Facebook Google+ Twitter

Teraz Bruksela dla Polski

Polska obejmując przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej obradującej w Brukseli i Luksemburgu dostąpiła zaszczytu decydowania o losach Europy. Spoczywa na nas wielki prestiż, ale i wielka odpowiedzialność.

 / Fot. Tomasz LegutkoDemokracja zaczyna się wtedy, gdy większość zaczyna dbać o interesy mniejszości. Polska jest ciągle pościgu cywilizacyjnym i ma ciągle stratę historyczną do odrobienia. Gdy wchodziliśmy do Unii jedni twierdzili, że czeka nas zagłada inni widzieli naszą szansę na rozwój. Po siedmiu latach Polacy pytani - czy popierają Polską obecność w Unii Europejskiej? - mówią zdecydowanie - tak.

Dziś wiemy że Unia to jest gra różnych środowisk, „wojna” różnych interesów, politycznych, / Fot. Tomasz Legutko ekonomicznych i społecznych. Unia to jest efekt jednolitego rynku. Zniesiono cały szereg barier ekonomicznych dla Polski, która w Unii jest sławna z produktu świetnego jakościowo, jesteśmy też bardzo dobrze oceniani jeśli chodzi o naszych pracowników. Europa wyprzedza technologicznie i innowacyjnie Stany Zjednoczone Wschód i Azję. Nie jest mitem, że docelowo umiejętnie korzystając z tego co niesie z sobą unia z jej pieniędzy z wkładu cywilizacyjnego, technologicznego Polska ma szansę nadrobić swoje zaległości szybciej niż gdybyśmy byli poza Unią.

 / Fot. Tomasz LegutkoNasza prezydencja będzie trwała tylko pół roku, ale warto ten czas dobrze wykorzystać, bo następną taką szansę dostaniemy dopiero za czternaście lat. Dzisiejsza Europa przeżyła wiele problemów i konfliktów wiele trudnych spraw czeka na mądre rozwiązania. Wraz z przejęciem sterów rządów UE przez Polskę w trochę skostniałej urzędniczej Brukseli dał się / Fot. Tomasz Legutko zauważyć entuzjazm i optymizm.

Otrzymujemy duży kredyt zaufania, ale europejscy politycy będą nam patrzeć na ręce. Trzeba przypomnieć, że prezydencje Czechów, Węgier czy Słoweńców, nie były najwyżej ocenione. Polska z rozmachem przygotowała się do tej prezydencji ma program bardzo realistyczny. Wszystko również w Brukseli zapięte jest na ostatni guzik. To miasto specyficzne pełne kontrastów, wielonarodowe. Kwitnące życiem w okolicach Instytucji Parlamentu Europejskiego, Placu Szumana, Placu Luksemburskiego, krytykowane przez Anglików za wewnętrzne spory. Tymczasowo przyjeżdża tu dużo ludzi z całego świata, turystycznie, na konferencje, seminaria i narady. Poza instytucjami Bruksela żyje swoim życiem. Tu daje się zauważyć spokój, nie to co w Warszawie, która tętni życiem.

 / Fot. Tomasz LegutkoBelgia to kraj od dawna bogaty, mieszkańcy mają dużo oszczędności, nie muszą się tak wysilać, tak starać, jak Polacy. Dla Polaków jest czasami irytujące t,o że sklepy są zamykane o godzinie osiemnastej, że nie można umówić się do fryzjera po szesnastej, nawet niektóre / Fot. Tomasz Legutko restauracje w weekend są zamknięte. U nas jest to nie do przyjęcia, ale mieszkańcy Brukseli cenią sobie taki spokojniejszy tryb życia. Z Brukseli wszędzie jest blisko, do Paryża pociągiem jedna godzina dwadzieścia minut, do Londynu jedna godzina pięćdziesiąt minut - tylko bilety są drogie. Środowisko Polaków pracujących w instytucjach w Brukseli jest dość liczne.

Polacy są szanowani uchodzą za osoby bardzo pracowite i kompetentne. Tu w Brukseli wzrasta patriotyzm, rodacy interesują się tym co się dzieje w Polsce. Doceniają to co zostawili myślą o powrocie po jakimś czasie i mają świadomość, że Bruksela dla nich jest miastem przejściowym w ich karierze zawodowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za komentarze, a co do wyprzedzania technologicznego i innowacyjnego wystarczy sprawdzić statystyki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam Tusk
  • Adam Tusk
  • 05.07.2011 13:20

Ciekawy artykuł, zamierzam wybrać się do Brukseli i sam naocznie ją zobaczyć, a dla autorki 5* za ciekawe ujęcie tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
opserwator
  • opserwator
  • 05.07.2011 12:45

Kto Pani powiedział, że Europa wyprzedza technologicznie i innowacyjnie Stany Zjednoczone?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anna W.
  • Anna W.
  • 04.07.2011 20:50

Przykro mi to napisać, ale artykuł jest bardzo słaby, napisany bez ładu i składu (także gramatycznego). Po przeczytaniu trudno określić, czy traktuje o polskiej prezydencji w UE, o mieście Brukseli, czy o patriotyzmie. Kompletny brak myśli przewodniej i pomysłu na ciekawy artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.