Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

651 miejsce

Teoria próżni Szypowa - pseudonauka czy wielkie odkrycie?

Zamiast popularnego pytania "co dokładnie odkrył rosyjski uczony" wolę postawić bardziej prozaiczne - czy Szypow wynalazł w swoim życiu cokolwiek? Jakie koneksje wiążą go z rosyjskim rządem i dlaczego nikt nie chce mu wierzyć?

Gennadij Iwanowicz Szypow / Fot. Screen ze strony http://www.shipov.com/team-shipov.htmlPoczątki kariera Giennadija Iwanowicza Szypowa nie wróżyły mu świetlanej przyszłości. Żeby zarobić marne grosze imał się różnych zawodów, od podrzędnego elektryka i inżyniera po technika telewizyjnego.W 1961 r. dostał się na Uniwersytet Moskiewski im. Łomonosowa, na którym przez 6 lat studiował fizykę teoretyczną. Równocześnie z otrzymaniem dyplomu magistra zaczął pełnić funkcję "inżyniera wydziału konstrukcyjnego zasobów wysokointensywnych", a po roku szczęśliwym trafem zauważył go Uniwersytet Przyjaźni Narodów im. Patrice'a Lumumby, gdzie dostał się na posadę asystenta. 4 lata mozolnej pracy zaowocowały stopniem naukowym i od tego momentu kariera Szypowa nabrała rozpędu.

Gdy wrócił na Uniwersytet Moskiewski już jako doktor, zaczęły pochłaniać go sprawy całkowicie różne od tych przedstawianych w salach wykładowych. Wreszcie po 11 latach zmienił pracę, chociaż jak wynika z nieoficjalnych informacji, został usunięty z powodu nauczania młodzieży fikcyjnych i niepopartych żadnymi dowodami teorii.

Rok 1991 i lata późniejsze

Po rozpadzie Związku Radzieckiego w przeciwieństwie do wielu doskonałych naukowców, którzy byli wyrzucani na bruk, Szypow znalazł ciepłą posadę pracownika naukowego Interdyscyplinarnego Naukowo-Technicznego Centrum Technologii Niekonwencjonalnych, a niecały rok później został akademikantem. Do roku 2000 zebrał pokaźną liczbę nagród oraz nawiązał kontakt z Tajlandią, co miało okazać się punktem zwrotnym w jego karierze. Rok później założył tam spółkę Uvitor, której został dyrektorem i "głównym naukowcem". Firma ta produkować miała 4-wymiarowe silniki antygrawitacyjne, ale czym tak naprawdę się zajmowała nie wiemy.

Sam Szypow twierdzi, że "projekt osiągnął obecnie trzecie stadium rozwoju, w którym - z punktu widzenia współczesnej fizyki - ruch układu napędowego wygląda jak gdyby kontrolował on znak (dodatni bądź ujemny) i wartość masy.Następnym etapem będzie kontrola masy w płaszczyźnie pionowej, pozwalająca na pionowy start pojazdów."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Devi
  • Devi
  • 13.08.2012 23:58

Pola torsyjne i związana z nimi możliwość stworzenia działającego silnika antygrawitacyjnego jest solą w oku wszystkich koncernów na świecie. Począwszy od wydobywania ropy i jej przetwarzania skończywszy na koncernach sprzedających paliwa. Żadna z tych "instytucji" nie pozwoli na upublicznienie i rozpowszechnienie tego typu technologii. Dlaczego ? Wielka niesamowita kasa !! Tylko tyle. To samo było z wynalazkami Tesli i jego bezprzewodowym prądem. Ludzi którzy wiedzą w którą stronę iść aby uwolnić się od koncernów, aby mieć dużo tańszą energię, nowe możliwośći transportu wyżej wymienione koncerny ( a dokładniej rządy, naukowcy z nimi związani ) od zawsze degradowały, ośmieszały i niszczyły psychicznie i fizycznie ludzi pokroju P.Szypowa, N. Tesli i wielu innych. Ich teorie obalają podstawy fizyki, przekonania religijne.. dosłownie wszystko. Jeden człowiek może zniszczyć całe społeczeństwo robotów jakie Ci na górze sobie z nas wytworzyli. Dlatego są ośmieszani i tworzą wielkie afery wokół nich. Wszędzie na necie sami eksperci wiedzący lepiej od Wielkich Umysłów.. Boicie się nowego, idziecie za NWO / Illuminati.. Idzcie dalej.. Powodzenia

