Facebook Google+ Twitter

Temida przegina się na lewo

Ucieszeni i niezadowoleni z wyroku szczecińskiego sądu w sprawie "pedała" są jak dzieci połączone tą samą, przeciąganą to w jedną to w drugą stronę, liną.

Pretensje młodego homoseksualisty, konsekwentnie ciągnięte, upadają w konfrontacji z heteronormatywnym paradygmatem. Korwin-Mikke i wszyscy agitatorzy ostrego rozgrywania spraw homoseksualistów nie mieszczą się w kanonie stonowanej i honorowej debaty, proponowanej choćby przez Kościół, który wzywa do delikatności i szacunku dla gejów i lesbijek.

Niebezpieczeństwem jest to, że nakręcona przez media szczecińska Temida oderwała orientację seksualną od zwyczajnej (takiej z którą byśmy się identyfikowali) przyzwoitości. Uwłaczanie bliźnim powinno być stygmatyzowane i nietolerowane już na poziomie obyczaju.

"Mój były sąsiad, człowiek wykształcony, weterynarz, skatował dwoje dzieci sąsiadów. Chłopcy sikali krwią, mieli wiele ran. Wszystko to potwierdzała obdukcja lekarska. Sprawa trafiła do sądu. W pierwszej instancji mężczyzna został skazany na wysokie odszkodowanie. Po złożeniu odwołania, w drugiej instancji sąd orzekł tylko przeprosiny. Wyrok stał się prawomocny, gdyż za pokrzywdzonymi nie stało potężne lobby obrońców praw dzieci, media ani władza - pisze jeden z blogerów.

"Tu i tu była to sprawa sąsiedzka" - komentuje jeden z polemistów z decyzją sądu. "W jednym wypadku „ucierpiała” duma dorosłego faceta, w drugim oprócz szkód psychicznych, fizyczne obrażenia poniosły dzieci. W pierwszym przypadku sąd zasądza gigantyczne odszkodowanie, w drugim tylko przeprosiny, do których notabene nigdy nie doszło. No cóż powie ktoś, że Temida jest ślepa. Tylko sędziowie czasami strzelają kulą w płot" - konkluduje bloger.

Gdyby młody gej usłyszał "jesteś chory" sąd prawdopodobnie - jak w procesie Legierski kontra Komitet Wyborczy Prawicy Rzeczpospolitej - orzekłby, że nie można odrzucić tezy, że homoseksualizm jest chorobą. Nie chodzi jednak o słowną grę, a o intencje. "Jesteś chory" można wypowiedzieć z troską albo ze złością i przekąsem - celem poniżenia. Czy sędzia dotarła do motywów pozwanej? Czy dużo starsza od homoseksualnego młodzieńca kobieta naprawdę chciała go poniżyć czy też oburzało ją ostentacyjne zachowanie się pary kochanków?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (35):

Sortuj komentarze:

Oceniać, osądzać jest łatwo. Zrozumieć? Wprost niemożliwe. Może jak się stworzy odpowiednie programy i z funduszy EU wyda parę miliardów na badania naukowe, może dojdziemy do konsensusu?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Psych. ew. to obok neuropsychologii najbardziej dynamicznie rozwijająca się gałąź psychologii silnie sprzężona z biologią ewolucyjną. http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=263

Polskie autorytety w psychologii bardzo często iodwołują się do osiągnięć ps. ew np. Wojciszke, Doliński, Ohme (psychologia emocji to u niego ewolucja plus neuronauka).

Ty chyba piszesz o socjobiologii, która podnosiła dziwne hipotezy o homoseksualnym altruizmie.

Maria bazuje na interakcjonizmie - najbardziej powszechnym stanowisku w psychologii naukowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@biologia ewolucyjna

Możesz rozwinąć?

@psychologia ewolucyjna

Tutaj najważniejsze są just-so stories, brak dowodów i (chyba) niefalsyfikowalność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież biologia ewolucyjna także polityczny shit, nie? No bo jak nie, to będę zmuszony dorzucić trzy grosze od strony Artura, abstrahując od tonu, formy i treści jego wypowiedzi.

Wracając do samej psychologii ewolucyjnej: ta zakłada, że mechanizmy psychiczne także podlegają ewolucji i są w jej toku wytwarzane - ciężko się z tym nie zgodzić. Nie wnikam dalej bo na Wikipedii przytaczają Dawkinsa a jego teoria memetyki to podobna kaszana jak Freudowska teoria popędów i fiksacji.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Artur Musc

A Tobie się subskrypcja na Google skończyła?
Biologia ewolucyjna to część biologii zajmująca się badaniem ewolucji, psychologia ewolucyjna to natomiast humanistyczna pseudonauka zajmująca się wymyślaniem zabawnych anegdotek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A także na oceny artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba jesteś troszkę uprzedzona. Oba teksty ukazują omawiane zagadnienia od niecodziennej strony. Nigdy bym na to nie spojrzał od tej strony co autorka. Przeczytaj komentarze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiemy się. Moim zdaniem tekst o ojcostwie też jest do kitu, a przecież nie dotyczy homoseksualizmu tylko roli mężczyzny w wychowaniu dziecka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livio - no właśnie. Myslę, że nawet najlepszy tekst ganiący h. będzie w waszych oczach do kitu. a miernota urośnie do rangi geniuszu, bo pokrywa twoje stanowisku nt. h.

Alan - w opiniach raczej nie doszukuję się polotu literackiego, tylko słuszności - obiektywizmu autora. ale dobrze, że zwracasz na to uwagę. Miedzy etyką a estetyką powinna panować zgodność.

Grzegorz - zająłeś pewne stanowisko. Uzasadnij je.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@"Na czym według ciebie polega różnica, którą pomija autorka? Moze konkretniej."

A mogę Cię po prostu odesłać, żebyś sobie sam sprawdził?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.