Facebook Google+ Twitter

Teatrzyk Łukaszenki

Trudna sytuacja Polaków na Białorusi jest od dawna znanym faktem. Jednak jak się niedawno przekonaliśmy, byliśmy dotychczas permanentnie oszukiwani. Na szczęście demokratyczny rząd wschodniego sąsiada nareszcie chce przedstawić prawdę.

Uznawany przez białoruski rząd, za to nieuznawany przez nikogo innego, Związek Polaków na Białorusi opublikował list otwarty, którego autorzy przekonują nas o bezlitośnie kłamliwej retoryce "grupy Borys". Powszechna wolność jaka panuje na Białorusi znana jest od dawna. Demokratycznie wybrany prezydent rządzi tym mlekiem i miodem płynącym krajem od 1994 roku. Dlaczego więc nasi rodacy, skupieni wokół Andżeliki Borys, tak perfidnie okłamują opinię publiczną?

Odpowiedzi na to pytanie udziela opublikowany 26 lutego br. list. Nieuznawany przez Mińsk Związek Polaków na Białorusi (zbieżność nazw absolutnie przypadkowa), którego liderem jest pani Borys to sprawnie działająca grupa, której celem jest popsucie stosunków polsko-białoruskich. W przeciwieństwie do zupełnie apolitycznej organizacji, której prezesem jest Józef Łucznik, "grupa Borys" okłamuje Polaków, wymierzając w ten sposób cios w Polską demokrację.

Jak zauważyli autorzy listu "widocznie stoją w Polsce u steru siły polityczne, którym nie zależy na poznaniu prawdy, a tylko na realizacji swoich ambicji". Nawet nie śmiem wątpić w fakt, że PiS, za którego kadencji również doświadczyliśmy medialnej burzy wokół ZPnB, jest w zmowie z aktualnie rządzącą Platformą. Nie mogę jednak pojąć jaki miałby być cel tego spisku.

Związek Łucznika kategorycznie zaprzecza jakoby odbierano Polakom domy polskie, czy też zamykano w więzieniach działaczy polonijnych organizacji. Niestety, autorzy listu zapomnieli dodać, że chodzi tylko i wyłącznie o tych Polaków, którzy wierzą w szlachetne ideały przywódców Białorusi. Przeciwników politycznych prześladować już można. Przecież jak pamiętamy z czasów demokracji ludowej, opozycja nie powinna tworzyć żadnych organizacji obywatelskich. Istnienie takich struktur może zniszczyć panującą na Białorusi dobrą atmosferę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Jeśli to powiedział premier Polski, to współczuję mu obrazu rodaków, wyborców.
Do bredni ni(e)jakiego Pawła nie będę się ustosunkowywał. Dyskutować możemy merytorycznie, natomiast to jest poziom późnej podstawówki, który pozostawię bez komentarza, Wycieczki osobiste, w przeciwieństwie do niektórych, zostawiłem w piaskownicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu dobrze Pan pisze. Najwększym problemem dla współczesnej Polski jest to, iż życia uczą ludzie bez absolutnego doświadczenia. "Staruszków" uczą żyć smarkacze. Tak, tak niejaki Mateusz jest po tym, co napisał ślepym i zwykłym smarkaczem. Przepraszam za dosyć emocjonalne określenie tego, jak wyżej już określiłwm - proamerykańsko-israelskiego bełkotu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bełkot "siwej kobyły". Nic dodać. Piszą sami "znawcy" tematu. Czym im płacą za te wypociny? Stanowiskiem?
No, to teraz coś ciekawszego ze słów Tuska o polskości, aby sytuacja do końca była klarowna o bronieniu "polskości grupy Borys":

"..."Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem".
Premier RP Donald Tusk

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na szczęście wszystkie noże w mojej kuchni działają bardzo sprawnie. Nie rozumiem dlaczego mówi Pan o pomocy naszym sąsiadom w transformacji ustrojowej: przecież jest to ostatnia rzecz o której myśli Łukaszenka. Artykuł w żadnym stopniu nie poruszał naszego sposobu przemian, dlatego też pomijam ten fragment Pańskiej wypowiedzi.

W moim tekście chodzi o kompletny brak reakcji Polski na nieciekawą sytuację Polaków na Białorusi, którzy znajdują się w opozycji. Co więcej władze w Mińsku wyraźnie sobie kpią publikując ten list, gdy zwrócimy uwagę na kontekst. Pamiętamy przecież aresztowania, zajmowanie domów polskich oraz słowa Łukaszenki. Niewątpliwie tutaj przydałaby się reakcja naszego MSZ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zaplusowałem Pana, bo mam taki zwyczaj. Jeśli zamieszczę pod jakimś artykułem swój komentarz, zawsze wstawiam pełny plus. Od tej reguły popełniłem tylko jeden wyjątek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Polscy dyplomaci powinni już teraz zaostrzyć działania wobec poczynań naszego wschodniego sąsiada." Panie Mateuszu! Nawiązując do Pańskiej rady dla naszych dyplomatów. Ja dla Pana mam też radę. Najlepiej będzie, jak Pan zaostrzy, ale swój nóż kuchenny, bo jak słyszałem Pańska Żona, czy też Matka narzekała, że Pan nie umie tego robić.
Całkiem serio, choć nie wiem, czy pod Pańskim artykułem można coś serio powiedzieć, ale popróbuję i powiem, że jeśli Polska chce Białorusi pomóc, to niech się podzieli swoimi doświadczeniami z transformacji ustrojowej. Doradzi na co należy zwrócić szczególną uwagę, aby uniknąć błędów popełnionych przez Polskę. Po pierwsze: niech nie pozwolą sobie na pośpiech. Co nagle to po diable. Po drugie: Niech nie reagują, albo niech nie pozwolą sobie na działania pod przymusem. itd.
Wskazanie popełnionych błędów przez Polskę, to byłaby ta prawdziwa, przyjazna dłoń wyciągnięta do naszego sąsiada znajdującego się w trudnej sytuacji gospodarczej. Odpowiedź na pytanie: Czy Polska jest obecnie w lepszej sytuacji gospodarczej od Białorusi, byłaby najlepszym miernikiem poprawności przeprowadzonych przemian ustrojowych. Według fachowców zbliżamy się do progu bezpieczeństwa w zadłużeniu Polskiego Skarbu Państw. Zobacz: http://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ug_publiczny
Ja się nie dziwię Białorusinom, że boją się transformacji ustrojowej. Widząc jaki to w Polsce zapanował dobrobyt, po tej niby "udanej" transformacji, wcale im się nie dziwię. Będąc na ich miejscu, też bym się zastanawiał i na pewno tą drogą co Polska, bym nie poszedł.
Także Polska, czego jak czego, ale swojego sposobu transformacji nie powinna polecać Białorusinom. i niczego na Niej nie wymuszać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.