Facebook Google+ Twitter

Tęczowy elementarz, czyli świat staje na głowie

Przyznam, że z wielkim zdumieniem czytałam informację, jakoby Robert Biedroń chciał wprowadzić do szkół podręcznik o swoich przyjaciołach - gejach i lesbijkach.

Świat staje na głowie, to pewne. Przykład? Ot, choćby fakt, że osoba chodząca w (przyznam, średnio "smacznej") koszulce na której widnieje duży napis "Zakaz pedałowania", może być zlinczowana, a w każdym razie okrzyknięta za nierozgarniętą i niepostępową, natomiast rzesze nastolatków z wizerunkiem mordercy Che Guevary, za modnych i inteligentnych. Koszulki to jednak nic. Bo przyznać jednak trzeba, że podręcznika o tym, jak wygląda seks lesbijski i gejowski, jeszcze nie było.

Robert Biedroń przyzwyczaił nas już do różnych dziwactw. Akcji mniej i bardziej wulgarnych, coraz to nowszych (czyt.: głupszych) pomysłów. Przyznać jednak trzeba, że "Tęczowym elementarzem" przeszedł samego siebie. A to nie lada sztuka.

Jak donosi dziennik.pl, "autor wystąpi do Ministerstwa Edukacji Narodowej z wnioskiem, by jego książkę zakwalifikować jako lekturę uzupełniającą w liceach." No proszę. Tuż przy klasykach literatury, rozmaitych Szekspirach, Herlingach-Grudzińskich, Sienkiewiczach, czy Słowackich, znajdzie się i książka autorstwa klasyka homoseksualistów - Roberta Be. Sprawa zakrawa na kpinę.

Czego można by się dowiedzieć z tegoż podręcznika, czy - jak pieszczotliwie nazwał książeczkę Biedroń - elementarza? Przede wszystkim, jak powiedzieć rodzicom, że jest się homo. I poznać wreszcie te tajne (dla niektórych) techniki seksu gejów i lesbijek. Oprócz tego, młody licealista dowie się wreszcie, jak traktować kolegę geja, by nie urazić jego delikatnej... duszy.

Czy to nie jawna demoralizacja? Niejednokrotnie spierałam się o ulotki, które zupełnie swobodnie propagowały homoseksualizm. Spotykałam się oczywiście z wielkim wrzaskiem, że to nie propaganda, a jedynie uświadamianie, uczenie tolerancji. Czy książeczka, którą chce wprowadzić do szkół Biedroń, również będzie lekcją tolerancji? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam.

To już nie tolerancja. To nachalna próba pokochania wszystkich homoseksualistów i zupełnego przekonania uczniów, licealistów, jakoby związek dwojga ludzi tej samej płci był całkowicie normalny. Wszystkie demonstracje, manifestacje nie-hetero, są jeszcze zabawne. Ale podobne działania, de facto wywyższające jedną tylko mniejszość, są po prostu niebezpieczne. Jeśli Polska będzie dalej "rozwijać" się w takim tempie, to kto wie - może do szkół trafi elementarz o zoofilach, którzy przecież też kochają (zwierzątka [trochę inaczej, to fakt]), albo o skinheadach, których należy tolerować, bo to - było nie było - też ludzie.

Świat staje na głowie, to pewne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (66):

Sortuj komentarze:

xxx
  • xxx
  • 13.11.2011 22:04

po przeczytaniu tego artykulu bola mnie wszystkie kosci i stawy, nie tylko Robert Biedroń ma przyjaciol homo, wiele osob co nie oznacza ze nie moga byc hetero, ta ksiazka pokazuje ze homo nie gryza i nie chodza z kałasznikowem w kieszeni wiec nie trzeba sie ich wystrzegac

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janko Muzykant
  • Janko Muzykant
  • 24.06.2011 02:03

Kto ma jeszcze wątpliwość, że che gue był kilerem niech sczeźnie jak wszyscy słabi artyści...niech ci co nie znają poczytają "main kampf" adolfika, a na pewno poczują się jak w domku pana bobra...to też otwarło umysły ale czy to był dobry pomysł? "czytanie uczy i czytanie szkodzi" co wybrać i jak to stwierdzić = czym?
Recenzenta słabym umysłem, czy gejowskim autorytetem (w czym, się ten autorytet objawia - intymności)? A może warto popatrzeć na paradnych gejów w mieście i zadać sobie pytania: a czyj to target wyborczy i za ile...? Bo Kochanki PO, nic za darmo nie dostaną... chcesz kochać to kochaj, po co ci prawo do kochania? jeśli jest zimno ubierasz się, jeśli ciepło rozbierasz - chcesz na to przepisów? Ależ są - jak się robi zimno to i tak jest zimno, bo jeszcze nie sezon...tak działają przepisy = kochaj i czuj się kochany. Nie chcesz mieć dzieci to nie burz naturalnego pożądku, nie wchodź w cudze buty bo uwierają ... co jeszcze chcesz wiedzieć aby zająć się sobą i nie przeszkadzać innym? Masz za dużo czasu ? Jedż na ryby albo w góry - tez piknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janko
  • Janko
  • 24.06.2011 02:03

