Facebook Google+ Twitter

Terror jest okrutny, zemsta jest słodka, sprawiedliwość ślepa [Recenzja]

"Miecz Gideona" to kolejny bestseller New York Timesa. Gideon Crew szkoląc się do zemsty, ujawnia aferę sprzed lat. Ludzie pracujący dla rządu Stanów Zjednoczonych nie mogli tego nie zauważyć. Teraz składają mu ofertę nie do odrzucenia.

 / Fot. Okładka książkiGideon Crew to człowiek o stu twarzach, mistrz iluminacji. Nie ma postaci, w którą nie byłby się w stanie wcielić. Do tego, to specjalista od najnowszych technologii, podrabiania dokumentów, głosów i podpisów, a przy tym człowiek pozbawiony złudzeń, nie mający wiele do stracenia. Po śmierci ojca, naukowca wplątanego w brudną aferę na wysokim szczeblu, pragnie wyrównać rachunki z tymi, którzy wrobili go w zdradę stanu. Przygotowuje się do tego od kiedy skończył dwanaście lat. Za wszelką cenę - nawet za cenę życia chce oczyścić jego imię i ujawnić szokujące dane na temat skorumpowanego generała zamieszanego w spisek. Pomimo trudu udaje mu się wykonać zaplanowaną misję, ale to dopiero początek tej historii. Teraz dopiero staje przed zadaniem, którego wykonanie graniczy z cudem.

Gideonowi Crew, po wyrównaniu rachunków z przeszłości, wydaje się, że będzie mógł wieść już spokojne życie. Okazuje się jednak, że nie jest to takie proste. Szokująca wiadomość i propozycja nie do odrzucenia, w ciągu kilku godzin odmienią jego życie. Rozliczenie z przeszłością otwiera mu zupełnie nowe możliwości, a wkraczając raz na drogę spisku, trudno jest się wycofać i wrócić do normalnego życia. Dzięki swojej skuteczności zostaje zauważony przez agentów państwa, którzy zlecają mu zadanie wykradnięcia tajniej technologii, którą niejaki Mark Wu przemycił do USA w porozumieniu z tajemniczym Falun Dafa, represjonowanym przez chiński rząd. Od tego momentu akcja nabiera szaleńczego tempa, a atmosfera gęstnieje. Okazuje się, że po piętach depcze mu Drzemiący Żuraw, płatny morderca, który ma za zadanie zlikwidować Crew.

Jednak chętnych do przechwycenia tej zagadki jest więcej. Do tego nie może zabraknąć wątku miłosnego, z przypadkowo wciągniętą do całej sprawy prostytutką Orchid i agentką CIA, co dodaje historii opowiadanej przez Douglasa Prestona i Lincolnda Childa dodatkowego wymiaru. Sprawy komplikują się, gdy Gideon dowiaduje się, że jest śmiertelnie chory i pozostał mu zaledwie rok życia. Co zrobi w takiej sytuacji? Czy postawi na szali swoje życie, by dokończyć powierzone mu zadanie?

Pomimo schematycznego, czarno-białego podziału na dobrych i złych, świetna fabuła i dobrze skonstruowana narracja wciągają, nadając zawrotnego tempa dziejącym się wydarzeniom. Błyskotliwie splecione wątki sprawiają, że powieść w typie "Tożsamości Bourne’a" wielokrotnie zaskakuje nieoczekiwanym zwrotem akcji. "Miecz Gideona", chcąc nie chcąc, wciąga swoim szybkim tempem i odrobiną dobrego humoru, a konstrukcja głównego bohatera zadziwia.

To kolejny bestseller New York Timesa, który zaskakuje dbałością o szczegóły i znajomością tematyki najnowszych technologii, a do tego zapewnia wrażenia wciskające w fotel do ostatnich stron. Tu nie ma miejsca na odpoczynek czy chwilę wytchnienia, tempo akcji nie zwalnia ani na moment. Przygotujcie się do morderczego wyścigu po coś, co zmienić może nie tylko życie głównego bohatera, ale i świat. Fani powieści Toma Clancy'ego będą zachwyceni.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Recenzja ze wszech miar zachęcająca do przeczytania książki. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.