Facebook Google+ Twitter

Terror smrodu w Krępie trwa. Co robią instytucje?

Prokuratura prowadzi śledztwo, policja i urzędy prowadzą postępowania, a w okolicy nadal śmierdzi. Działalność zakładu w Krępie, o którym po raz pierwszy pisałam w czwartek, dostarcza pracy wielu instytucjom i utrudnia życie wielu ludziom.

Spośród instytucji zajmujących się problemem degradacji środowiska przez zakład w Krępie, tylko Starostwo Powiatowe w Poddębicach nie prowadzi obecnie żadnego postępowania w tej sprawie. Jak tą sprawą zajmują się inne służby publiczne?

Charakterystyczny komin zakładu w Krępie. / Fot. Anna RusekProkuratura Rejonowa w Poddębicach prowadzi śledztwo w sprawie z art. 182. § 1. Kodeksu Karnego: Kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Śledztwo znajduje się na etapie poprzedzającym powołanie biegłego z zakresu ochrony środowiska.

Urząd Miejski w Poddębicach prowadzi postępowanie w sprawie nielegalnego składowania odpadów poprodukcyjnych oraz osadu z czyszczenia rowu melioracyjnego. Działa zgodnie z przepisami ustawy o odpadach. Odbyły się oględziny terenu i postępowanie prawdopodobnie wkrótce się zakończy.

Sołtys wsi Gibaszew, który jako pierwszy podjął działania w sprawie skażenia środowiska naturalnego przez zakład w Krępie, monitoruje stan kanału przepływającego przez pola należące do rolników z Gibaszewa i aktywnie zabiega o zainteresowanie problemem jak największej liczby osób i instytucji. Nie może uznać sprawy za zakończoną, ponieważ wczoraj kanałem znów płynęły ścieki wydzielające intensywny odór. Ich skład chemiczny nie został zbadany.

Ścieki. Zdjęcie zrobione 01.06.2007 r. / Fot. Anna RusekW postępowaniach przeciwko zakładowi w Krępie angażują się dwa wydziały Komendy Powiatowej w Poddębicach – kryminalny i prewencji. Wydział kryminalny współpracuje z prokuraturą, a prewencji – reaguje na skargi dotyczące działalności zakładu. Najważniejszą sprawą, załatwioną przez mieszkańców Krępy we współpracy z wydziałem prewencji, było powstrzymanie wywożenia płynnych odpadów poprodukcyjnych do dawnej żwirowni. 1 czerwca ludzie mieszkający w sąsiedztwie zakładu zauważyli beczkowóz przewożący ścieki z terenu wytwórni na teren dawnej żwirowni (również należący do firmy) i – zaniepokojeni – powiadomili o tym policję. Interwencja policji powstrzymała ten proceder, ale nie wiadomo ile litrów ścieków i o jakim składzie chemicznym, wniknęło w ziemię.

Skan pisma WIOŚ. / Fot. skanowała Anna RusekW Polsce obowiązuje wiele przepisów regulujących sprawy ochrony środowiska. Czy można winić brak przepisów za to, że nikt nie chce skutecznie pomóc mieszkańcom Krępy i okolic terroryzowanym przez smród? Można. W odpowiedzi na petycję mieszkańców skierowaną do delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Sieradzu, którą wczoraj otrzymał sołtys wsi Krępa, znajduje się następująca informacja: „do tej pory nie ma aktów prawnych regulujących kwestię odorów”.

Zakład w Krępie. / Fot. Anna RusekMieszkańcy Krępy doskonale o tym wiedzą – śledzą informacje dotyczące projektu ustawy o przeciwdziałaniu uciążliwości zapachowej. Czy dopiero jej przyjęcie umożliwi im normalne życie na własnej ziemi i we własnych domach? Sądząc po opiniach, jakie otrzymuje ten projekt, nie nastąpi to szybko.


***

Za siatką - zakład w Krępie. / Fot. Anna RusekZakład w Krępie przez półtora roku łamał warunki pozwolenia wodnoprawnego, przepisy ustawy o odpadach, przepisy ustawy o ochronie środowiska. Uprawnione służby - wiedząc o sytuacji okolicznych mieszkańców - udzieliły zgody na to, aby taki stan rzeczy trwał co najmniej do 30 listopada br.

Czytaj także:
Kto skończy z terrorem smrodu - pytają mieszkańcy wsi Krępa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Melisa: Uwierz - naprawdę masz powód do radości.

Beata_B: A nie można go było opracować sensownie?
Heh, doświadczenie uczy, że prawdziwym problemem jest egzekwowanie przepisów, więc może to czy ta ustawa jest, czy jej nie ma, jest bez znaczenia. Gdyby była, można by ją było ignorować równie łatwo, jak ignoruje się te ustawy, które już obowiązują.

Asen: Dziękuję i pozdrawiam ziomka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ pociągnęłaś ten temat ;-) ale cieszę się, że tam nie mieszkam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.