Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11128 miejsce

Terry Goodkind "Reguła dziewiątek" - fantasy dla wytrwałych

Wyobraźmy sobie, że wsiadamy do pociągu, który w trakcie podróży zatrzymuje się ponad sześćdziesiąt razy. Nowe miejsca, nowe twarze, ale ten sam przedział, zadymiony i ciasny. Ciężko wytrzymać! Tak można również skwitować lekturę powieści Terry’ego Goodkinda pt. "Reguła dziewiątek".

Reguła dziewiątek / Fot. Zdjęcie ilustracyjneNawiązanie do jazdy pociągiem nie jest przypadkowe. Przeważnie z całej podróży pamiętamy początek i koniec. Kolejne stacje przesypiamy, modląc się o jak najszybsze dotarcie do celu. Tak niestety, jest również z książką Goodkinda.

Czytelnik od razu zostaje wrzucony na głęboką wodę. Historia goni historię, nim skończy się jeden wątek, zaczyna kolejny. Przypomina to wszystko trochę projekcję filmu o ogromnym nakładzie finansowym, który potem został nominowany do Oskara, za najlepszą pierwszo- i drugoplanową rolę, niekoniecznie zwyciężając.

Pierwszą nominowaną postacią jest Alexander Rahl. Młody malarz, jeszcze o słabo ugruntowanej pozycji artysty, niespodziewanie odpowiedzialny za uratowanie świata. Dominującą cechą głównego bohatera jest racjonalność. Do każdej nowej sytuacji podchodzi z dystansem, rozpatrując każdy wątek odrębnie, z dużą swobodą i wyrachowaniem, zachowując zdrowy rozsądek. Być może jest to pewnego rodzaju wskazówka od autora, jak postępować współcześnie nawet w najtrudniejszych sytuacjach życiowych.

Jak przystało na takie historie pojawia się także piękna Jax, nominowana w kategorii "rola drugoplanowa". Prawdziwa wojowniczka, do tego niezwykle inteligentna. Ich losy łączą się już na samym początku, gdy Alex cudem uchodzi z życiem na jednym ze skrzyżowań, pomagając przy okazji kobiecie. Znowu nasuwa mi się pewna analogia do filmu. Czytelnik może odnieść wrażenie, jakby od tego momentu uczestniczył w projekcji "Jamesa Bonda", tyle że mniej wyposażonego w nowinki techniczne. Bo cała powieść jest właśnie z gatunku fantasy.

Trzeci plan w powieści Goodkinda stanowią historie mało istotne. Wszystko koncentruje się wokół dwóch głównych bohaterów. Połączenie takich barwnych postaci dodaje kolorytu nieco bezbarwnej książce. Można odnieść wrażenie, jakoby cała historia sprowokowana była sytuacją na świecie. Ciągłe konflikty, walka dobra ze złem, moralność, prorocze historie o końcu świata i konieczności jego uratowania. Nudne to i przejedzone, zwyczajnie grozi niestrawnością.

Muszę jeszcze wspomnieć o tytułowej "regule dziewiątek". Przyznaję, z dużą nadzieją rozpoczynałem czytanie powieści. Nurtowało mnie pytanie: może to jakiś szyfr, metoda? Zawiodłem się. Nadzieja prysła. Pojawiło się kolejne skojarzenie-"Ali-Baba i 40 rozbójników", tyle że w tym wypadku łupem jest przetrwanie ludzkości.

Przyznaję, nie przepadam za literaturą z gatunku fantasy. Być może dlatego taki jest mój odbiór powieści Goodkinda. Ciekawość nie zawsze popłaca, wszak człowiek uczy się na błędach. Jazda pociągiem też nie zawsze jest przyjemna. Tyle tylko, że za każdym kolejnym razem znów wsiadamy i jedziemy, nawet narzekając. "Reguły dziewiątek" nie polecam, szczególnie tym, którzy nie mieli dotąd zbyt wielu doświadczeń z powieściami fantasy. Gdzieś na stronie dwudziestej piątej główny bohater mówi: Mam wrażenie, że lustra mnie obserwują. Niestety, po ponad 400-stronicowej lekturze, odnoszę podobne wrażenie.

Terry Goodkind
"Reguła dziewiątek"
Wydawnictwo Rebis, 448 stron
Rok wydania: 2010

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Krystuś
  • Krystuś
  • 30.08.2012 22:48

Miecz prawdy- ile to 13 tomów bylo? Kazda ksiazka po 900 stron jak dobrze pamietam (moze 600 ;p). ...ani jeden tom mi sie nie znudzil, nie wierze, ze to mi sie tez znudzi :) :P
Ale jesli ktos nie czytal miecz-a prawdy, to szczerze polecam- mnie porwały te ksiazki na troche latek :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
vice
  • vice
  • 12.08.2011 09:33

Kompletnie sie z tym nie zgadzam, ksiazka jest warta uwagi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JWD
  • JWD
  • 24.04.2011 23:41

Książka ta jest kontynuacja zdarzeń z miecza prawdy, wiec łatwiej byłoby ja zrozumieć czytając najpierw ta serię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.