Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Telewizyjne seriale idą na wakacje

Pozycja materiału w rankingach:

29991 miejsce

Dział: Kultura

Ocena: 15pkt

Oceń:

Telewizyjne seriale idą na wakacje

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • 2006-06-17 08:44
  • Odsłon: 6429
  • Komentarzy: 0

Ostatnie odcinki zostaną wyemitowane po 20 czerwca, a przez lipiec i sierpień będziemy karmieni serialowymi powtórkami...

Telewizyjne seriale idą na wakacje. Ostatnie odcinki zostaną wyemitowane
po 20 czerwca, a przez lipiec i sierpień będziemy karmieni serialowymi
powtórkami. Wyjątkiem jest Polsat, który przez lato ma nadawać nowe odcinki „Pierwszej miłości” i „Samego życia”. Z bohaterami serialowego rekordzisty, czyli „M jak miłość”, pożegnamy się już 20 czerwca. Ale tylko na dwa miesiące. Na początku września rodzina Mostowiaków wróci na ekrany i będzie przeżywać nowe przygody.
Fot. MWMedia
– Pojawią nowi bohaterowie, dotychczasowe wątki bardzo się skomplikują, ale nic więcej na razie nie mogę zdradzić – mówi Paweł Czajkowski, rzecznik prasowy „M jak miłość”.

Ślub z przeszkodami

My możemy zdradzić, że Marek Mostowiak będzie ubiegał się o fotel sołtysa Grabiny. Jego największym konkurentem zostanie Peter (Radosław Pazura). W serialu pojawi się kolejna nowa postać. Będzie nią Grażyna, grana przez warszawską aktorkę Bożenę Stachurę, znaną między innymi z roli Solange w filmie o Fryderyku Chopinie „Pragnienie miłości”. Grażyna to szkolna miłość Marka Mostowiaka. Na klasowym spotkaniu uczucie zacznie powoli odżywać. Oczywiście, wzbudzi to zazdrość Hanki Mostowiak, którą dalej adorować będzie dyrektor szkoły. Co z tego wyniknie, dowiemy się jesienią. Wątek Grażyny będzie jednym z ciekawszych w nowych odcinkach „M jak miłość”.
Nakręcono już ślub Steffena i Elki. Zanim do tego dojdzie, jego matka nabierze podejrzeń, że dziewczyna wychodzi za jej syna tylko z wyrachowania. Nie obędzie się też bez emocji na samym ślubie. Panna młoda będzie się spóźniać, a załamany Steffen pomyśli, że narzeczona znów porzuci go na ślubnym kobiercu...

Piotr w gipsie, ale Marta nie zginie

Fot. MwMedia
Piotr Zduński będzie występował w serialu z nogą w gipsie. To efekt upadku ze schodów. W ten sposób scenarzyści dostosowali scenariusz do życia. Grający Piotra Marcin Mroczek złamał nogę w czasie finału „Showtime” w „Polsacie”, który zresztą wygrał.
Mieszkańcy ul. Łowickiej będą mieli nowych przyjaciół. To ich tajemniczy sąsiedzi Marzena (Marietta Żukowska) i Marcin (Marcin Stec). Co ciekawe, Marcinowi zacznie się bardzo podobać Madzia. Natomiast Kuba (Przemysław Cypriański) zacznie zerkać w stronę Marzeny...
Paweł Zduński i Teresa będą mieli spore kłopoty z Agnieszką. Dziewczynka nie może przystosować się do życia w nowym środowisku. Nie tylko zaczyna palić papierosy, ale i kradnie.
Pojawiły się plotki, że Marta zginie, a wychowaniem jej córeczki zajmie się Marysia. Wielbiciele Marty Mostowiak mogą jednak odetchnąć – grająca tę rolę Dominika Ostałowska nie zamierza zrezygnować z serialu. – Nic takiego nie nastąpi, mogę zapewnić, że nie zniknie żaden główny bohater serialu – prostuje Paweł Czajkowski.

Miłość przetrwa, gdy Kacper w areszcie?

