Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23135 miejsce

Ten system zastąpi ci Windows! Ubuntu 12.04 zostało wydane!

Czy warto płacić, jeżeli coś jest za darmo? Finalna wersja Ubuntu 12.04 LTS Precise Pangolin została upubliczniona!

Sonda

Zainstalujesz Ubuntu?

 / Fot. UbuntuUbuntu będące jedną z najbardziej popularnych dystrybucji bazujących na jądrze Linuksa doczekało się kolejnego wydania. Ubuntu 12.04 Precise Pangolin debiutuje z wieloma nowościami. Jest to wydanie LTS, o wsparciu aż na 5 lat, stąd nowości nie może są tak spektakularnie. Skupiono się głównie na pracy u podstaw. Przyjrzyjmy się zatem nowemu wydaniu!

Nowy kernel


Ubuntu debiutuje z nowym kernelem (jądrem systemu) w wersji 3.2.0-23.36 bazującej na 3.2.14. Nowszy kernel oznacza także obsługę nowych urządzeń czy poprawę wielu dostrzeżonych błędów. To kluczowy element systemu.

Od teraz domyślnym jądrem w przypadku wersji 32-bitowej będzie te, obsługujące PAE, które pozwala na użycie ponad 4GB pamięci operacyjnej. Wcześniej, gdy była możliwość zwiększenia domyślnej przestrzeni, było one automatycznie pobierane podczas instalacji, zastępując domyślne. Z mojego doświadczenia wiem, że PAE znacznie lepiej działa właśnie na systemach z rodziny Linuksa.

Poza tym uaktualniono AppArmor, czyli ważne narzędzie chroniące system.

Nowe domyślne aplikacje


Ubuntu oferuje dużą ilość programów zaraz po instalacji. Poniżej prezentuję najważniejsze zmiany w tym zakresie.

Domyślnym odtwarzaczem po niedługiej przerwie stał się Rhythmbox, który ponownie został zintegrowany ze Sklepem muzycznym Ubuntu One.

Edytor tekstu Libre Office w wersji 3.5.2 / Fot. UbuntuDomyślnie obecny w systemie, kompletny pakiet biurowy LibreOffice został zaktualizowany do 3.5.2. Klientem do obsługi zdalnych pulpitów stała się Remmina z FreeRDP. Zastąpiła ona Vinagre i rdesktop.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Tomek
  • Tomek
  • 19.05.2012 20:22

Jeśli ktoś ma problemy z instalacją systemu - polecam poniższy poradnik :)
http://ebloog.pl/instalacja-ubuntu-12-04/

Komentarz został ukrytyrozwiń
ping
  • ping
  • 19.05.2012 12:04

Po co robić coś na siłę i być rozczarowany dla tego zostań przy przyzwyczajeniu.
Wine to tylko emulator i Windowsa tobie nie zastąpi.
A ja pracuję na pingwinku i nie szukam *exe, dlatego mi to pasuje ale to moja decyzja .
Ja nie szukam zamienników programów Windowsowych bo ich nie znam ,tylko szukam programów do wykonania konkretnego zadania.I co chcę zrobić zawsze jest konkretny program.
A żeby używać Windowsa musiał bym się uczyć wszystkiego od nowa i przyzwyczajenia zmieniać ,do tego płacić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy całym szacunku i sympatii do Linuksa osobiście nie wierzę, że w najbliższych 5-10 latach zyska na znaczeniu na tyle, by czołowym producentom opłacało się wydawać soft pod linuksowe OS-y. Chciałbym się mylić oczywiście, bo konkurencja stymuluje rynek i jest jedną z przyczyn innowacji, ale MS jeszcze długo będzie panem i władcą. Jeżeli przy tym Windows 8 spełni oczekiwania, jako system wieloplatformowy zarówno w urządzeniach mobilnych, jak i stacjonarnych, to koncern z Redmond tylko ugruntuje swoją pozycją.

Steam będzie tak naprawdę probierzem opłacalności - zobaczymy! Kolejna kwestia wiąże się z pytaniem czy użytkownicy Linuksa będą skłonni płacić np za gry?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem nie tyle jest to rachunek ekonomiczny co brak wyobraźni kierownictwa firm i właśnie zwyczajne lenistwo. Biorąc pod uwagę w jak szybkim tempie linux zyskuje na popularności, to niebawem każdy kto nie oferuje na niego programów będzie po prostu zacofany i potem będzie musiał odrabiać straty.
Wzrost z 0,97 procent do 1,41 może się wydawać niewielki, ale jak weźmiemy pod uwagę, że jest to kilkadziesiąt procent i że tego systemu się nachalnie nie wciska ludziom na siłę i nie reklamuje gdzie się da, to sprawa zaczyna wyglądać zupełnie inaczej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O ile kiedyś gdy jeszcze nie było wsparcia dla akceleracji 3D było to w miarę zrozumiałe, to odkąd producenci kart graficznych oferują własne sterowniki do tego systemu moim zdaniem wynika to po prostu z lenistwa producentów gier. Niemniej niebawem się to zmieni - ostatnio czytałem, że Valve po stworzeniu platformy Steam na Mac'a jest już w trakcie testów wersji na linuksa. Pod Steam działa bardzo dużo gier, więc tylko patrzeć jak konkurencja pójdzie w ich ślady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Filip - to zwykły rachunek ekonomiczny. Koncernom produkującym gry nie opłaca się tworzyć ich pod systemy, które mają udział w rynku na poziomie Linuksa. Z ankiety Ubuntu User Survey 2012 wynika, że 77 proc. userów Ubuntu używa również Windowsa.

Na desktopach udział w rynku Linuksa wynosi 1,41 proc. i wzrósł z 0,97 proc. (badania Net Applications)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To w takim razie dlaczego nie są produkowane popularne gry jak BF3 pod Linuxa? Czy windows tylko do gier został stworzony? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No bo Windows to się właśnie do tego nadaje - do gier. Komputer z XP świetnie zastępuje konsolę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie gram w Simsy... A z 7 korzystam tylko na netbooku...
Czy to jaki ktoś ma system operacyjny, to ukazuje że jest się prawdziwym mężczyzną?
Też przez dłuższy czas używałem ubuntu, ale przeszkadzało mi to, że nie mogłem np. różnych gier odpalić na nim...

@Piotr - widzę, że masz kompleksy na punkcie tego kto jaki ma system operacyjny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż. Na co dzień (w tej chwili też) korzystam z linuksa. Wprawdzie nie z Ubuntu, tylko openSUSE, ale w sumie nie jest to aż taka wielka różnica. Jest to system wielokrotnie stabilniejszy, lepiej zaprojektowany, logicznie w nim jest wszystko porozmieszczane, a obsługa zdecydowanie łatwiejsza no i nie trzeba płacić ani za niego, ani za oprogramowanie. No i jest bezpieczny. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.