Facebook Google+ Twitter

Teatr Polonia i artyści żegnają Elżbietę Czyżewską

31 października o godzinie 16 na dużej scenie Teatru Polonia w Warszawie odbędzie się spotkanie poświęcone pamięci Elżbiety Czyżewskiej - gwiazdy polskiego kina lat 60., która zmarła 17 czerwca tego roku.

Elżbieta Czyżewska / Fot. WikipediaŚwięto zmarłych jest okazją do wspominania bliskich nam osób, przyjaciół, jak również artystów, którzy szczególnie odznaczyli się swoim dorobkiem artystycznym i wywarli głęboki wpływ na kulturę. Taką osobą była Elżbieta Czyżewska uważana w latach 60. za królową polskich komedii. Pozostawiła po sobie wiele ciekawych kreacji aktorskich oraz przyjaciół, którzy ciągle o niej pamiętają. Ze względu na wielki szacunek do niej postanowili oni zorganizować w Teatrze Polonia wieczór wspomnień. Wśród gości znajdą się m.in. Andrzej Wajda, Olga Lipińska, Kazimierz Kutz, Daniel Olbrychski, Anna Bikont i Urszula Dudziak. Spotkanie poprowadzą Grażyna Torbicka i Tomasz Raczek.

Aktorka zadebiutowała na scenie teatralnej w roku 1958, rolą córki Illa w "Wizycie starszej pani" w reżyserii Ludwika René. W ciągu kilku następnych lat zagrała w około 30 filmach. Talent komediowy aktorki mogliśmy podziwiać w filmach Stanisława Barei "Żona dla Australijczyka", "Małżeństwo z rozsądku" i "Giuseppe w Warszawie". Była również odtwórczynią ról dramatycznych np. u Kazimierza Kutza w "Milczeniu" i u Wojciecha Jerzego Hasa w "Rękopisie znalezionym w Saragossie". Występowała także w obrazach swojego ówczesnego męża Jerzego Skolimowskiego − zagrała w "Rysopisie", gdzie wcielała się w trzy różne postacie, oraz epizodyczną rolę w "Walkowerze". Jej ostatnim filmem były "Głodne duchy (The Hungry Ghosts)" z 2009 roku, w którym zagrała panią Dunleavy.

Nieodłącznym elementem wizerunku Elżbiety Czyżewskiej była papierośnica i zapalniczka, które zawsze miała przy sobie. Nie przyjmowała krytycznych uwag, że pali za dużo i szkodzi swojemu zdrowiu. Do końca wierzyła, że wyzdrowieje i będzie żyła. Zmarła w nowojorskim szpitalu New York Presbyterian Hospital na Manhattanie, w wieku 72 lat, przegrywając walkę z rakiem przełyku. Nie odeszła samotnie. Czuwał nad nią jej wielki przyjaciel z Nowego Jorku, Jerzy Warman. W pamięci wielbicieli i przyjaciół pozostanie na zawsze, o czym świadczy wieczór organizowany przez Teatr Polonia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To aktorka z mojego świata młodośći, bardzo ją lubiłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.