22 czerwca obejrzymy ostatni przed wakacjami odcinek „Klanu”, „Plebanii”, „Na Wspólnej”, a dzień później „Złotopolskich”. Za to nadal będziemy śledzić dalsze losy bohaterów „Samego Życia”. Tyle tylko, że zamiast pięciu odcinków w tygodniu, będą dwa. – Przez wakacje nie pojawią się nowi bohaterowie – mówi Anna Hajduk, z biura prasowego „Polsatu”. – Akcje będzie się koncentrować głównie wokół wątku Kacpra i Teresy.
Kacper Szpunar znalazł się teraz w areszcie, ale jego ukochana obiecała, że będzie na niego czekać. Przez wakacje losy tego bohatera, dzięki pomocy przyjaciół, zostaną wyprostowane i już we wrześniu można się spodziewać ślubu zakochanej pary. Z serialu zniknie za to prawdopodobnie postać Leszka, którego gra Bartek Świderski. Leszek (ale nie Bartek) wyjechał do Londynu i chyba już z niego nie powróci.

Bohaterowie są zmęczeni, lecz nadal pracują

To, że nie ma nowych odcinków, nie oznacza, że aktorzy nie pracują na planie. Najlepiej mają bohaterowie „Klanu”, którzy są na urlopie od końca maja. Kolejne odcinki serialu będą kręcili dopiero w sierpniu. Dla aktorów „M jak miłość” urlopy zaczną się w ostatnich dniach czerwca. Wolny będą mieli lipiec, a do pracy wrócą w sierpniu.
– Urlop bardzo mi się przyda – mówi Teresa Lipowska, grająca w „M jak miłość” seniorkę rodu Mostowiaków. – Na planie pracujemy ostro przez cały rok, a ja jestem już na emeryturze, więc dla mnie jest jeszcze ostrzej. A poza tym dubbinguję, gram jeszcze w teatrze i radiu. Jestem więc już bardzo zmęczona.
Aktorka nie planuje egzotycznego urlopu. Z powodów osobistych nie może wyjechać daleko od Warszawy. Dlatego ma zamiar dojeżdżać na swoją podwarszawską działkę. – Mam tam mały domek, w którym można schronić się przed deszczem i wypocząć – dodaje aktorka.

Proboszcz nie może doczekać się urlopu

Aktorzy grający w „Plebanii” na urlopy pójdą dopiero 8 lipca. Zdjęcia do nowych odcinków rozpoczną się pod koniec sierpnia. Włodzimierz Matuszak grający w tej telenoweli proboszcza Antoniego, już nie może się doczekać urlopu.
– Cztery odcinki w tygodniu to bardzo dużo, zrobiła się z tego fabryka – mówi aktor. – Wszyscy pracujący na planie są już zmęczeni. To widać, i ja też odczuwam zmęczenie. Wystarczy już tej intensywnej pracy, jakiś odpoczynek mi się należy. Tyle że pewnie będę miał przerwy w urlopie. Szykuje się bowiem kontynuacja „Pitbulla”, w którym gram komendanta stołecznej policji, a zdjęcia planowane są w wakacje.
Włodzimierz Matuszak nie wybiera się w tym roku na urlop do jakiegoś egzotycznego kraju. Spędzi go w swoim domu na Pomorzu Zachodnim. – Mam taki swój mały azyl – opowiada. – Może wybiorę się na ryby? Jest gdzie łowić, sprzęt też mam, tylko nieużywany od lat. Na pewno będę pracował na działce, hodował warzywa, a potem gotował z nich posiłki.
Dom aktora znajduje się osiem kilometrów od morza, więc na pewno nieraz wybierze się na nadmorskie spacery.
– Może uda mi się też wyjechać z rodziną na kilka dni do Wiednia – dodaje Włodzimierz Matuszak.
Najbardziej pracowite wakacje ma ekipa „Samego życia”. Zdjęcia potrwają przez cały lipiec. Na urlop mogą liczyć dopiero w sierpniu.
– Ja w sierpniu mam akurat spektakle w teatrze, więc mój urlop będzie w tym roku jeszcze krótszy – mówi Monika Krzywkowska, czyli Teresa z „Samego życia”. – Nawet nie wiem, gdzie w tym roku wyjadę.
Tymczasem serialowi fani już nie mogą doczekać się września, żeby dowiedzieć się, jak potoczą się losy ich serialowych ulubieńców.
Anna Gronczewska, Dziennik Łódzki

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.