Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Sezonowe > TCS: Dominacja Austriaków w Oberstdorfie. Fatalny początek Stocha

Dział: Sezonowe

Ocena: 10pkt

Oceń:

TCS: Dominacja Austriaków w Oberstdorfie. Fatalny początek Stocha


W piątek zainaugurowano pierwszy konkurs 60. Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Oberstdorfie. Pierwsza odsłona tych prestiżowych zawodów należała do Austriaków. Zwycięzcą okazał się Schlierenzauer. Stoch był dopiero 23.

Gregor Schlierenzauer / Fot. Geir A Granviken, CC 2.0Ogromnych emocji dostarczyły kibicom pierwsze zawody Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Oberstdorfie, gdzie z powodu trudnych warunków atmosferycznych dwukrotnie rozpoczynano rywalizację. Jeszcze przed rozpoczęciem konkursu wiele osób twierdziło, że będzie to starcie Austrii z resztą świata. Te spekulację potwierdziły się, gdyż zawody w Oberstdorfie zdominowali Austriacy, którzy zajęli pierwsze trzy miejsca.

Pierwszy konkurs 60. Turnieju Czterech Skoczni wygrał Gregor Schlierenzauer, który w drugiej serii poszybował na 137 metr. Druga pozycja przypadła Andreasowi Koflerowi, który w finale skoczył 133,5 metra. Najniższy stopień podium zajął Thomas Morgenstern, który oddał dwa równe skoki na odległość 128 metrów. Kolejne miejsca zajęli Sewerin Freund oraz Daiko Ito. Szósta lokata przypadła Bardalowi. Dla naszej kadry ten konkurs był kompletnie nieudany. Po pierwszej serii kibice w Polsce mogli mieć nadzieję na dobry start Kamila Stocha, który skoczył 127 metrów, co dało mu 6. miejsce. Pozostała trójka naszych reprezentantów odpadła w pierwszej serii. Niestety Kamil potwierdził to co było można zobaczyć ostatnio, czyli nierówne skoki. W drugiej odsłonie Stoch skoczył tylko 107 metrów i zakończył zawody dopiero na 23. miejscu. Jedynym usprawiedliwieniem dla skoczka z Zębu jest fakt, że skakał w bardzo niekorzystnych warunkach (wiatr w plecy). Z drugiej strony jednak skaczący za nim Morgenstern także miał podobne warunki i skoczył znacznie lepiej. Wszystko wskazuje na to, że forma naszych reprezentantów jest daleka od ideału.

Zawodzi nie tylko Stoch, ale i pozostała czwórka. Znacznie więcej spodziewano się po występie Piotra Żyły, który miał spokojnie kwalifikować się do finałowej "30". Tymczasem wicemistrz Polski nie potrafi się przełamać oddając słabe skoki.

Już w niedzielę, 1 stycznia, w Nowy Rok, odbędzie się drugi konkurs 60. Turnieju Czterech Skoczni. Tym razem w niemieckim Garmisch-Partenkirchen, gdzie skoczkowie będą rywalizować na skoczni Grosse Olimpiaschnze o punkcie konstrukcyjnym umieszczonym na 125 metrze. W sobotę o godzinie 14:00 rozpoczną się kwalifikacje do niedzielnego konkursu.

Sebastian Kryger OFFline profil autora

Autor: Sebastian Kryger

Napisz do autora

Artykuły (265) Galerie (0) Średnia ocen (4.02)

Wiek: 27 | Miejscowość: Rosko | Kraj: Polska

O mnie: Zawsze uważam, że w życiu najważniejsze jest zdrowie i miłość bez tego człowiek jest nieszczęśliwy!

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

gorol

gorol 31.12.2011 13:48

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

adamie wracaj

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 31.12.2011 13:00

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Warto też wspomnieć o ciężkim upadku Toma Hilde. Norweg nie ustał swojego skoku w drugiej serii, ma złamany kręgosłup.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sebastian Kryger 31.12.2011 12:46

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 0

Słaby występ Polaków. Austriacy chyba się dogadali bo Kofler w ostatnim skoku spokojnie mógł polecieć dalej, ale nagle spadł na 133 metrze. Zanosi się, że Schlierenzauer zgarnie kasę z TCS.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.