Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3792 miejsce

Test Citroena C3 Picasso. Niech moc będzie z Wami

Mały, rodzinny, miejski van. Nuda? Niekoniecznie, zwłaszcza ze 120-konnym silnikiem...

Miejskie auto, wpasowuje się w architekturę miasta. / Fot. Mateusz KorsakWybór niewielkiego, praktycznego auta miejskiego, klasy minivanów nie jest prosty, choć niemal każdy producent ma tu coś do zaoferowania.
Na rynku jest np. odjazdowa Kia Soul, lecz nie każdemu spodoba się jej pudełkowata stylistyka i niewielki bagażnik. Niemcy, od Opla oferują Merivę, w której czujemy się jakbyśmy jechali wózkiem na zakupy, ale za to z niezłym silnikiem 1.3 cdti. Jest jeszcze Nissan Note. Wspomnę tylko, że jego stylistykę określa się w prasie motoryzacyjnej jako „oryginalną”. W rzeczywistości zaprojektowano go przy użyciu programu losowo dobierającego elementy karoserii...

Jest jeszcze jeden gracz: Citroen C3 Picasso. Modnie wygląda i jest praktyczny. A ze 120-konnym, benzynowym silnikiem sprawia sporo frajdy. Taki właśnie egzemplarz trafił do testów.

Auto wygląda „cool”, „jazzy” i „catchy” czy jakkolwiek młodzi ludzie mówią dziś na rzeczy, które są po prostu przyjemne dla oka i fajne. Citroen nie jest jednak przeprojektowany. Na szczęście Bóg projektantów zesłał łaskę umiaru na stylistów odpowiedzialnych za wygląd C3. Z profilu „cytryna” narysowana jest zaledwie kilkoma liniami, które zarysowują kwadratową bryłę auta, zakończoną niewielkim spojlerem nad klapą bagażnika. Citroen en face uśmiecha się do nas szeroko grilem i zawadiacko łypie dużymi reflektorami, które nieznacznie zachodzą na maskę. Szczególnie przyjaznym dla kierowcy elementem jest powierzchnia okien, która ma niemalże 4 m kw. Przednia szyba daje panoramiczny widok na drogę.

Testowany Citroen był napędzany benzynowym, 120-konnym silnikiem o pojemności 1.6. litra, który został opracowany wspólnie z BMW. Motor początkowo wydał mi się zbyt potężny jak na potrzeby rodzinnego vana. Jednak, gdy porównałem go ze słabszą, 95-konną jednostką 1.4 w jaką także może być wyposażony C3 Picasso okazało się, że wersja 1.6. przyspiesza zdecydowanie lepiej i płynniej. To znacząco wpływa na bezpieczeństwo czynne auta, na które składa się m.in. zapas mocy silnika (dla przypomnienia - bezpieczeństwo bierne to np. strefy kontrolowanego zgniotu). Przekonałem się o tym, gdy szybka redukcja biegu i przyspieszenie uratowały mi skórę, sprawnie pozwalając uniknąć staranowania przez rozpędzonego tira.

Różnica w cenie pomiędzy wersją 1.4 a 1.6 to tylko 3,5 tys. zł. Tyle samo kosztuje opcjonalna nawigacja MyWay, bez której można przeżyć. Dosłownie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Edward Bakalarczyk
  • Edward Bakalarczyk
  • 02.10.2012 13:13

Mam od 2 lat 1,6 120 KM. NIE ZAMIENIŁBYM NA INNY W TEJ KLASIE. SZYBKI WYGODNY PAKOWNY I KAŻDY SIĘ ZA NIM OGLĄDA. MNIEJ SPALA NIŻ PODAJE PRODUCENT ( ŚREDNIO 5,8 L/100) POLECAM!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.