Pozycja materiału w rankingach:
Już 20 sierpnia czeka tenisistów stołowych Armada BTTS Silesia Miechowice pierwsze z dwóch spotkań z zespołem GLKS Nadarzyn o powrót do Superligi tenisa.
Mimo że zarówno Armada BTTS Silesia Miechowice, jak i GLKS Nadarzyn w ubiegłym sezonie zostały zdegradowane do 1. ligi, to po wycofaniu się z rozgrywek Superligi ekipy Opoka Trzebinia, otworzyła się furtka dla obu zespołów do powrotu do najwyższej klasy rozgrywek.
tej z ubiegłego sezonu. Z podstawowego składu pozostał tylko Grzegorz Iwaniuk. Poza wspomnianym Wangiem, zespół zasilił Czech Martin Pavlica oraz Jarosław Tomicki, w ubiegłym sezonie zawodnik Opoki Trzebinia. Popularny Atom, jak nazywają Tomickiego, był jednym z zawodników Silesii, którzy wywalczyli awans do Superligi w sezonie 2009/2010.Zobacz także:
Artykuły
(393)
Galerie
(204)
Średnia ocen
(3.88)
Wiek: 54 | Miejscowość: Bytom | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr A. Jeleń 16.08.2011 11:16
Robercie, to nie jest kwestia tylko Azjatów. Jak w każdej dyscyplinie, tak i w tenisie kluby chcą mieć wyniki, stąd podpisywanie kontraktów - w miarę finansów klubu - z najlepszymi. W podtekście Twojego komentarza widzę nutę zwodu, że nie stawia się na zawodników krajowych, czy też wychowanków. W tej materii muszę Ci powiedzieć, że praca z młodzieżą w miechowickiej Silesii jest prowadzona na wysokimi poziomie, o czym świadczą wyniki. Pozdrawiam.
Robert Ramark 16.08.2011 09:27
Czemu ma służyć to ściąganie Azjatów? Chodzi o dorażny interes klubu czy ma sens szkoleniowy? Pozdrawiam
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +957)