Facebook Google+ Twitter

Teatr Montownia świętuje 15-lecie istnienia. Zapraszamy na przegląd spektakli

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-10-06 17:38

Jesienią tego roku Teatr Montownia obchodzi piętnastolecie swojego istnienia. 12 września 1996 r. w stołecznym Teatrze Powszechnym odbyła się pierwsza premiera grupy, „Szelmostwa Skapena”, zagrana w pełnym składzie aktorskim (Adam Krawczuk, Marcin Perchuć, Rafał Rutkowski, Maciej Wierzbicki) i pod szyldem Montowni.

 / Fot. mat. prasoweTeatr Montownia obchodzi piętnastolecie swojego istnienia. Z tej okazji już od najbliżej soboty 8 października zapraszamy na miesięczny przegląd naszych najnowszych spektakli. W repertuarze znajdą się wszystkie trzy one-man show Rafała Rutkowskiego – „To nie jest kraj dla wielkich ludzi”, „Ojciec polski” i „Seks polski” oraz tragikomedia „Kamienie w kieszeniach”. Punktem szczególnym przeglądu będzie premiera spektaklu jubileuszowego - „Aaa zatrudnimy clowna” na podstawie sztuki rumuńskiego pisarza Matei Visnieca i w reżyserii Marcina Hycnara.

Montownia w pełnym składzie aktorskim opowie o grupce artystów, których kiedyś łączyły ideały, pasja i przyjaźń. Ich spotkanie po latach będzie okazją do zrewidowania młodzieńczych planów, wzajemnych relacji i mitów dotyczących przeszłości. Natomiast 14 i 15 listopada, na zakończenie przeglądu, aktorzy zapraszają na wyjątkowo ważny dla nich spektakl – „Szelmostwa Skapena”. To przedstawienie niemal dokładnie piętnaście lat temu 15 października 1996 roku zapoczątkowało istnienie Teatru Montownia.

 / Fot. mat. prasoweSpektakl jest reżyserskim debiutem Marcina Hycnara, na co dzień aktora Teatru Narodowego i studenta Wydziału Reżyserii warszawskiej Akademii Teatralnej.
Z okazji jubileuszu, Montownia przygotowuje na 28 października w Och-teatrze specjalny spektakl - sztukę rumuńskiego pisarza Matei Visnieca pt. „Aaa zatrudnimy clowna” w reżyserii Marcina Hycnara.

Historia rumuńskiego autora o podstarzałych clownach w interpretacji Montowni staje się sztuką niezwykle bliską rzeczywistości. To opowieść o grupce artystów, których kiedyś łączyły ideały, pasja i przyjaźń. Spotkanie po latach jest okazją do zrewidowania młodzieńczych planów, wzajemnych relacji i mitów dotyczących przeszłości. Nieprzypadkowo przedstawienie powstaje przy okazji jubileuszu piętnastolecia istnienia grupy. Z każdą kolejną kwestią granica między sceniczną fikcją a prywatnością zaciera się coraz bardziej…

Chcielibyśmy, aby świętowanie kilkunastu lat na scenie przybliżyło młodszym widzom historię naszego teatru, a tym nieco starszym oraz wiernym fanom przypomniało dorobek artystyczny grupy i przywołało wspomnienia. Oprócz monografii jubileuszowej i krótkiego filmu dokumentalnego przygotowujemy wystawę plakatów oraz oryginalnych rekwizytów i kostiumów z dawnych spektakli. Ale przede wszystkim, zapraszamy na wszystkie nasze starsze i nowsze przedstawienia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.10.2011 13:36

Chłopaki się świetnie dogadują i miejmy nadzieję, że na 15-leciu nie poprzestaną :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz, a ja mam przeczucie, że "Zatrudnimy starego clowna" to lepszy wybór :-) Tak czy inaczej 15 lat Montowni to ładny wiek i tylko należy życzyć im kolejnych sezonów. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.10.2011 18:36

Pierwotnie spektaklem jubileuszowym miały być "Wąsy", napisane i wyreżyserowane przez Macieja Kowalewskiego specjalnie dla Montowni. Byłem nawet na spektaklu próbnym, bardzo fajny, o kołtuństwie. Rozmawiałem o nim z Kowalewskim i miałem przygotować materiał, ale potem dowiedziałem się, że Montownia zrezygnowała z "Wąsów" i szukają czegoś innego. Trochę szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.