Facebook Google+ Twitter

Tempo budowy autostrad nareszcie przyspieszy

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-07-07 10:59

Ministerstwo Infrastruktury bierze się wreszcie poważnie za budowę autostrad. Przyspieszenie widoczne jest na odcinkach dróg A1, A2 oraz A4.

Ministerstwo Infrastruktury bierze się wreszcie poważnie za budowę autostrad. Przyspieszenie widoczne jest na odcinkach dróg A1, A2 oraz A4 / Fot. Krzysztof Szymczak/POLSKAW czerwcu krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad złożył w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim wniosek o wydanie decyzji lokalizacyjnej dla autostrady A4 na odcinku od Szarowa do Tarnowa. Jeszcze tej jesieni powinno zostać wydane pozwolenie na budowę, które uruchomi inwestycję.

Ministerstwo Infrastruktury podpisało też porozumienie ze spółką Gdańsk Transport Company w sprawie budowy kolejnego odcinka A1. W sierpniu wykonawcy wejdą na budowę, której zakończenie planowane jest na grudzień 2011 r. Umowa obejmuje odcinek 152 km od Gdańska do Torunia (na razie ukończone jest 25 km tego odcinka). Cenę jednego kilometra ustalono na 11,7 mln euro. Trzy mosty przez Wisłę mają być budowane za dodatkowe 191 mln euro. Cena jest więc w sumie znacznie wyższa niż ta, którą w grudniu ubiegłego roku proponowała spółka Autostrada Wielkopolska za budowę A2. Mówiono wówczas o 12,5 mln euro za kilometr.

Ministerstwo Infrastruktury chce także sfinalizować negocjacje z Autostradą Wielkopolską w sprawie kolejnego odcinka autostrady A2 - od Nowego Tomyśla do granicy z Niemcami. - Mamy nadzieję, że uda się zakończyć negocjacje i podpisać porozumienie. Nie mogę nic więcej powiedzieć - zastrzega Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Dobrą wolę deklaruje również spółka Autostrada Wielkopolska. - Na razie problemem są warunki komercyjne projektu. Jeśli je ustalimy, będzie można zamknąć finansowanie, a następnie uruchomić kredyty - wyjaśnia Andrzej Patalas, prezes spółki Autostrada Wielkopolska.

Problemem są kwestie winiet, czyli opłat za przejazd, które mogą być w formie nalepek na szybę auta. Część posłów Platformy Obywatelskiej chce, by system winietowy został utrzymany. Jest to w interesie gmin położonych przy drogach równoległych do autostrady. - Nie może być tak, że AW SA otrzymuje 190 zł za przejazd ciągnika siodłowego ledwie 50-kilometrowym odcinkiem, a do Krajowego Funduszu Drogowego za winietę wpłaca zaledwie 27 zł. Dążymy do tego, by dochody spółki i funduszu zbliżyły się do siebie. Stąd inicjatywa między innymi wojewody wielkopolskiego, by Autostrada Wielkopolska obniżyła wysokość rekompensat - mówi Tomasz Nowak, poseł PO z Konina.

Według niego Autostrada Wielkopolska na takim rozwiązaniu nie straci, bo klientów ciągle będzie jej przybywało. Równocześnie Krajowy Fundusz Drogowy dostanie zdecydowanie więcej. Do rozwiązania tej kwestii powołana została w Sejmie podkomisja. W środę przedstawiciele AW spotkają się z parlamentarzystami. - Jesteśmy gotowi do rozmów i ustępstw, byle dyskusja odbywała się na gruncie umowy koncesyjnej, a zmiany dokonane zostały za zgodą kredytodawców - mówi prezes Patalas. Tego samego dnia o A2 z ministrem Cezarym Grabarczykiem rozmawiać będą samorządowcy gmin położonych przy tej trasie.

(źródło: Polska The Times)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.