Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Tauron Nowa Muzyka - dzień z gramofonami

Pozycja materiału w rankingach:

4096 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 10pkt

Oceń:

Tauron Nowa Muzyka - dzień z gramofonami


Sobotni wieczór festiwalu w Katowicach stał pod znakiem gramofonów i "tłustych bitów". Będzie więc między innymi o koncertach Nosaj Thing, Prefuse 73 i Moderata. Zajrzę też do Szybu Wilsona, w którym rozstaliśmy się z festiwalem.


Prefuse 73 DJ Set / Fot. Arnar Freyr ÓskarssonBędąc już przy Prefuse 73, przenieśmy się na chwilę do niedzielnego koncertu w Szybie Wilsona, który zamknął tegorocznego Taurona. Występ przygotowywany przez długie miesiące polegał z grubsza na przepisaniu jednej z płyt Prefuse 73 (wciąż próbuję dotrzeć, któraż to była, a najbardziej prawdopodobnym wyborem wydaje się być "Preparations") na klasyczne nuty. Podobno nie było to łatwe, bo jak większość twórców elektroniki, Scott Herren tradycyjnego zapisu do tej pory nie znał. Pomysł łączenia starego z nowym - śląskiej kameralnej orkiestry Aukso, słynącej z brawurowych koncertów w towarzystwie jazzowych tuz i połamanych brzmień wydobywających się z zabawek Prefuse. W ostatecznym rozrachunku był to koncert:
1. technicznie świetnie dopracowany, z pięknymi smyczkami (wiolonczele, skrzypce, kontrabas);
2. bardzo precyzyjnie wykonany przez śląskich muzyków
3. z nikłym udziałem Prefuse, który czuwał oczywiście nad całością i musiał mieć uszy otwarte, aby dodawać do koncertu swoje trzy grosze w postaci ładnych glitchów, perkusji (nie wiadomo dla czego na scenie stał ukryty zestaw perkusyjny, którego nikt nie dotknął), pianin, przeszkadzajek i innych ozdobników
4. interesujący z perspektywy poszukującego słuchacza, który mógł znaleźć w tych kompozycjach i miniaturowe walczyki, i Maxa Richtera (albo Johanna Johannssona), i filmowe klimaty a'la Clint Mansell. Czasami kompletnie zaskakiwała długość i nastrój elementów.
5. Wreszcie, koncert przyjęty z szalonym entuzjazmem, z dwoma bisami (w tym powtórzony został wspomniany walczyk) i bardzo miłą konferansjerką dyrygenta Marka Mosia.

O koncercieModerata, na który bardzo czekałam, powiedzieć by gadać długo, ale po co? Zagranie płyty w całości, w kolejności, z dodatkiem bombastycznych basów, ładnym wokalem i ciekawymi wizualizacjami nie wymaga długich tłumaczeń czy opisów. Pojawiła się też jedna nowa kompozycja, która wpisała się w spójną całość, nie wywołując sensacji. Moderat to zespół jednej bardzo dobrej płyty i projekt jakimś dziwnym trafem wskrzeszony - dawno temu mieli zagrać ostatni koncert, tymczasem w tym roku koncertują dość intensywnie i pracują nad nowym materiałem. Odhaczone, a my czekamy na dalszy ciąg współpracy Apparata i Modeselektora.

Koniec wieczora to Gonjasufi z Gaslamp Killerem, bo już setu samego Gaslampa nie doczekałam. Trochę dziwne to było. Przede wszystkim - koszmarne nagłośnienie sprawiało ból, bo wiadomo, że przetworzony wokal Gonja ma brzmieć tak jak brzmiał, przyćmiony i przyduszony, ale poziom decybeli, na który całość ustawiono, przeszkadzał nawet artystom. I przez ten chaos, i przez zaskakująco rapersko-gangsterskie zachowania artysty, świetna płyta "A Sufi and a Killer" wypadła nieciekawie. Co gorsza, nie doczekałam się ulubieńca - "Candylane". Zamiast genialnego zakończenia, bo przecież koncerty tego typu artystów bywają spektakularne, wydarzył się tylko szary przeciętniak.
Dub Mafia / Fot. Arnar Freyr Óskarsson Prefuse 73 i Orkiestra Aukso / Fot. Arnar Freyr Óskarsson

Zobacz także:

Natalia Skoczylas OFFline profil autora

Autor: Natalia Skoczylas

Napisz do autora

Artykuły (279) Galerie (0) Średnia ocen (4.42)

Wiek: 25 | Miejscowość: Palermo Sicilia | Kraj: Polska

O mnie: but at least i don't see you float away

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Piotr Steczek

Piotr Steczek 05.09.2010 12:54

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 88

Przygotowanie koncertu trwało długo może od strony organizacyjnej.
Od strony muzycznej trwało ok.1,5 tygodnia włącznie z napisaniem aranżacji na orkiestrę(nie było to tak jak określiłaś tylko przepisanie kompozycji Prefusa na nuty dla orkiestry, tylko napisanie całkiem nowych kompozycji z całkiem nową harmonią, rytmem i formą utworów).
Wspomniany walczyk jak i wszystkie pozostałe utwory są mojego autorstwa o czym wspomniał tylko p.Marek Moś w wywiadzie dla Gazety W.(szkoda że organizator o tym fakcie zapomniał).
Dziękuję bardzo za wszystkie przemiłe opinie.
Pozdrawiam serdecznie !
Piotr Steczek AUKSO/ESUS

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalia Skoczylas 05.09.2010 09:42

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 59

czyżby prztyczek?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Pachla 04.09.2010 11:55

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 63

Co zajrzę na ten tekst, to widzę: "dzień z grafomanami". To chyba z przemęczenia. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.