Facebook Google+ Twitter

TdS. Justyna Kowalczyk wygrała z "norweską armadą"

"Polska Królowa Nart" zdecydowanie wygrała bieg masowy stylem klasycznym na 10 km we włoskim Val di Fiemme. Justyna Kowalczyk prowadziła od startu do mety. Druga była jej odwieczna rywalka Marit Bjoergen, a trzecia Charlotte Kalla.

Justyna Kowalczyk nie po raz pierwszy w tym sezonie pokazała plecy rywalkom / Fot. PAP/Grzegorz MomotW sobotę włoska dolina Val di Fiemme, będąca częścią regionu narciarskiego Trentino, przekształciła się w śnieżną arenę "klasycznej batalii". W szranki stanęły bowiem specjalistki od biegów narciarskich, rywalizując w biegu masowym na 10 km stylem klasycznym w ramach ósmej, przedostatniej rundy Tour de Ski (TdS).

Celem każdej ze startujących narciarek było nie tylko jak najszybsze dobiegnięcie do mety, ale i do dwóch lotnych finiszów. Dziesięć pierwszych zawodniczek po przebiegnięciu 1,8 i 6,3 km otrzymało bowiem do klasyfikacji TdS odpowiednio 15, 12, 10, 8, 6, 5, 4, 3, 2 i 1 sekundę premii. Taki bonus przyznano także trzem pierwszym biegaczkom narciarskich na mecie. Łącznie zatem w sobotnim etapie TdS można było zgromadzić 45 sekund bonifikaty.

Bieg na 10 km "klasykiem" w Val di Fiemme był ważny co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze ze względu na taktykę przed ostatnim, niedzielnym etapem - biegiem pościgowym na 9 km "łyżwą" po słynnej trasie na Alpe Cermis, górze, która jest również miejscem rywalizacji narciarzy alpejskich. A po drugie, ze względu na postawę Justyny Kowalczyk, wiceliderki Tour de Ski po siedmiu etapach.

Przed dwoma dniami w biegu handicapowym na 15 km stylem dowolnym mieszkanka Kasiny Wielkiej udanie uciekała rywalkom razem z Marit Bjoergen, jednocześnie nie dając się jej zgubić. Straciła jednak koszulkę liderki TdS, przez co zdaniem niektórych realne szanse na triumf w całym turnieju, ze względu na przewagę psychologiczną, ma wspomniana Norweżka.

Czytaj dalej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Albin
  • Albin
  • 07.04.2012 15:40

Zobacz dlaczego Justyna przegrała z Marit Bjoergen? http://bicepsy-marit-bjoergen.blogspot.com

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto będzie lepszy na Alpe Cermis - Justyna Kowalczyk czy Marit Bjoergen? Tak było rok temu: http://www.youtube.com/watch?v=m94Xm9HGQyA&feature=BFa&list=HL1325991035&lf=mh_lolz

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof Wrzesień
  • Krzysztof Wrzesień
  • 07.01.2012 23:08

nawet jak jutro Justynka przegra ( w co wątpie ) to i tak będzie najlepsza , bo ona sama a przeciw niej taka armada finansowa i ilościowa norweżek szok .... szkoda że słowenka Majdić sie wycofała ona by Justynce pomogła

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sława dla Jej najwyższego kunsztu. To jest profesjonalizm oraz wola zwycięstwa nie koniecznie za kasę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
zaolziok
  • zaolziok
  • 07.01.2012 18:54

justyna kowalczyk to jest fenomen .jej biegi to wielkie przezycie nawet dla mnie i zony malo interesujacych sie sportem.dziekujemy za emocje

Komentarz został ukrytyrozwiń

- Na jednym z zakrętów krzyknęłam trenerowi, że mam szatańskie narty i żeby się nie przejmował. Na biegach masowych on zawsze chce wiedzieć czy dobrze mi się biegnie, czy już nie daję rady. No wiec tak mu krzyknęłam – tłumaczyła po biegu Justyna Kowalczyk :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny występ Justyny! Oby jutro było równie dobrze ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 07.01.2012 17:22

Wspaniale .....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.