Pozycja materiału w rankingach:
Miała być oda, lecz ody nie potrafię napisać, choć bardzo chciałam i próbowałam. Dać się chłostać i molestować? Dlatego brak reakcji, tzw. olanie, uznałam za najlepszą broń. Wydawało mi się, że to po Jadwidze spływa jak po... teflonie.
Gdy pojawiłam się tutaj, Pani Jadwiga była już autorką od... (niestety teraz nie jestem w stanie tego ustalić), w każdym razie była już w randze redaktora. O ile dobrze pamiętam, nie licząc linkowania, Pani Jadwiga napisała około 500 tekstów i stworzyła kilkadziesiąt fotoreportaży. Wypracowała swoje twarde i mocne miejsce w rubryce Moje 3 Grosze.Zobacz także:
Artykuły
(116)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 19.01.2011 12:28
Nie wiem, czy to zjawa, ale wydaje mi się , że Pani Jadwiga gdzieś tu się pojawiła niczym kometa na firmemecie. Pozostaje mieć nadzieję na nowy felieton i uzbroić się w cierpliwość. CZEKAM.
Ewelina Flinta 13.01.2011 22:30
Nie wiem kto i w jaki sposób atakował panią Jadwigę Kowalczyk, bo nie czytuję jej artykułów od bardzo dawna, a odkąd usunęłam profil na W24, niezbyt często tu zaglądam. Jeśli miała dość ataków to współczuję, teraz wie, jak to jest.
Przeglądając daty swoich artykułów widzę, że byłam na portalu (jako autor) około roku. Dodam, że i tak długo wytrzymałam, a wtedy nie było możliwości zamieszczania komentarzy incognito - flekowanie odbywało się pod własnym nazwiskiem, czyli anonimowe wpisy nie mają raczej nic do rzeczy.
Artykuły pani Jadwigi szybko przestałam czytać, bo wiedziałam, czego i w jakim tonie można się spodziewać. Łatwo się domyśleć, że raczej nie zgadzam się z poglądami i demonstrowaną życiową filozofią tej autorki. Tu wtrącę (koniecznie!), że zawsze żałowałam, iż marnuje się (w mojej ocenie) tak dobre pióro i dowcip.
Ale do meritum. Pani Jadwiga, budująca swój image osoby racjonalnie myślącej, z pewną dozą ironii i cynizmu, a przy tym atrakcyjna ze względu na swoją pozycję na portalu, miała na W24 grono zajadłych (tak, to jest właściwe słowo) wielbicieli i ... chyba - uczniów? Mam na myśli osoby bezkrytycznie przyjmujące poglądy mistrzyni i rzucające się wściekle na każdego kto ma inne zadanie. Zresztą ogólnie nowi nie mieli lekko, chyba można powiedzieć, że działało coś w rodzaju "fali".
Mam wrażenie, że pani Jadwidze to specjalnie wtedy nie przeszkadzało a mogła wykorzystać swój autorytet, aby wpłynąć na poprawę sytuacji na portalu. Tym bardziej, że wiele głosów nawoływało do wybaczenia sobie wszystkich złośliwości i „nowego początku”.
Myślę też, że każdemu, kto odchodził z powodu złej atmosfery, było jednak przykro.
Marika Przybył 12.01.2011 15:35
"Tragedia jednego człowieka nie zatrzyma całego świata, chyba że to jego świat."
Robert Ramark 12.01.2011 15:29
Ja zPanią Jadwigą szedłem na noże w sprawach''ideologicznych'' bo moim zdaniam strasznie przeginała w jedną stronę i tu nie mogę zrozumieć zachwytów autorki nad profesjonalizmem p.Jadwigi. Przyznaję że pisała też ciekawe teksty a nawet b,dobre. Takich autorów jest wielu nawet teraz na W24. Nie rozumiem tego 'żalu''.P.Jadwiga jak każdy z nas kieruje sie tym co uważa dla siebie za dobre. To że dała się ''zaszczuc'' jakiemus trollowi to dla mnie zagadka. Nie reagowała tak na bardzo ostre merytoryczne komentarze. żal każdego DO/dobrego/ który opuszcza W24.
Zic Zack 11.01.2011 17:59
@ Degler - to po jasną ANIELKĘ dlaczego tu wciąż jesteś? Misje dziejową masz czy co?
BARBARA Romer Kukulska 11.01.2011 17:50
Bardzo dziękuję wszystkim za odwiedziny tego wątku. Za wszelkie uwagi i opinie.
Przecież to co się stało, mogło spotkać każdego z nas.
A wspólnie możemy więcej. Toteż każdy głos - wpis się liczy.
->@ Agnieszko M. Nie bardzo zrozumiałam do kogo odnosi się Twój komentarz?
Nie wydaje mi się bym wbijała komuś szpilę, jad czy złośliwość. Nie zauważyłam ich również tu w komentarzach. A może już nie widzę? Nie mnie j dziękuję za wpis.
clio 11.01.2011 16:14
Pani Agnieszko ma pani rację nic się tu nie zmieniło. Ja też nie chcę tu już wracać i to niekoniecznie przez chamstwo anonimów.
Agnieszka Maciejewska 11.01.2011 15:51
Skąd w Was tyle jadu i złośliwości? Aby tylko szpilę wbić komuś, by dokuczyć.
Sądziłam, że po moim odejściu cos się tu zmieni, że niektórzy autorzy nabiorą pokory, będą bardziej ludzcy, pomocni...Niestety, pomyliłam się. Tu nic się nie zmieniło, chyba że na gorsze. A szkoda, bo serwis zapowiadał się fajnie. Cóż, widać teksty na wysokim poziomie to nie wszystko...
Małgorzata Najda 11.01.2011 15:13
Pani Marto (Dzisiaj 11:44 ), jaką pomoc uważałyby Pani za słuszną?
Napisałam komentarz nobilitujący p. Jadwigę i było jeszcze gorzej. Kalumnie spadły również na mnie. Bynajmniej nie chcę narzekać, ale nie wiem jak można obronić tutaj spotwarzaną osobę.