Kto ma jeszcze wątpliwość, że che gue był kilerem niech sczeźnie jak wszyscy słabi artyści...niech ci co nie znają poczytają "main kampf" adolfika, a na pewno poczują się jak w domku pana bobra...to też otwarło umysły ale czy to był dobry pomysł? "czytanie uczy i czytanie szkodzi" co wybrać i jak to stwierdzić = czym?
Recenzenta słabym umysłem, czy gejowskim autorytetem (w czym, się ten autorytet objawia - intymności)? A może warto popatrzeć na paradnych gejów w mieście i zadać sobie pytania: a czyj to target wyborczy i za ile...? Bo Kochanki PO, nic za darmo nie dostaną... chcesz kochać to kochaj, po co ci prawo do kochania? jeśli jest zimno ubierasz się, jeśli ciepło rozbierasz - chcesz na to przepisów? Ależ są - jak się robi zimno to i tak jest zimno, bo jeszcze nie sezon...tak działają przepisy = kochaj i czuj się kochany. Nie chcesz mieć dzieci to nie burz naturalnego pożądku, nie wchodź w cudze buty bo uwierają ... co jeszcze chcesz wiedzieć aby zająć się sobą i nie przeszkadzać innym? Masz za dużo czasu ? Jedż na ryby albo w góry - tez piknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kabacik
  • Kabacik
  • 24.06.2011 02:01

Kto ma jeszcze wątpliwość, że che gue był kilerem niech sczeźnie jak wszyscy słabi artyści...niech ci co nie znają poczytają "main kampf" adolfika, a na pewno poczują się jak w domku pana bobra...to też otwarło umysły ale czy to był dobry pomysł? "czytanie uczy i czytanie szkodzi" co wybrać i jak to stwierdzić = czym?
Recenzenta słabym umysłem, czy gejowskim autorytetem (w czym, się ten autorytet objawia - intymności)? A może warto popatrzeć na paradnych gejów w mieście i zadać sobie pytania: a czyj to target wyborczy i za ile...? Bo Kochanki PO, nic za darmo nie dostaną... chcesz kochać to kochaj, po co ci prawo do kochania? jeśli jest zimno ubierasz się, jeśli ciepło rozbierasz - chcesz na to przepisów? Ależ są - jak się robi zimno to i tak jest zimno, bo jeszcze nie sezon...tak działają przepisy = kochaj i czuj się kochany. Nie chcesz mieć dzieci to nie burz naturalnego pożądku, nie wchodź w cudze buty bo uwierają ... co jeszcze chcesz wiedzieć aby zająć się sobą i nie przeszkadzać innym? Masz za dużo czasu ? Jedż na ryby albo w góry - tez piknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kabacik
  • Kabacik
  • 24.06.2011 02:01

Kto ma jeszcze wątpliwość, że che gue był kilerem niech sczeźnie jak wszyscy słabi artyści...niech ci co nie znają poczytają "main kampf" adolfika, a na pewno poczują się jak w domku pana bobra...to też otwarło umysły ale czy to był dobry pomysł? "czytanie uczy i czytanie szkodzi" co wybrać i jak to stwierdzić = czym?
Recenzenta słabym umysłem, czy gejowskim autorytetem (w czym, się ten autorytet objawia - intymności)? A może warto popatrzeć na paradnych gejów w mieście i zadać sobie pytania: a czyj to target wyborczy i za ile...? Bo Kochanki PO, nic za darmo nie dostaną... chcesz kochać to kochaj, po co ci prawo do kochania? jeśli jest zimno ubierasz się, jeśli ciepło rozbierasz - chcesz na to przepisów? Ależ są - jak się robi zimno to i tak jest zimno, bo jeszcze nie sezon...tak działają przepisy = kochaj i czuj się kochany. Nie chcesz mieć dzieci to nie burz naturalnego pożądku, nie wchodź w cudze buty bo uwierają ... co jeszcze chcesz wiedzieć aby zająć się sobą i nie przeszkadzać innym? Masz za dużo czasu ? Jedż na ryby albo w góry - tez piknie.
A hoj przygodo...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.03.2009 12:06

Nie wydaję mi się, żeby było to "jechanie" po książce, bardziej reakcja na pomysł wprowadzenia takowego podręcznika do szkół. Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat- tup tup po książkę i czytać, bądź poszperać w Internecie, na co komu podręcznik w szkole? Irytują mnie usilne próby zwrócenia uwagi na homoseksualistów, są, istnieją, żyją - ok, ale po co się z tym tak obnosić. Widzę w tym tylko chęć zwrócenia na siebie uwagi. Parady, manifesty, których celem jest ponoć wymuszenie traktowania homoseksualistów w równy sposób, co hetero, rzeczywiście są zabawne, ale pomysł z elementarzem.. Książka, nie książka - sposoby coraz to "lepsze"..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie manifestacje nie wywyższają mniejszości. Po prostu domagają sie równego traktowania, tolerancji, któej brakuje -i temu nie da sie zaprzeczyć.
To ta większośc, która jest przeciwko homoseksualistom , wysmiewa ich nierzadki-robi wielka sensację.
Każdy ma prawo życ tak jak chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To większośc jest mało 'elastyczna' , potrafi tylko wmawiać homoseksualistom, że są chorzy....
I dobrze, że homoseksualiści walczą o swoje prawa. Chorzy sa raczej CI, którzy nie potrafia byćtolerancyjni dla wszelkich odmeinności. Zawsxze mniejszośc jakaś wywołuje oburzenie społeczeństwa. Jakby siebie uważali za "lepszych"....
Niestety ta większość seksualna jest zbyt sztywna , żeby zaakceptować to, że ktoś chce żyć po swojemu, . A to, że inaczej, to co to mas do rzeczy??? To jego sprawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.01.2008 20:44

Salladyn - a może dałbyś jakiś argument?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Minus za obrzydliwy tekst, który całkiem spokojnie mógłby się ukazać w "Naszym Dzienniku".

Komentarz został ukrytyrozwiń

PLUS do trzeciej potegi, za styl, za odwage i za poglady.

dobrze wsrod tych politycznie poprawnych, bezmyslnie powtarzanych hasel o nowej "normalnosci", znalesc wypowiedz madra i normalna!

pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.