Pozycja materiału w rankingach:
Przyznam, że z wielkim zdumieniem czytałam informację, jakoby Robert Biedroń chciał wprowadzić do szkół podręcznik o swoich przyjaciołach - gejach i lesbijkach.
Zobacz także:
Artykuły
(71)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Bydgoszcz/Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: "Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im, będzie żyć i umierać."
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Michał Tyrpa 29.11.2007 14:00
Plus.
W dyskusjach na te tematy warto także sięgnąć po uczciwe i pozbawione hipokryzji świadectwa. Takie, jak np. pouczająca rozmowa ze znanym literatem, panem Michałem Witkowskim:
http://poland.indymedia.org/pl/2006/09/23525.shtml
Po drawiam
Tymek Wołodźko 29.11.2007 15:14
Minus! Szczególnie za zdanie:
"Oprócz tego, młody licealista dowie się wreszcie, jak traktować kolegę geja, by nie urazić jego delikatnej... duszy."
...to traktowanie drugiej osoby z szacunkiem jest złem?!
Bartłomiej Graczak 29.11.2007 15:28
Nie jest. A gdzie tak Marika napisała?
Marcin Rzeczkowski 29.11.2007 15:58
Z zacytowanego na poprzedniej stronie zdania wynika dostatecznie dużo.
Marika nie musiała pisać wprost, że traktowanie z szacunkiem jest złem. Być może nawet Marika uważa, że należy traktować kolegę geja z szacunkiem i sądzi, że ona by tak umiała. Tyle że to jedno zdanie wystarczy, by wiedzieć, jak pogardliwy stosunek ma autorka tych słów do nastoletniego geja.
Swoją drogą, Marika mogłaby wreszcie się odezwać; moim zdaniem ten artykuł nie broni się sam i przydałaby się jakaś obszerna odpowiedź na kwestie podniesione przez nas do tej pory.
Ale to przecież tylko "wielki wrzask", więc autorka tekstu może nas mieć wiadomo gdzie...
Co do Witkowskiego: dużym błędem jest traktowanie go jak wyroczni. Nie przedstawia obiektywnego świata ani w powieści, ani w tym wywiadzie: to, o czym pisze, to tylko jego poglądy, jego sposób postrzegania rzeczywistości, równie wiernie i dokładnie oddające stan faktyczny, jak na przykład ten oto wczorajszy artykuł z "Dziennika": http://www.dziennik.pl/kobieta/babskiesprawy/article88400/Luksus_stal_sie_dla_P lakow_normalnoscia.html Tyle że o biedzie w Polsce się wie, a o środowisku LGBT - nie za bardzo.
Bartłomiej Graczak 29.11.2007 21:04
Kruku, z przytoczonego zdania - tutaj zgadzamy się razem - jednoznacznie wynika, że Marika ma pogardliwy stosunek do gejów. Według mnie nie wynika z niego jednak, że traktowanie innych to zło - i nie możemy się tego domyślać, czy insynuować.
Bartłomiej Graczak 29.11.2007 21:05
A i jeśli chodzi o bierność Mariki - to po raz kolejny proszę o ustosunkowanie się do komentarzy.
Autor usunął profil 29.11.2007 22:50
Złota myśl Mariki: "Świat staje na głowie, to pewne. Przykład? Ot, choćby fakt, że osoba chodząca w (przyznam, średnio "smacznej") koszulce na której widnieje duży napis "Zakaz pedałowania", może być zlinczowana, a w każdym razie okrzyknięta za nierozgarniętą i niepostępową".
To bardzo rozgarnięte odkrycie autorki i oczywista-oczywistość, że wszechpolacy w takich koszulkach są masowo linczowani przez postępowe lesbijki i licealistów o wrażliwej duszy...
Marcin Rzeczkowski 30.11.2007 00:32
Bartek - no to się zgadzamy także w tym, że nie wynika. Ale jak na razie chyba żaden z nas trzech nie napisał, że wynika właśnie to, że traktowanie z szacunkiem jest złem. Tymek tylko pytał, moje "dostatecznie dużo" było znacznie bardziej ogólne...
Cieszę się, że mamy podobne poglądy i dyskutujemy tylko o znaczeniu słów i wyrażeń.
Jan Kowalski 30.11.2007 01:00
Każdy ma prawo do życia, ale też każdy to prawo ma równe. Na szczęście naturalna selekcja już nie ma takiego pluralistycznego podejścia do sprawy.
Agnieszka Wojewoda 30.11.2007 09:37
:)
Jak to nie? Czyż Ciebie właśnie dama owa nie traktuje wyjątkowo łaskawie?
;)
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)