Pozycja materiału w rankingach:
Czy ktoś z państwa miał kiedyś wrażenie, jakby był częścią programu typu reality show? Albo uczucie ciągłego śledzenia przez kamery? Jeśli tak, to warto się zastanowić, czy czasem nie cierpimy na syndrom Trumana.
5 czerwca 1998 r. swoją światową premierę miał film "Truman Show" w reżyserii Petera Weira z Jimem Carreyem w roli głównej. Na czym opierała się fabuła tego filmu? 30-letni agent ubezpieczeniowy, Truman, ma kochającą żonę i rodzinę. Wiedzie spokojne życie w "sennym" miasteczku, jak miliony innych Amerykanów. Od pewnego czasu jednak bohater ma nieustanne wrażenie, jak by ktoś go śledził. Niestety, nie mylił się. Od 30 lat lat całe jego życie jest obserwowane przez tysiące kamer, a miejsce gdzie żyje to wielkie studio telewizyjne. Zobacz także:
Artykuły
(557)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.95)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kamil Bieńko 27.08.2010 21:07
Ciekawy syndrom. Zresztą przeróżnych dziwnych syndromów jest dużo. Np. syndrom Caprgasa, gdzie choremu wydaje się, że jego bliscy są podstawionymi sobowtórami, a w skrajnych przypadkach patrząc w lustro ktoś taki nie wierzy we własną autentyczność... Jest też taki syndrom, który objawia się tym, że osoba oglądając np. tv twierdzi, że występujący w niej ludzie są jej bliskimi znajomymi.
Joanna Pachla 27.08.2010 14:21
Jak zwykle ciekawy i bardzo dobry tekst ;)
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +376)