Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8174 miejsce

Teatr Studio. W Warszawie zbliża się Era Schaeffera

Sztuka złożona z fragmentów kilkunastu dramatów nie powinna się udać, bo widza przytłoczy brak konsekwencji fabularnej. Ale - jak mówią organizatorzy festiwalu - Bogusław Schaeffer sprawdza się w takim kolażu znakomicie.

Konferencja prasowa, Sean Palmer, Agnieszka Wielgosz, Piotr Tymochowicz, Marek Frąckowiak, Michał Urbaniak. / Fot. Maciek Kasprzyk Zbliża się trzecia edycja "Ery Schaeffera". Na poświęconej temu wydarzeniu konferencji prasowej podkreślano, że celem festiwalu jest pokazanie szerokiej twórczości Bogusława Schaeffera, kompozytora, dramaturga, artysty wszechstronnego. Autora znanego m.in. z dramatów „Kaczo” oraz „Scenariusza dla nieistniejącego, lecz możliwego aktora instrumentalnego”.


Cały festiwal to tylko jeden występ, na razie bez planów na ponowne wystawianie. Zwraca uwagę zupełna unikalność zdarzenia oraz jego forma. Spektakl stanowi przegląd twórczości, złożono go z fragmentów kilkunastu utworów artysty pokazywanych bez przerw, jednocześnie. W takim połączeniu pomaga wspólna tematyka i kompozycja dzieł. - Jego dramaty są permanentną dyskusją o sztuce, kulturze i cywilizacji. Permanentną, czyli taką, która nie posiada zwartej konsekwencji w czasie - mówi Marek Frąckowiak.

Aktorzy dyskutują o istnieniu partytury teatralnej. Po chwili zmieniają temat i rozmawiają o doborze mimiki do referowania ogólnej sytuacji na świecie. W trakcie rozmowy przewracają się i turlają, scenie towarzyszy śpiew sopranu, gra pianina, śmiech i taniec. Na koniec widownia otrzymuje brawa od aktorów, „brawo, brawo, prawie nikt nie wyszedł”. Tak wyglądały momenty poprzedniej Ery.

Nietypowej formie towarzyszy nietypowa obsada. Nad całością czuwa Maciej Sobociński, który po raz trzeci reżyseruje „Erę Schaeffera”, choć zasłynął z produkcji telewizyjnych, a nie teatralnych. Na scenie warszawskiego Teatru Studio wystąpi około czterdziestu artystów z różnych dziedzin: aktorów, muzyków, akrobatów i tancerzy. Wśród nich m.in. słynny muzyk Michał Urbaniak, ale w nowej roli. Muzyk wystąpi jako aktor. Taki udział Urbaniaka staje się wręcz symboliczny, jeśli uwzględnić wszechstronność Schaeffera.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.