Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

185 miejsce

Tatuaż - najczęściej zadawane pytania

Czy tusz jest bezpieczny dla mojej skóry? Czy przed robieniem tatuażu mogę zażyć leki przeciwbólowe lub strzelić drinka "na znieczulenie"? Czy tatuowanie jest bolesne?

1. Jak zdecydować się na pierwszy tatuaż?

Fot. ilustracyjna / Fot. Alexander Kozlov/wikimediaPierwszą i najważniejszą sprawą przy wyborze pierwszego wzoru na ciele jest powód robienia tatuażu. Czy jest nim chęć bycia modnym? Czy może masz pomysł, ideę czy postać, którą chcesz uwiecznić na swojej skórze? Czy po prostu szukasz ładnej dekoracji dla swojej skóry, mającej sprawić, że poczujesz się atrakcyjniejszą osobą?

Powody można wymieniać w nieskończoność. Jeśli posiadasz jakiś obraz lub pomysł w swojej głowie, sprawa będzie prosta. Wystarczy, że przedstawisz je artyście. Pamiętaj, że powinieneś skonsultować swój pomysł z osobą, która będzie tatuować wzór na twojej skórze nawet wtedy, gdy jesteś całkowicie pewny odnośnie wzoru. Dlaczego?

Otóż dlatego, że wzór będzie inaczej wyglądał na kartce papieru, a inaczej na skórze. Wiele detali może zniknąć lub wyblaknąć z upływem lat. Twoje ciało może się zmienić, twoja skóra może stracić elastyczność, a to również wpływa na wygląd tatuażu. Są jednak sposoby, aby zminimalizować tego typu ryzyko, a twój artysta pomoże ci zachować oryginalny pomysł i uwiecznić go na twojej skórze.

Chcesz mieć tatuaż, ale nie wiesz, od czego zacząć? To zrozumiałe, jest tyle stylów i technik tatuowania. Zadaj sobie następujące pytania: czy chcę, aby mój tatuaż był dziełem sztuki? Wyjątkowym obrazem? Czy ma przyciągać uwagę wszystkich wokół pomysłem i mistrzostwem wykonania? Czy ma to być raczej coś osobistego, przeznaczonego tylko dla ciebie i kilku najbliższych ci osób? Czy możesz pokazywać tatuaż w miejscu pracy, czy raczej musisz go zakrywać? Jakiego rodzaju tatuaże ci się podobają, czy są to tribale, sentencje, portrety, motywy celtyckie, orientalne, demony, potwory, kwiaty, czarne, kolorowe itd.

2. Czy tatuowanie jest bolesne?

Odczuwanie bólu to kwestia bardzo indywidualna. Ja osobiście nie uważam tatuowania za bolesne doświadczenie, raczej coś w stylu uczucia niepokoju czy dyskomfortu. W niektórych sytuacjach tatuowanie może być nawet dziwacznie przyjemne. Generalnie rzecz biorąc, wszystko zależy od miejsca, na którym ma się znaleźć tatuaż. Najmniej bolesne jest tatuowanie bicepsów, przedramion, górnej części pleców i ramion oraz dużej powierzchni nóg.

Te części ciała, na których skóra jest wrażliwsza i zawiera więcej zakończeń nerwowych, będą boleć bardziej. Przykładowo mogą to być: szyja, twarz, wewnętrzna część ramion i przedramion, nadgarstki, pachy, piersi, lędźwie i obszar wzdłuż kręgosłupa. Jeśli zdecydujesz się na tatuaż na dłoniach lub podeszwach stóp, musisz liczyć się z piekielnym bólem, a sam tatuaż zblednie lub wytrze się w tych miejscach w ciągu kolejnych kilku lat.

Poziom bólu czy dyskomfortu zależy również od typu i rozmiaru tatuażu. Duży, czarny tribal będzie wymagał znacznie większej ilości nakłuć niż delikatny szkic lub pochylone litery.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Co nie zmienia faktu, że sprowadza Pani tatuaż tylko i wyłącznie do pozycji "ozdóbki". Owszem, każdy ma prawo do prywatnych opinii, ale kultura wymaga pewnego wyczucia. Równie dobrze, można wyrazić prywatną opinię twierdząc, że nadwaga jest odpychająca (nadwaga, nie osoby ją mające) albo że katolicyzm to religia zacofania. Uważa Pani, że gdybym wyraziła takie swoje opinie w towarzystwie, to koleżance z nadwagą lub wierzącemu koledze stojącemu obok nie zrobiłoby się przykro? Kultura i szacunek dla innych, Pani Doroto, nic więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nikogo nie odwodzą od pomysłu robienia sobie tatuaży. Swoją opinię wyraziłam wyłącznie o sobie. Czytać uważnei...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani, Dorota, oddawanie krwi jest szlachetnym uczynkiem, ale oddawanie jej codziennie nie jest ani zdrowe, ani zgodne z prawem, ani produktywne w żadnym stopniu. Jest milion sposobów na pomaganie innym. Nie sądzę, aby Pani w jakimkolwiek stopniu zaszkodziła zdrowiu i dobremu samopoczuciu innych poprzez zrobienie sobie tatuażu. Jeśli to nie jest sztuka dla Pani - proszę go nigdy nie robić. Ale odwodzenie od tego innych i krytykowanie tatuaży w sposób niemal nadający im znamiona zachowania na granicy prawa i przyzwoitości jest moim zdaniem po prostu niemądre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Doroto, po pierwsze primo tatuaż nie jest "ozdóbką", a jego zrobienie nie jest aktem samolubności. Większość osób, mimo że nie ma tatuaży, w żaden sposób nie pomaga innym, ani nie oddając krwi, ani nie pracując wolontaryjnie. Po drugie primo, osoby posiadające tatuaże mogą pomagać w inny sposób - moja znajoma jest np. pracownikiem społecznym i pomaga osobom niepełnosprawnym i schorowanym, dwoje innych znajomych pomaga w schronisku dla zwierząt, inna "wydziarana" znajoma prowadzi wolontaryjnie hipoterapię dla autystycznych dzieci, jeszcze inna - udziela darmowych porad prawnych ludziom niezamożnym. Nie wiem po czym wnosi Pani, że osoby mające tatuaże nie chcą nieść pomocy innym, z mojego doświadczenia wynika, że jest wręcz przeciwnie - takie osoby są zwykle bardziej otwarte, tolerancyjne i empatyczne wobec innych. Tak więc mniej stereotypowego myślenia, więcej ciepła i serdeczności dla innych:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja, pani Doroto, krwi oddawać niestety nie mogę, więc chyba skuszę się na jeden malutki - i ukryty:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żadnych tatuaży, przez pół roku nie mogłą bym oddawać krwi.
Wolę nieść pomoc innych niż ozdóbki na własnym ciele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki wielkie za wszystkie komentarze. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacyjny tekst:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

super artykuł, gdy robiłem swój tatuaż maszynka działała na mnie bardzo usypiająco, mało nie usnąłem na fotelu
dodam jeszcze, że tatuowanie wciąga jak nikotyna czy alkohol i bardzo mało jest osób, które mają jeden lub dwa wzory (5)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo miły artykuł, znajdę tylko więcej czasu to dokładnie przeczytam od deski do deski. Zapewne dla tego, że sam o tatuażu myślę ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.