Wiadomości24 > Cywilizacja > Nauka > Teoria próżni Szypowa - pseudonauka czy wielkie odkrycie?

Nauka

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Teoria próżni Szypowa - pseudonauka czy wielkie odkrycie?

2009-02-20 13:22, aktualizacja: 2009-02-21 08:27:06

0 1 3568 Teoria próżni Szypow Shipov fizyka wynalazcy Einstein Tesla

Zamiast popularnego pytania "co dokładnie odkrył rosyjski uczony" wolę postawić bardziej prozaiczne - czy Szypow wynalazł w swoim życiu cokolwiek? Jakie koneksje wiążą go z rosyjskim rządem i dlaczego nikt nie chce mu wierzyć?

Gennadij Iwanowicz Szypow / Fot. Screen ze strony http://www.shipov.com/team-shipov.htmlPoczątki kariera Giennadija Iwanowicza Szypowa nie wróżyły mu świetlanej przyszłości. Żeby zarobić marne grosze imał się różnych zawodów, od podrzędnego elektryka i inżyniera po technika telewizyjnego.W 1961 r. dostał się na Uniwersytet Moskiewski im. Łomonosowa, na którym przez 6 lat studiował fizykę teoretyczną. Równocześnie z otrzymaniem dyplomu magistra zaczął pełnić funkcję "inżyniera wydziału konstrukcyjnego zasobów wysokointensywnych", a po roku szczęśliwym trafem zauważył go Uniwersytet Przyjaźni Narodów im. Patrice'a Lumumby, gdzie dostał się na posadę asystenta. 4 lata mozolnej pracy zaowocowały stopniem naukowym i od tego momentu kariera Szypowa nabrała rozpędu.

Gdy wrócił na Uniwersytet Moskiewski już jako doktor, zaczęły pochłaniać go sprawy całkowicie różne od tych przedstawianych w salach wykładowych. Wreszcie po 11 latach zmienił pracę, chociaż jak wynika z nieoficjalnych informacji, został usunięty z powodu nauczania młodzieży fikcyjnych i niepopartych żadnymi dowodami teorii.

Rok 1991 i lata późniejsze

Po rozpadzie Związku Radzieckiego w przeciwieństwie do wielu doskonałych naukowców, którzy byli wyrzucani na bruk, Szypow znalazł ciepłą posadę pracownika naukowego Interdyscyplinarnego Naukowo-Technicznego Centrum Technologii Niekonwencjonalnych, a niecały rok później został akademikantem. Do roku 2000 zebrał pokaźną liczbę nagród oraz nawiązał kontakt z Tajlandią, co miało okazać się punktem zwrotnym w jego karierze. Rok później założył tam spółkę Uvitor, której został dyrektorem i "głównym naukowcem". Firma ta produkować miała 4-wymiarowe silniki antygrawitacyjne, ale czym tak naprawdę się zajmowała nie wiemy.

Sam Szypow twierdzi, że "projekt osiągnął obecnie trzecie stadium rozwoju, w którym - z punktu widzenia współczesnej fizyki - ruch układu napędowego wygląda jak gdyby kontrolował on znak (dodatni bądź ujemny) i wartość masy.Następnym etapem będzie kontrola masy w płaszczyźnie pionowej, pozwalająca na pionowy start pojazdów."
Gennadij Iwanowicz Szypow / Fot. Public domain http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Albert_Einstein_1947.jpg&filetimestamp=20070825223040
Sortuj komentarze:

Artur Wojnowski

Artur Wojnowski 06.12.2009 03:52

Szukałem informacji i opinii na temat Szypowa i jego teorii. No i trafiłem tutaj :)
Mnie zastanawia w takich historiach jedno. Łatwość, z jaką teorie takie znajdują poklask w mediach wspierany przez rozmaite instytucje lub pseudo instytucje ( choćby samozwańcze). Przy jednoczesnym braku w tychże mediach donośnego głosu sprzeciwu.
Tłumaczę to sobie zwykle z jednej strony chwytliwością tematu ( darmowa energia itp ), a z drugiej pewnym poziomem wiedzy, który należy reprezentować, aby dyskusja w ogóle była możliwa.

Tak czy owak gratulacje za dociekliwość.
Nie tylko Einsteinowi nie chciano wierzyć. Takich było wielu. Choćby Tesla.

A sam Einstein podobno aż do śmierci szukał Teorii Wszystkiego i ostatecznie poległ w boju.

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.