Facebook Google+ Twitter

TdS: Wspaniały bieg Justyny Kowalczyk na koniec cyklu

Justyna Kowalczyk zajęła 4. miejsce w trzeciej edycji zawodów w narciarstwie biegowym z cyklu Tour de Ski. Wygrała Finka Virpi Kuitunen. W klasyfikacji końcowej Kuitunen wyprzedziła o 7,2 sek. inną Finkę Aino Kaisę Saarinen oraz o 34,5 sek. Słowenkę Petrę Majdič. Polka straciła do zwyciężczyni 1.21,1 min.

Jako pierwsza na trasę wyruszyła Kuitunen. Kilkadziesiąt sekund po niej wystartowały Saarinen i Majdič. Jako czwarta ruszyła Norweżka Marit Bjoergen (1,5 min. straty). Za nią na trasę z niespełna trzyminutową stratą wyruszyły Włoszka Marianna Longa i Polka Justyna Kowalczyk.

Wydawać by się mogło, że z czołowej grupy zawodniczek jedyną rozrywkę kibicom sprawią Saarinen i Majdič, które stoczą walkę o 2 miejsce oraz zawodniczka gospodarzy Longa i nasza zawodniczka Kowalczyk, które powalczą o 5 miejsce. Mordercza 9-kilometrowa trasa (finisz to 5 km pod stromą górę, na której często rozgrywane są zawody alpejskie) sprawiła, że bieg był jeszcze ciekawszy niż przypuszczano. Kuitunen była mocno naciskana przez Saarinen i Majdič, a w szaleńczy pościg za Bjoergen ruszyły Longa i Kowalczyk. Po przebiegnięciu 7,4 km wciąż prowadziła Kuitunen, ale blisko były Saarinen (+ 17,7 sek.) i Majdič (+19,8). Na czwartym miejscu znajdowała się już wtedy wspaniale biegnąca Polka, za którą ze stratą 8,6 sek. biegła Włoszka. Na 5. miejscu, z prawie minutową stratą do Kowalczyk, znajdowała się wówczas słabnąca Bjoergen, do której zbliżała się już kolejna rywalka - Włoszka Arianna Follis.
Justyna Kowalczyk / Fot. PAP HENDRIK SCHMIDT
Na kolejnym punkcie pomiaru czasu sytuacja na czele stawki uległa zmianie. Na 900 m. przed metą prowadziła Saarinen przed Kuitunen, Majdič, Kowalczyk, Longą. 6 i 7 miejsce dzieliły między sobą bardzo dobrze biegnące Norweżka Therese Johaug (11 nr startowy) i Szwedka Anna Haag (9 nr startowy). 8 była wówczas Follis, na 9 miejscu ciągle słabnąca Bjoergen, a na 10 miejscu plasowała się inna Norweżka - Steira.

Gdy kibice przypuszczali, że powtórzy sięc sytuacja sprzed roku (Virpi Kuitunen na ostatnie zawody wystartowała z dużą przewagą czasową przed kolejnymi rywalkami, mimo to zajęła 2. miejsce przegrywając ze Szwedką Charlotte Kallą, która nie startowała w tej edycji turnieju ze względu na problemy zdrowotne), Virpi Kuitunen postanowiła po raz ostatni przyspieszyć tempo, dogonić Saarinen, wyprzedzić ją i wygrać cały turniej. Tak też się stało. Wygrała Virpi, przed Aino Kaisą, Petrą, Justyną i Marianną.

Na szczególną uwagę zasługuje dzisiejsza postawa Justyny Kowalczyk. Polka w ostatnim biegu zdołała awansować o dwie pozycje w klasyfikacji końcowej i odrobić do zwyciężczyni cyklu aż minutę i 32 sekundy. Z czołowej grupy zawodniczek Polka przebiegła trasę 9 km najszybciej, ale był to 4. czas zawodów. Najszybsza dziś była 6. w klasyfikacji końcowej Therese Johaug z Norwegii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Do użytkowanika maryblues: W materiale jest wszystko ok. Klasyfikację sprinterską, zwaną punktową wygrała Petra Majdić!!! przed Arianną Follis i Aino Kaisą Saarinen. Justyna Kowalczyk zajęła w tej klasyfikacji 16. pozycję.

Jeśli ktoś nie wierzy, proszę spojrzeć w wyniki TOUR DE SKI SPRINT STANDING LADIES na oficjalnej stronie turnieju: http://www.tour-de-ski.com/pdf/2009/CC/2396/2009CC2396TDSSP.pdf

Komentarz został ukrytyrozwiń

klasyfikację sprintu w tour de ski wygrała arianna follis. majdić prowadzi w klas. sprintu ale w generalnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że nie pudło, aczkolwiek wielkie Gratulacje dla Justyny za świetny bieg!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.