Facebook Google+ Twitter

Terrorysta czy ofiara sukcesu?

Dzisiejsza konferencja prasowa ABW i prokuratury, w sprawie terrorysty z Krakowa, rodzi zbyt wiele poważnych wątpliwości, aby jednoznacznie stwierdzić: sukces to czy tylko jego potrzeba? A warto to wiedzieć, bo pytań rodzi się wiele.

 / Fot. .Nie wiem dlaczego informacja o zatrzymaniu osoby, która planowała i przygotowywała się do przeprowadzenia zamachu na organa konstytucyjnych władz Polski, została przez ABW i prokuraturę ujawniona, ale fakt ten wzbudził moje wielkie zdziwienie. I nie tylko. Z tego, co przedstawiciele prokuratury i ABW przekazali dziennikarzom wynika, że śledztwo trwa dalej i nie wszystkie osoby mające lub mogące mieć związek z tymi wydarzeniami zatrzymano, chociaż zostały przesłuchane.

Materiały znalezione w mieszkaniu zatrzymanego. / Fot. PAPNie wiadomo też, czy czynności operacyjne ABW jeszcze trwają, bo na dobrą sprawę, z chwilą przekazania materiałów do prokuratury i wszczęciu śledztwa, winne się zakończyć. Ujawnienie faktu prowadzenia działań operacyjnych, przed ich zakończeniem, należy traktować jako dekonspirację tych działań, a więc ich dalsze prowadzenie nie ma sensu.

Terrorysta czy ofiara sukcesu. Tu znajdziesz część 2.

Z drugiej strony, prawie roczne działania operacyjne ABW doprowadziły jedynie do tego, iż tylko jednej osobie postawiono zarzut przygotowywania zamachu terrorystycznego, co samo w sobie musi rodzić podejrzenia, czy sprawa faktycznie wygląda tak, jak ją na konferencji przedstawiono. We mnie, wszystko to budzi mocne podejrzenia, które znajdują swe uzasadnienie w przedstawionych na konferencji faktach. Przeanalizujmy zatem to, co ABW i prokuratura zdecydowała się ujawnić opinii publicznej, a następnie spróbujmy znaleźć odpowiedź na pytanie, czy faktycznie z tej chmury spadnie duży deszcz, czy tylko niewielki kapuśniaczek.

Co ujawniła ABW i prokuratura i dlaczego budzi to wątpliwości:

1. Podejrzany został aresztowany pod zarzutem przygotowań do zamachu terrorystycznego z użyciem materiałów wybuchowych na konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Zatrzymany werbował współpracowników i rozdzielał im zadania, a tłem planowanego zamachu terrorystycznego miały być motywy o charakterze nacjonalistycznym, ksenofobicznym i antysemickim.

3. Celem ataku miał być budynek Sejmu w momencie, gdy w gmachu mieli znajdować się prezydent, premier, ministrowie oraz parlamentarzyści, prawdopodobnie w czasie rozpatrywania projektu budżetu.

4. Zatrzymany mężczyzna był obserwowany od listopada 2011 roku, a z dokonanych ustaleń wynika, że grupa liczyła 4 osoby, jednakże w toku postępowania zatrzymano dwie osoby, którym przedstawiono jedynie zarzut posiadania nielegalnych materiałów wybuchowych i broni, przy czym jedną osobę po przesłuchaniu zwolniono. Wynika z tego, że czwarta osoba zatrzymana nie została.

5. Śledztwo w sprawie wszczęto 5 listopada i od tego momentu w całej Polsce przeszukano kilkadziesiąt miejsc, co doprowadziło do ujawnienia i zabezpieczenia materiałów wybuchowych takich jak: heksogen, pentryt, trotyl i proch. Natomiast do zatrzymania doszło w dniu 9 listopada, co wiązało się z dokonaniem dalszych przeszukań kilkunastu pomieszczeń i przesłuchań świadków. W pomieszczeniach odnaleziono m.in. materiały wybuchowe, zapalniki, broń, ponad 1000 sztuk amunicji, hełmy oraz specjalnie spreparowane tablice rejestracyjne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jeśli spośród liczącej cztery osoby "organizacji terrorystycznej" dwie były pracownikami ABW, to ile materiałów chemicznych zorganizował sam oskarżony?
Jestem mocno sceptyczny w tej całej "aferze".
Warto się zastanowić zawsze nad korzyściami. Szczególnie, że Anglia ustawia się bokiem ze wskazaniem na odwrót, o łupkach coraz groźniej mruczą ekologiści a CO2 sami sobie przyjęliśmy, nie mówiąc o innych prawach typu ekrany dźwiękochłonne, które mocno ograniczają jakikolwiek ruch do przodu.
Warto więc wyszukiwać coraz więcej wrogów i jednoczyć masy w walce.
No i czujnym trza być

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie się przyznał do nielegalnego posiadania materiałów chemicznych :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W uzupełnieniu dodam, że może jeszcze wchodzi w rachubę wykorzystanie art. 128 § 1 k.k., który przewiduje karalną formę przygotowania, ale nie dotyczy on zamachu terrorystycznego, stanowiąc o podejmowaniu działalności mającej na celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej
Polskiej.
Za przygotowanie takiego czynu przewidziana jest kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Trochę pasuje zagrożeniem, ale z całością się nie skleja.
Tak samo jak nie skleja się z treścią art. 140 § 1 k.k. stanowiącym o zamachu terrorystycznym na jednostkę Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.