Facebook Google+ Twitter

Telefon czy klejnot?

  • Lana Maj
  • Data dodania: 2009-03-29 16:48

Przyszły czasy, że brylanty zdobią nie tylko palce, uszy i dekolty. Prawdziwą dekoracją stały się urządzenia elektroniczne, które dotąd charakteryzowały się stonowanym kolorystycznie i fakturowo wyglądem.

 / Fot. http://www.sxc.hu/photo/1114928Obecnie możemy kupić telefon z wbudowanymi elementami, zrobionymi z kruszców szlachetnych, takich jak złoto czy diamenty. Czy to więc nadal tylko aparat telefoniczny, czy już biżuteria? Trend, który wprowadza tak znaczące zmiany w projektowaniu urządzeń od strony wizualnej, dotyczy nie tylko telefonów, ale i laptopów, choć w przypadku komputerów osobistych, zamiast kamieni szlachetnych mamy do czynienia na przykład z bambusem.

Rynek chce się dopasować do indywidualnych potrzeb klientów i sprawić, by urządzenia, których używamy na co dzień, stały się nam bliższe, bardziej naturalne. Stąd tendencja do łączenia tworzyw sztucznych z naturalnymi. Oczywiście w przypadku takiego dopieszczonego produktu odpowiednio wzrasta jego cena. Przy współpracy producentów sprzętów elektronicznych z wielkimi projektantami oraz sklepami jubilerskimi w grę muszą wchodzić duże pieniądze. „Podrasowane” telefony z wyższych półek cenowych są dostępne w sprzedaży od kilku tysięcy złotych. Dobrym przykładem takiego aparatu poniżej 10 tysięcy złotych jest Motorola R1 Aura. Ta elektroniczna błyskotka zaskakuje prawdziwą feerią barw. Jest wyposażona w 16 milionów kolorów! Wokół wyświetlacza znajdują się 62-karatowe szafiry, a obudowa jest stworzona ze szlachetnej stali nierdzewnej.

Ponadto telefon posiada 2-megapikselowy aparat cyfrowy oraz kamerę. Dzięki temu możemy uwiecznić imprezę czy wyjazd ze znajomymi i nie rwiemy sobie włosów z głowy, że zapomnieliśmy „cyfrówki”, bo przecież telefon nosimy przy sobie zawsze. 2 GB pamięci wewnętrznej pozwalają na kolekcjonowanie zdjęć i krótkich filmików, a dzięki radiu możemy umilić sobie nudną podróż autobusem. Prawdziwą niespodzianką jest obracana klapka, która ułatwia korzystanie z telefonu.

Sporym szokiem cenowym okazuje się wartość Nokii 8800 Sapphire Continental. Ten ozdobiony 7-karatowymi diamentami telefon jest wart prawie 70 tysięcy złotych! Telefon wraz z zestawem jest do kupienia w drewnianym pudełku z szyfrowanym zamkiem. Aparat jest ręcznie zdobiony przez brytyjską firmę jubilerską Continental. Bez wątpienia stać na niego tylko najbogatszych, nawet angielska królowa nie nazwałaby go tanim. W telefonie brak blokady simlock, dzięki czemu można z niego korzystać w każdej sieci. Pamięć sięga 1 GB. Wyposażenie zawiera m.in. aparat cyfrowy, radio, odtwarzacz mp3, funkcję video oraz dyktafon. Telefon jest funkcjonalny, ale nie mogłoby być inaczej biorąc pod uwagę jego cenę.

Diamenty, szafiry, szlachetne stale – takie kruszce znaleźć można obecnie w urządzeniach codziennego użytku. Jednak na te najdroższe modele mogą sobie pozwolić tylko naprawdę zamożni ludzie, choć większość z nas nie pogardziłaby telefonem, iskrzącym się od diamentów. Luksus jest kuszący...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Za luksus i prestiż trzeba płacić, w przypadku aury oznacza to niespotykany i nie do podrobienia wygląd, myślę że wart swojej ceny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Telefony dla snobów, ale kto bogatemu zabroni, jeśli tylko ich stać niech kupują
po tym jak ostatnio widziałem telefon z golarką nic mnie już raczej nie zdziwi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.