Facebook Google+ Twitter

Telewizja Polska nie pokaże oscarowej gali

Jak nazwać sytuacje, w której TVP nie zamierza transmitować oscarowej gali, pomimo, iż tym razem Polska ma największą szansę na Oscary w historii? Ignorancja? Cynizm? Naiwność? Brak krytycyzmu?

Statuetka Oscar®. / Fot. Decyzja o nietransmitowaniu najważniejszego wydarzenia filmowego roku została ogłoszona z początkiem stycznia. Wtedy też wiadomo już było, że prawa do emisji wykupił kodowany Canal+, nikt jednak nie znał jeszcze wyników oscarowych nominacji. A okazały się one dla Polaków dość zaskakujące. Nominacja dla „Katynia” za najlepszy film nieanglojęzyczny, dla „Piotrusia i Wilka” za animowany, krótki metraż oraz dla Janusza Kamińskiego za zdjęcia do „Motyla i skafandra”. Do tego grona można śmiało dopisać osobę Macieja Szczerbowskiego, współreżysera „Madame Tutli-Putli” nominowanego również jako krótkometrażowa animacja.

Tak polsko jeszcze w Kodak Theatre nie było, ale fakt ten nie wydaje się mieć jakiegokolwiek znaczenia dla władz Telewizji Polskiej. Prezes Andrzej Urbański przyznał ponownie, iż szans na transmisje live nie ma. Decyzja dziwi tym bardziej, iż TVP jest współproducentem „Katynia”. Wręczenie nagród można będzie ponoć obejrzeć z opóźnieniem. Kiedy? Jeszcze nie wiadomo. Zapewne, jak zwykle, znacznie okrojoną wersję dwa dni później (co roku TVP pokazuje skrót ceremonii).

O ile wcześniejsze wahanie można było łatwo wytłumaczyć brakiem znajomości filmów nominowanych oraz niepewnością, czy sama ceremonia się odbędzie (ze względu na strajk scenarzystów odwołano galę wręczenia Złotych Globów), w chwili obecnej brak racjonalnych przesłanek, aby decyzję podtrzymywać. Sama rezygnacja z gali z powodu strajku wydawała się również mało prawdopodobna. O ile jest to dopuszczalne w przypadku Złotych Globów, Oscary są najistotniejszymi nagrodami przemysłu filmowego i trudno sobie wyobrazić ich przyznanie bez odpowiedniej oprawy.

Miłośnicy kina są niepocieszeni. Z opinii na różnych forach internetowych bije rozczarowanie piszących. Niestety, w programie Telewizji Publicznej nie ma miejsca na jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych roku. Pomimo, że odbywa się w środku nocy. Na co zatem jest miejsce? Na „Tańce na lodzie” i kolejne miałkie telenowele… o każdej porze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

coś na kształt średniowiecza (egz) :)

Można się kłócić czy to artyzm czy marketing ale jedno jest pewne - to najważniejsza impreza w świecie światowego filmu i najważniejsza nagroda. TV powinna ją pokazać. Szczególnie że mamy 3 nominacje. Jak Szymborska dostawała Nobla to mogłam sobie to obejrzeć (co uczyniłam) a że nie ma Nobla w dziedzinie filmu to Oskary te lukę zapełniają. I nie mogę ich obejrzeć. to sie idzie tylko pochlastać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Macieju L. ja może słaba kobieta jestem, ale za taką wypowiedź to jestem w stanie poćwiartować, zabić, oślepić i wrzucić do karceru (oj, przepraszam, naczytalam się książek historycznych do egzaminu). W każdym razie MISJA to rozwój kulturalny, film do kultury należy (proszę tylko nie protestować, bo...), a Oskary to jedna z najważniejszych (bez względu na to co się o nich mówi) imprez/nagród, etc! To jak ta TVP nas ma ukulturnić? Pytam się jak człowiek telewizję! JAK? Wyzwalając we mnie zwierzęce emocje? Cofając w mroku średniowiecznych kar? No ludzie kochani, gdzie tu cywilizacja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram misję telewizji publicznej, chociaż coraz bardziej wydaje mi się, że chodzi o exmisję :))) Widzów do innych stacji!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2008 15:12

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2008 14:42

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.01.2008 14:42

Tego mozna bylo sie domyslic. Mnie ta decyzja w ogole nie zaskakuje, bo telewizja publiczna juz od mniej wiecej 3, 4 lat ma wszystkich w dupie. I tylko abonament kaze sobie placic bo w dochodach za reklamy jest dopiero na trzecim miejscu w Polsce i musi to jakos nadrabiac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nominacja dla „Katynia” za najlepszy film anglojęzyczny,..."
Do tej pory myślałem, że to jest film nie-anglojęzyczny

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.