadka"). Generał Bolesław Wieniawa - Długoszowski był nie tylko poetą, ale również wolnomularzem...Do dzisiaj zachowało się wiele druków z wierszami "Wieniawy". Wystarczy przeglądnąć roczniki "Strzelca"...Są również książki...Bardzo interesujące jest wydanie specjalne "HISTORIC@" nr 5 (X 2009) - czasopisma naukowego doktorantów historii Uniwersytetu Rzeszowskiego poświęcone w całości gen.Bolesławowi Wieniawie-Długoszowskiemu. Pedeef "Historic@" można znaleźć na stronie internetowej. Życzę Panu, Panie Romanie miłej lektury. Przede wszystkim, napiszę jedno, "Wieniawa" nie pisał "rymów częstochowskich". Wiele metafor użytych przez Wieniawę godnych jest zapamiętania...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, akurat gen. Wieniawa Długoszowski doskonale wpisał się w poetycki pejzaż, który stworzyliśmy wspólnie z członkami Tarnowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pani Marto, nie ma problemu, podobny wieczór zaplanowany jest na styczeń 2013 r. Odnośnie Stowarzyszenia Autorów Polskich - nie ma problemu. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda,że dopiero teraz zobaczyłam artykuł. Byłam wtedy w Tarnowie i chętnie podeszłabym, gdyż połaczenie literatury i historii to jedno z moich ulubionych ! Pozdrawaim M. Póltorak
ps. w sprawie SAP odezwę sie jak tylko złapię chwile na pozbieranie mysli !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.