Facebook Google+ Twitter

Temat idealny

Postanowiłem napisać coś, co spodoba się wszystkim. Artykuł, który zbierze same pochlebne opinie, będzie wychwalany, stawiany za wzór.

Temat idealny



Tchnięty nagłą potrzebą uzewnętrznienia swoich myśli, postanowiłem napisać artykuł. Cel ten, bez wątpienia szczytny, nie okazał się wcale taki łatwy do osiągnięcia. Dlaczego? Postanowiłem napisać coś, co spodoba się wszystkim. Artykuł, który zbierze same pochlebne opinie, będzie wychwalany, stawiany za wzór.

„Za dobry temat!”



Pierwsze próby spełzły na niczym. Postanowiłem zrobić to, co robię zawsze, kiedy potrzebuję natchnienia. Poszedłem do znajomego pubu. Po paru głębszych, rozpocząłem ze znajomymi rozmowę o idealnym temacie. Z miejsca odrzuciliśmy politykę, Polaków, religię, Żydów, gejów i aborcję. Sprawy te wywołują zbyt duże kontrowersje i mogłyby skalać mój artykuł-ideał, paroma minusami. Do tego, trzeba dodać, że zapewne wywołałbym wojnę. Żadnych miłych komentarzy. Do tego przez liberałów, okrzyknięty bym został konserwatystą. Z kolei przez wyznawców tej drugiej opcji, uznany bym został za wywrotowca. A jak wspominałem na początku, założenie jest takie, że opinie muszą być idealne dla mnie. Tak, żebym obrósł w piórka.

Zaczęliśmy się więc zastanawiać dalej. Ktoś, już trochę weselszy od reszty, krzyknął: „Opisz swój ulubiony klub piłkarski!”. Został jednak sprowadzony na ziemię, bo taki artykuł, to dopiero wywołałby burzę komentarzy negatywnych. Niekoniecznie, górnolotnych. Z drugiej strony, ktoś mógłby mi zarzucić, to że piszę, za przeproszeniem, o pierdołach. A taka krytyka, mogła by mnie zaboleć. Kolega, prywatnie były żołnierz i wielbiciel armii, zaproponował w uniesieniu: „Opisz teorię wojny asymetrycznej”. Popukałem się tylko w głowę. Idealny artykuł to przecież, również wysoka oglądalność. A kogo interesują tak niszowe tematy. Z tego samego powodu odpadły też: „Kościec Chiński i jego życie płciowe”, „Teoria pól morfogenetycznych Ruperta Sheldrake’a”. Cóż koledzy, wzmocnieni już znaczną ilością alkoholu, zaczęli wymyślać naprawdę dziwne tematy, a ja postanowiłem oddalić się do domu. Stwierdziłem, że inteligentny chłopak jestem, wymyślę sam.

To o czym ja mam pisać?



Obudziłem się dzisiaj rano z mocnym zamiarem wymyślenia idealnego tematu. Stwierdziłem, że chyba najlepiej napisać o tym, na czym się najlepiej znam. To co mnie najbardziej interesuje. Po dłuższym zastanowieniu jednak, „Pochodzenie Słowian – teoria allochtoniczna” nie stał się tematem idealnym. No bo taki Adam Degler, mógłby przecież napisać, że profesor Kazimierz Godłowski, jak i ja mylimy się twierdząc, że Słowianie przybyli na te ziemie ze wschodu. To on ma rację, twierdząc np. że teoria autochtoniczna jest bliższa prawdzie. Ja wtedy, zapewne bym się załamał, że ktoś zakwestionował mój artykuł. Stwierdził, że mogę się mylić. A tego nikt nie lubi. A może, pomyślałem sobie, napisać o czymś, na czym się kompletnie nie znam. Wiecie, świeżość spojrzenia na problem, itd. Jednak „Magiczny Śląsk” jako temat upadł również. Bo Marcin Nowak, pewnie wytknął by mi, laikowi w temacie tego regionu, zbyt dużo błędów. Tym samym nie byłby to dla mnie zbyt szczęśliwy wybór.

Niewiele tu po mnie?



Ani się obejrzałem, wyszedł mi artykuł, który tak naprawdę nie traktuje o niczym. Są to sobie takie, z niczym niezwiązane dywagacje na temat, tego czy ja w ogóle powinienem pisać, coś więcej niż recenzje płyt z zakresu muzyki ciężkiej. Nie wiem czy to kogoś zainteresuje, ale doszedłem do wniosku, że tak. Mam do tego prawo. Jak każdy tutaj. To tak ładnie się nazywa: wyrażanie własnego zdania. Wcale nie musi być ono zgodne ze zdaniem innych. Na tym polega piękno takich portali. Możesz wyrazić swoja opinię, liczyć na to, że ktoś ją skomentuje. A dalej to już pójdzie. A co do tematu idealnego. Oczywiście taki temat nie istnieje. Szukałem jednak i dzięki tej walce z wiatrakami, mogłem napisać ten artykuł.

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Najciekawsze jednak są komentarze.
A miało być bez kłótni, kontrowersji i minusów ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

oh dzieje sie tu dzieje, swietny artykul. wiecej takich .+

Komentarz został ukrytyrozwiń

No widzisz, a ja to postanowiłem opisać. Taki proces twórczy i tyle. A co do Tomasza, sorry ale zarzut, że piszę po to, żeby mieć więcej artykułów, jest po prostu śmieszny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za każdym razem zastanawiam się co zrobić by mój tekst się podobał. I to przecież nie zależy od gatunku. Jeżeli dochodzę do wniosku, że coś nie jest ciekawe to albo to zmieniam albo rezygnuje z tego tematu i tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hm, a Wy nigdy nie zastanawialiście jak to zrobić, żeby napisać artykuł który się spodoba? I nie będzie newsem, czyli suchymi faktami? Marku, opisujesz główni serie A, fajnie, ktoś się tym zajmuje. Masz z tego co widzę artykuły newsowe, próbowałeś pisania tego typu? Bo jeśli nie to spróbuj i zobaczysz, że taki temat nabiera innego znaczenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak wyżej. Widać też mam inne poczucie humoru...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Napisać o tym, czego nie napisać, A przy okazji kolejny artykuł na koncie. Może mam inne poczucie humoru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A wiesz, że miałem ale stwierdziłem, że wstawię po prostu do M3G. Twierdzisz, że piszę coś, co jest moim zdaniem, a potem jak widzę, że sie to nie podoba, to stwierdzam, że to żart? Oj nie. Ja swoich poglądów umiem bronić ostro. Ostatnio po prostu mam taki nastrój, że chcę żartować i to robię. Bo życie na poważnie jest nie do przyjęcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak żart to do "na luzie" go następnym razem. Coś często ostatnio żartujesz. Wygodne nie :D:D?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie, ten artykuł to żart. Oderwanie się od powagi dnia codziennego.Zrozum to wreszcie. Tematów mam akurat parę wybranych, obecnie zbieram informacje. Teraz tak, historii Połańca pisał nie będę z dwóch powodów: Za długo i nic nowego w tym temacie nie wymyślę.A nie chce czegoś takiego pisać po łebkach. Zresztą nikogo to nie zainteresuje. Takie jest moje zdanie na temat, tego typu artykułów. Bo gdyby było inaczej, mielibyśmy ich na kopy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.