Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Światowy kryzys finansowy zbiera obfite żniwo, nie oszczędzając nikogo. Według amerykańskiego Departamentu Skarbu dosięgnął on również Usamę ibn Ladina i jego Al-Kaidę.
Według Davida Cohena, pracownika amerykańskiego Departamentu Skarbu, Al-Kaida znajduje się obecnie w największym dołku finansowym w swojej historii. Potwierdzać to mają zanotowane, bardzo liczne apele o wsparcie finansowe. Według Cohena taki stan spowodowany jest skutecznymi działaniami Stanów Zjednoczonych, wymierzonymi przeciwko finansowaniu terroryzmu. „Al-Kaida jest w najgorszej kondycji finansowej od lat i to jest powodem spadku jej aktywności” - stwierdził Cohen. Pracownik Departamentu Skarbu podkreślił jednak, że organizacja ibn Ladina nadal posiada wielu „darczyńców”, którzy są gotowi i chętni do dokonywania wpłat na konto organizacji.Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 27 | Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Mrozek 13.10.2009 23:21
Przeczytałam lid, teraz "przeleciałam wzrokiem" resztę... :P
Autor usunął profil 13.10.2009 22:44
Wybaczcie, że Wam przerwę - czy ktoś w ogóle zauważył o czym był news?:) Marcin z tym entuzjazmem arabów wobec znajomości ich języka jest podobnie jak wśród Albańczyków - wystarczy, że powiesz dzień dobry po albańsku i już jesteś Albańczykiem:) Antoni błagam tylko bez wikipedii!!:)
Dominik Tomaszczuk 13.10.2009 22:30
Ano potargować się łatwiej:)
Z tymi poematami to zależy - persowie jak najbardziej (ale po persku:p)
Z arabami nigdy nie wiadomo - w Maroku młodzi ludzie starająsięprzywrócić arabski literacki do łask, starsi gadają pół po arabsku, pol po francusku i nie umieją czytac:/
Autor usunął profil 13.10.2009 22:29
http://pl.wikipedia.org/wiki/Usama_ibn_Ladin
Marcin Rzeczkowski 13.10.2009 22:27
Dominiku - dogadają się spokojnie. Arabowie mają zdumiewające zdolności językowe, poganiacz wielbłądów potrafi wyrecytować tam średniowieczny poemat - no i język Koranu znać trzeba :) Za to jak się jest Europejczykiem i powie się coś po arabsku... Są wniebowzięci i pojąć nie mogą, jak to możliwe, że ktoś sam z siebie, ot tak, nauczył się ich języka. Moja mama tak się bawi ilekroć wyjedzie do Egiptu: odpowiada coś nagle w egipskim dialekcie, a potem jest już standardowo:
- Ty mówisz po arabsku?!
- Ależ skąd, zdawało ci się - odpowiada mama w tym samym dialekcie. - Jestem Europejką, to niemożliwe, bym umiała mówić po arabsku.
No i ma megazniżki gdziekolwiek pójdzie :D
Małgorzata Mrozek 13.10.2009 22:25
Dzięki za wytłumaczenie. Wolę zapis Osama bin Laden.
Dominik Tomaszczuk 13.10.2009 22:19
Fajnie potem musi się gadac literackim z dialektowcami;P
Marcin Rzeczkowski 13.10.2009 22:16
To ja uzupełnię wykład Dominika XD
Klasyczny, literacki arabski, ten, w którym spisano Koran, ma tylko trzy samogłoski: A, U, I. Co więcej, te samogłoski nie są w tekście zapisywane (co sprawia, że literatura arabska, a zwłaszcza poezja, może być odczytywana na wiele różnych sposobów).
Natomiast w poszczególnych dialektach pojawiają się pozostałe samogłoski. Stąd Usama zamienił się w Osamę, Laden w Ladina... "Ibn" i "bin" znaczą tyle, co "syn", ale "ibn" to znowu wersja, nazwijmy to, literacka, a "bin" to dialekt. Gdzie indziej spotka się "ben".
Dlatego właśnie nasz ulubiony terrorysta może być nazywany regionalnie Osamą, ale znawcy arabskiego poprawią to na Usamę. Po skreśleniu samogłosek mamy SM BN LDN - i tylko tyle możemy zapisać (można zaznaczyć samogłoski znaczkami, ale to amatorszczyzna, na studiach arabistycznych tak pisze się bodajże tylko na pierwszym roku ;P).
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)