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam Fryczyński
  • Adam Fryczyński
  • 27.04.2012 16:30

Mam poczucie graniczące z pewnością, że zrozumiałem istitę grawitacji.Moja "teoria", oprócz jej łatwego, modelowego wyjaśnienia, dobrze tłumaczy np. takie "abberacje" odkryte ostatnio we Wszechświecie, jak : przyśpieszanie prędkości jego ekspandowania, "niestandardowe"w kontekście oowiązującej nauki zachowanie się niektórych z obserwowanych obiektów kosmicznych, czy pojedyńczych sond kosmicznych wysłanych z Ziemi na dalsze wycieczki.I co? Bez najmniejszego "sprawdzam" , mniej więcej w 1/3 moich relacji o tej mojej "teoryjce" - "z całym szacunkiem", ZAWSZE zostawałem
conajmniej kretynem...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Sromicka
  • Marta Sromicka
  • 04.03.2012 12:17

Zgadzam się z Szypowem a przyjęcie że teorie innych naukowców związane z tematem wyżej są ostateczne i niezmienne są jakby to powiedzieć hamujące względem nauki nie można czegoś przyjąć absolutnie i niezmiennie trzeba zrozumieć że jedna teoria pomaga odkryć nową nieograniczając ludzkiej świadomości dojdziemy dalej bo trzeba jeszcze wiąść pod uwagę czynniki ewolucyjne ciągle się rozwijamy a jak sam Einstein twiedził wszystko jest względne przyjmując wszystko dosłownie tylko się ograniczamy pozostając w świadomości bez myśli możemy osiągnąć o wiele więcej bo przyjmując to co już wiemy i dodając do tego nic chwilowe bycie w próżni możemy dojść do wielkich odkryć niewiem czy ktoś rozumie co chce powiedzieć ale niektóży już to osiągneli a odrzucanie tego tylko dlatego że przyjęte jest coś innego jet głupotą

Komentarz został ukrytyrozwiń
robertcb
  • robertcb
  • 24.02.2011 00:51

Świadomość to nie mózg.

Mózg jest kwantowym odbiornikiem duchowej świadomości.
Teoria dualizmu interakcyjnego John Carew Eccles'a,
oraz kwantowa teoria świadomości Orch-OR
Rogera Penrose i Stuarta Hameroffa - są prawdziwe.
Neuronalna transmisja synaptyczna w mózgu
- nie tworzy świadomości ani naszych myśli.

Przeczytajcie i poznajcie prawdę:

http://radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.html

lub wpiszcie w wyszukiwarkę: świadomość to nie mózg

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bolek Lolek
  • Bolek Lolek
  • 23.11.2010 19:05

Prace Tesli zostały utajnine więc nie bardzo wiadomo w co wierzyć a w co nie.....
Wydaje się, że coś jest na rzeczy, wygląda na to, jakby chcieli skonfrontować swoją teorię z tajnymi Amerykańskimi projektami. Sami przyznają, że na wyskości 100km przelatują nad ich terytorium obiekty z prędkością 10Macha......
Nie bardzo wiedzą jak Amerykanie(Niemcy) to zrobili więc wygląda to na prowokację.....

Wiedzą że można tylko nie wiedzą jak, inaczej zrobili by te UFO i ktoś by je zobaczył - jak w Ameryce........

Narazie budują cyklotron, więc chyba Szypow nie ma do końca racji bo po co by był im potrzebny cyklotron (teraz to już zderzacz hadronów)skoro panowali by nad polem torsyjnym??????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szukałem informacji i opinii na temat Szypowa i jego teorii. No i trafiłem tutaj :)
Mnie zastanawia w takich historiach jedno. Łatwość, z jaką teorie takie znajdują poklask w mediach wspierany przez rozmaite instytucje lub pseudo instytucje ( choćby samozwańcze). Przy jednoczesnym braku w tychże mediach donośnego głosu sprzeciwu.
Tłumaczę to sobie zwykle z jednej strony chwytliwością tematu ( darmowa energia itp ), a z drugiej pewnym poziomem wiedzy, który należy reprezentować, aby dyskusja w ogóle była możliwa.

Tak czy owak gratulacje za dociekliwość.
Nie tylko Einsteinowi nie chciano wierzyć. Takich było wielu. Choćby Tesla.

A sam Einstein podobno aż do śmierci szukał Teorii Wszystkiego i ostatecznie poległ w boju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.