Facebook Google+ Twitter

Ten Typ Mes "Kandydaci na szaleńców" (recenzja)

Płyta "Kandydaci na szaleńców" momentami wydaje się lekko przekombinowana. Szczególnie daje się to odczuć w tych bardziej eksperymentalnych utworach, które odchodzą brzmieniowo od hip-hopu.

Ten Typ Mes "Kandydaci na szaleńców" / Fot. Materiały promocyjneNie mam wątpliwości - Ten Typ Mes na chwilę obecną jest najjaśniejszą postacią polskiej sceny hip-hopowej. Jego ksywka od kilku lat jest synonimem wysokiej jakości i dobrych teksów (nie, wbrew pozorom Mes nie nawija tylko o dziwkach). Świadkami progresu rapera jesteśmy od pamiętnego utworu "Ten typ" z producenckiej płyty Reda zatytułowanej "Al Hub", przez debiutancki album duetu Flexxip z 2003 roku, dwie płyty zespołu 2cztery7, którego Mes jest liderem oraz wszystkie jego solowe projekty. Nie można też powiedzieć, że Mes zawiódł i tym razem.

Niesamowite jest to, że słuchając tej płyty ma się wrażenie, jakby Ten Typ Mes był kilkoma raperami na raz. Gospodarz posiada umiejętność takiego manewrowania swoim flow, że praktycznie co numer dostajemy inną jego odsłonę. Sam Mes w utworze "Scena, studio, łóżko" wspomina o czterech flow na koncert. Nie są to słowa rzucone na wiatr - płyta potwierdza, że to prawa. Na "Kandydatach na szaleńców" czuć emocje, autentyzm i to, że warszawiak nie patrzy na resztę sceny, nie oczekuje aprobaty na siłę ze strony innych. Jeśli chce zaśpiewać - śpiewa, jeśli czuje chęć nagłego przyśpieszenia - przyśpiesza, jeśli korci go nagrać utwór punk rockowy, robi to z pełną satysfakcją i wiedzą, że wykonał to, na co miał ochotę. Pomimo takiego obrotu sprawy, Mes nie zapomniał również o wcieleniu kobieciarza - Charlesa Bukowskiego polskiego rapu - które przylgnęło już do niego chyba na zawsze. "L.O.V.E." zadowoli tych fanów, którzy takiego właśnie Piotra Szmidta lubią. Za to Mesa oraz jego nową płytę należy szanować. A co jest z nią nie tak?

Płyta momentami wydaje się lekko przekombinowana. Szczególnie daje się to odczuć w tych bardziej eksperymentalnych utworach, które odchodzą brzmieniowo od hip-hopu (tego dubstepowo-klubowego "Szukam" nie powinno tutaj być!). Za dużo ewidentnie jest też tego, co przez te wszystkie lata wyróżniało Mesa z grona polskich raperów i windowało go na poziom wyższy. Mowa oczywiście o śpiewanych refrenach i/lub większych partiach tekstu. Proporcje, które do tej pory zostawały zachowane, na tym albumie zostały naruszone, co niestety przekłada się na gorszy odbiór całego materiału. Szmidt wokalistą - jak na rapera - jest dobrym, jednak taka ilość, na jaką zdecydował się przy okazji nagrywania "Kandydatów na szaleńców", przewyższyła jego umiejętności (przykładem chociażby "Nic wbrew sobie", w którym najlepiej wypada... gościnna zwrotka Wdowy).

Muzycznie album broni się w zasadzie sam. Pomimo kilku słabszych momentów, na pewno jest to produkcja dobra i różnorodna. Pozytywne słowa należą się w szczególności Kixnare’owi, Donatanowi, Bob Airowi, Stonie oraz muzykom z zespołu The Lunatics. Goście? Gdyby nie wcześniej wspomniana Wdowa oraz Zeus nie byłoby o czym mówić.

Wychodzi, że trochę psioczę, że nowy album członka 2cztery7 nie jest wart przesłuchania, ale nie chcę, żeby właśnie tak zostało to odebrane. Ideałów po prostu nie ma i "Kandydaci na szaleńców", jako album, też nim nie są. Co więcej, bez zająknięcia mówię, że "Zamach na przeciętność", a więc poprzedni krążek Mesa, miał w sobie więcej lepszych elementów. Nie zmienia to jednak faktu, że trzecia solowa płyta warszawiaka jest, według mnie, na ten czas najlepszym polskim rapowym albumem w 2011 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

rapfan
  • rapfan
  • 21.05.2012 21:14

>>>"Mes nie zapomniał również o wcieleniu kobieciarza - Charlesa Bukowskiego polskiego rapu - które przylgnęło już do niego chyba na zawsze. "L.O.V.E." zadowoli tych fanów, którzy takiego właśnie Piotra Szmidta lubią." Ten track jest o kobieciarzu?-hmm delikatnie powiedziawszy dość dziwna interpretacja....ciekawe co było by z tekstami LaikeIke1...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.