Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

104928 miejsce

Tarnowskim sklepom daleko do nowoczesności

W tarnowskich sklepach piwa stoją oczywiście w szafach chłodniczych, które odłączone są od zasilania.

Konia z rzędem temu, kto kupi o tej porze roku w tarnowskich sklepach "zimne piwko" z szafy chłodniczej. Szafy chłodnicze są oczywiście w sklepie i na dodatek zapełnione chmielowym wynalazkiem.

Wyciągając jedną puszkę z szafy chłodniczej zapytałem ekspedientkę, przepraszam za stare nazewnictwo, doradczynię klienta: - Dlaczego ten "chmiel" jest ciepły? - No, bo nie są podłączone do prądu - otrzymałem odpowiedź. - Nie macie chłodnego piwa? - Nie mamy. Nie było dotąd takiej potrzeby. Pan pierwszy o chłodne piwo pyta.

Jak tylko się otrząsnąłem z wrażenia, zadałem sobie pytanie: po co zatem sprzedawać w Tarnowie w zimie lody? Jeśli już bierzemy przykłady z czasów PRL-u, to lody w Tarnowie najlepiej sprzedawać od połowy czerwca do połowy sierpnia. Można też na przykład wprowadzić w sklepach dobrze znaną mojemu pokoleniu tzw. sprzedaż wiązaną. Znaczy się, sprzedawać chłodne piwo z jedną butelką dajmy na to octu, taki dwupak schłodzony. Merkury w zaświatach się przewraca... Słyszę jego chichot.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.