Pozycja materiału w rankingach:
Przyznam, że z wielkim zdumieniem czytałam informację, jakoby Robert Biedroń chciał wprowadzić do szkół podręcznik o swoich przyjaciołach - gejach i lesbijkach.
Zobacz także:
Artykuły
(71)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Bydgoszcz/Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: "Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im, będzie żyć i umierać."
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Agata Rucińska 30.11.2007 15:11
Warto byłoby przeczytac książkę zanim wypowie się na jej temat...
Jadwiga Kowalczyk 30.11.2007 20:24
Mozna i tak. Nikt nie musi kochac gejów i lesbijek ale swiat za mojego zycia juz wiele razy stanął na glowie i jakos w dalszym ciągu istnieje. Mimo wszystko. I aczkolwiek nie popieram wpychania Elementarza do szkół - popieram sensowne prowadzenie lekcji o najbardziej ludzkim problemie.
Osoba przedstawiająca w takiej tonacji swoje poglądy powinna na zakonczenie tekstu uzupełnic go notką: własnie zlozyłam doniesienienie...o podejrzeniu...obrazy uczuc... itp.
Marika wywrzeszczała nam tu swoje poglady na temat ksiazki, ktorej nie czytała ( jak wynika z dyskusji), a przede wszystkim apodyktycznie - jak to zwykle Marika - oj tak, tak - po czym wyniosle strzeliła drzwiami. Na pozór.
Ponieważ na forum sprokurowała dyskusję na temat stawianych jej w mniej lub bardziej grzecznej formie minusow.
Co potwierdza, że dyskusji merytorycznej nie dopuszcza, jest natomiast absolutnie zainteresowana oceną własnej osoby.
Tak mniej wiecej odczytuję calość powyższej dysputy w powiązaniu z forum.
Marcin Kowol 04.12.2007 08:35
Ale Ci się, Mariko, dostało... :)
Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, uważam, że odnoszenie się do książki bez jej przeczytania to trochę jak opowiadanie o potrawie na podstawie jaj wyglądu.
Lubię Twój styl, ale ten artykuł jest, moim zdaniem, napastliwy i subiektywny.
Może nie tak napastliwy jak niektóre komentarze, ale jednak...
Maćku, tak nie jest łatwiej. Uszanuj niechęć Mariki do wplątywania się w dyskusję. Nie każdy musi mieć ochotę to walki w komentarzach o swoje racje, które już przedstawił w tekście. Poziom tej dyskusji bywa tutaj ostatnio często żenująco niski, a osobiste wycieczki nie są niczym niezwykłym...
Ani plus, ani minus. Zamiast tego szklanka zimnej wody.
Tadeusz Karamucki 29.12.2007 16:48
Artykuł Mariki Przybył zalatuje brzydko homofoiocznym tonem zjadliwej licealistki. Ale jestem spokojny, bo wiem że prędzej ,czy później doczekamy się właściwego traktowania mniejszości seksualnych. Mam nadzieję, że nie będziemy ostatni w Europie, wiem też, że jest to po prostu nieuniknione. Cieszę się , bo tak pozytywnych tendencji w Europie i na świecie jak do tej pory jeszcze nie było. To już tylko kwestia lat a nie dziesięcioleci. Zawsze jednak ma Pani szansę na dalszą edukację i pozbycie się szkodliwych nieuświadomionych lęków wypaczających zdrowe i rozsądne myślenie. Na pewno zyska Pani wówczas więcej przyjaciół, czego życzę Pani z całego serca.
Autor usunął profil 07.01.2008 18:16
plus.
trudno trafić z racjonalnymi poglądami do ludzi, którzy chcą być nowocześni, tolerancyjni i ogólnie mówiąc cool, bo to, co piszesz jest przez takich ludzi nazywane nienawiścią...
magda knoxville 09.01.2008 16:22
PLUS do trzeciej potegi, za styl, za odwage i za poglady.
dobrze wsrod tych politycznie poprawnych, bezmyslnie powtarzanych hasel o nowej "normalnosci", znalesc wypowiedz madra i normalna!
pozdrawiam:)
Łukasz Seredyński 09.01.2008 18:23
Minus za obrzydliwy tekst, który całkiem spokojnie mógłby się ukazać w "Naszym Dzienniku".
Autor usunął profil 09.01.2008 20:44
Salladyn - a może dałbyś jakiś argument?
Anna Kozior 14.01.2008 18:28
Takie manifestacje nie wywyższają mniejszości. Po prostu domagają sie równego traktowania, tolerancji, któej brakuje -i temu nie da sie zaprzeczyć.
To ta większośc, która jest przeciwko homoseksualistom , wysmiewa ich nierzadki-robi wielka sensację.
Każdy ma prawo życ tak jak chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To większośc jest mało 'elastyczna' , potrafi tylko wmawiać homoseksualistom, że są chorzy....
I dobrze, że homoseksualiści walczą o swoje prawa. Chorzy sa raczej CI, którzy nie potrafia byćtolerancyjni dla wszelkich odmeinności. Zawsxze mniejszośc jakaś wywołuje oburzenie społeczeństwa. Jakby siebie uważali za "lepszych"....
Niestety ta większość seksualna jest zbyt sztywna , żeby zaakceptować to, że ktoś chce żyć po swojemu, . A to, że inaczej, to co to mas do rzeczy??? To jego sprawa.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)