Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33930 miejsce

TCS: Kamil Stoch wygrał kwalifikacje w Insbrucku!

Bardzo udanie zakończyły się kwalifikacje dla Kamila Stocha, który wygrał serię eliminacyjną do środowego konkursu w Insbrucku, trzeciej odsłony 60. Turnieju Czterech Skoczni. Oprócz Stocha w środę zobaczymy także Hulę i Kota.

 / Fot. EPA/ROBERT PARIGGERWe wtorek 3 stycznia odbyły się kwalifikacje do środowego konkursu w austriackim Insbrucku. Na skoczni Bergisel serię kwalifikacyjną wygrał Kamil Stoch, który oddał skok na odległość 126 metrów. Drugie miejsce zajął Maximilian Mechler, który uzyskał odległość 126,5 metra. Trzecia lokata przypadła drugiemu z Niemców, Sewerinowi Freundowi, który skoczył 124,5 metra. Oprócz Stocha w środę zobaczymy także Stefana Hulę, który uzyskał 115 metrów i Macieja Kota, który lądował na 119 metrze.

Do głównego konkursu nie udało się awansować pozostałej naszej dwójce. Słabe skoki oddali Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła, który ewidentnie zgubił formę. Podczas trzeciego konkursu 60. Turnieju Czterech Skoczni w Insbrucku kibice obejrzą kilka ciekawych pojedynków podczas pierwszej serii, w której obowiązuje system KO, czyli walka w parze. Los nie był łaskawy dla Stefana Huli, który jutro zmierzy się z Simonem Ammanem. Spore szanse na pierwszy awans do finałowej "30" ma jutro Maciej Kot, który zmierzy się z Davidem Unterbergiem. W ostatniej parze zobaczymy Kamila Stocha z Andreasem Koflerem, który jako jedyny nie brał udziału w kwalifikacjach.

Zapowiadają się w środę kolejne emocje. Poprzednie dwa konkursy 60. Turnieju Czterech Skoczni padły łupem Gregora Schlierenzauera, który podczas kwalifikacji w Insbrucku zajął drugie miejsce. Przed młodym skoczkiem z Austrii ogromna szansa pokonania rywali po raz trzeci. Czy Schlierenzauer powtórzy wyczyn Svena Hannavalda i wygra wszystkie konkursy w turnieju? Przekonamy się już za kilka dni.

Początek konkursu w Insbrucku o godzinie 13.45.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawo Kamil. Szkoda, że nie od początku, ale jeszcze nic straconego aby wskoczyć na podium.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.