Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183483 miejsce

Terroryści w pewnym stopniu odnieśli sukces

- Czas od momentu ataku na WTC, to czas stracony przez demokracje zachodnie. Militarna metoda walki z terroryzmem jest nieskuteczna. Nie zdołaliśmy zapewnić sobie bezpieczeństwa w ten sposób - mówi Krzysztof Teodor Toeplitz.

[plik 0 lewa]Dziś piąta rocznica tragicznych wydarzeń z 11 września. Media przypominają, co stało się tamtego dnia, pokazują rozmiar tragedii, tych którzy zginęli i którzy przeżyli koszmar. Słyszymy głównie, że zniszczenie WTC
zapoczątkowało otwartą wojnę z terroryzmem i, że zagraża nam on w każdej chwili i w każdym miejscu na świecie. To główne przesłanie rocznicy tamtego zamachu. Jak Pan ocenia dziś rzeczywistość po 11 września?




- To, w jaki pokazuje się to, co wydarzyło się wówczas i po zamachu jest szalonym zawężeniem problemu. Tymczasem świat stał się gorszy po 11 września, bo w gruncie rzeczy terroryzm zwyciężył. Istotą ataków terrorystycznych jest podważenie modelu życia i swobód w świecie zachodnich demokracji, które się powiodło. Przykładem jest uchwalony przez amerykański kongres “Patriot Act” ograniczający swobody obywatelskie, cały szereg działań kontrolnych, jak usankcjonowane podsłuchy, czy zaostrzone procedury na lotniskach. Także niewyjaśniona sytuacja obozu w Guantanamo. Więzieni tam ludzie powinni zostać osądzeni albo wypuszczeni, przetrzymywanie ich bez wyroków, uderza w przyjęte w naszej cywilizacji i mocno do tej pory podkreślane prawo człowieka do sprawiedliwego osądu. To wszystko jest jakimś sukcesem terrorystów.

A jak ocenia pan skuteczność działań podejmowanych dotychczas w walce z terroryzmem?


- Dziś czytamy, że inwazja na Afganistan nie przyniosła żadnych rezultatów. Działania, które zostały podjęte, świadczą o kompletnym niezrozumieniu tego, co się w tym kraju dzieje, jego kultury i specyfiki. To zupełnie inne społeczeństwo, oparte na zasadach plemiennych, które odgrywają ogromną rolę w tamtejszych układach i zależnościach. Próba przekształcenia takiego modelu w demokrację parlamentarną jest pomysłem chybionym. Nie udało się rozprawić z Talibami i dotrzeć do źródła problemu.

Interwencje w Afganistanie i Iraku były pana zdaniem niesłuszne?


Zaowocowały rozszerzeniem problemu o nowe środowiska, z których rekrutują się terroryści. Już nie tylko Irak i Afganistan, Pakistan, Arabia Saudyjska, ale - jak pokazała udaremniona akcja terrorystów w Wielkiej Brytanii - również osoby pochodzące z krajów muzułmańskich, ale będące obywatelami brytyjskimi decydują się na taką drogę. Ten czas od momentu ataku na WTC, to czas stracony przez demokracje zachodnie. Militarna metoda walki z terroryzmem jest nieskuteczna i pogarsza tylko sytuację. Nie zdołaliśmy zapewnić sobie bezpieczeństwa w ten sposób. Dlatego próbujemy zabezpieczać się metodami ograniczającymi swobody obywatelskie. Ja nie twierdzę, że kontrole na lotniskach nie są konieczne. Ale czy są skuteczne? Mieliśmy okazję słyszeć o udanych akacjach dziennikarzy, którzy wykazywali nieszczelność, a niekiedy i nielogiczność zabezpieczeń na lotniskach.

Tak więc walka z terroryzmem przy użyciu broni przynosi odwrotny skutek.


- Proszę zauważyć, że teraz, szczególnie w Ameryce używa się już określenia: wojna. Zastosowano taki chwyt, bo wojna (kraj będący w stanie wojny) daje władzy większe prawa. Celowo utrzymuje się nastrój wojny, by móc ukrócić swobody obywatelskie. Jest to również potrzebne Republikanom w ich walce o władzę. “Wojna z terroryzmem” to przecież hasło Republikanów, którym demokraci siedzą na plecach.

Społeczeństwo amerykańskie również jest podzielone, docierają do nas przecież informacje o wątpliwościach, które wśród części Amerykanów budzą wyjaśnienia dotyczące ataku na WTC oraz interwencje zbrojne armii amerykańskiej.


- Ten podział i różnice w ocenie amerykańskich działań zbrojnych są, i zostały już udokumentowane. Argumenty, które przemawiały za działaniami zbrojnymi okazały się kompletnie nietrafione. Saddam miał dysponować bronią masowej zagłady, ale okazało się, że to nieprawda. Miał być powiązany z Al-Kaidą, reprezentującą skrajny fanatyzm religijny, tymczasem Irak to państwo świeckie, a sam Husajn był przeciwnikiem fundamentalizmu. Jeśli sytuacja w Iraku się nie zmieni, to w Ameryce odrodzi się syndrom wietnamski. Społeczeństwo sprzeciwi się wysyłaniu amerykańskich żołnierzy w miejsce, w którym ich misja jest niezrozumiała, nie przynosi efektu, a wręcz może owocować nowymi zagrożeniami.
Nie tylko w Ameryce rysuje się coraz bardziej jaskrawy podział w tej kwestii. Tony Blair poparł amerykańską argumentację, tym samym stając w tej walce obok Busha i jego ugrupowanie – Partia Pracy, uznała, że powinien zrezygnować z funkcji premiera.

Jakie więc działania winien podjąć świat, by przeciwdziałać terroryzmowi?


- Moje stanowisko może wydać się idealistyczne, ale moim zdaniem jedyne. Zagrożenie terroryzmem jest tym większe im większy jest podział na świat biedny i bogaty. Rozwiązaniem nie są militarne, siłowe zabiegi, bo one przynoszą odwrotny rezultat. Trzeba doprowadzić do sytuacji, by Irak nie był bardziej zniszczony i biedny niż przed inwazją Amerykanów. Tylko wyrównywanie różnic pomiędzy światem arabskim i Zachodu może pomóc w wyeliminowaniu terroryzmu. Wymaga ono konsekwentnych, długofalowych działań, to droga na pokolenie, albo i dwa, ale wydaje się być jedyną.


* Krzysztof Teodor Toeplitz, pseudonim dziennikarski KTT, dziennikarz, felietonista, publicysta, krytyk filmowy, autor scenariuszy filmowych, sztuk teatralnych i programów telewizyjnych.
Był współpracownikiem wielu czasopism m.in. "Kultury", "Polityki", redaktor naczelny "Szpilek"; obecnie stały felietonista "Przeglądu" oraz Trybuny.

Za: Wikipedia

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 26.06.2008 09:45

A może Realista ,utopie sprzedaje Bush i jego koledzy ,przebudzcię się !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Utopista - tacy są najgroźniejsi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.