Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6978 miejsce

Test przed Euro oblany. Polska - Włochy 0:2

Reprezentacja Polski przegrała z Włochami 0:2 (0:1) w towarzyskim meczu piłkarskim, który odbył się na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Zawodnicy z Italii byli zespołem zdecydowanie lepszym przez całe spotkanie.

 / Fot. PAP/Adam CiereszkoPoczątek pierwszej polowy nie były zbyt emocjonujący. Lekką przewagę mieli "Biało-Czerwoni". Przeprowadzane przez nich akcje oskrzydlające nie kończyły się jednak nawet groźnymi dośrodkowaniami, które mogły zagrozić bramce Buffona. Włosi zaczęli mecz spokojnie, nie forsując zbytnio tempa. Skupili się za to na defensywie i przeprowadzaniu akcji z szybkich kontr. Efektem były dwie groźnie sytuacje pod bramką Szczęsnego. Najpierw Damien Perquis zastopował w ostatniej chwili Daniele De Rossiego, a następnie niecelnie z ostrego kąta strzelił Giampaolo Pazzini.

Polacy pierwszą groźną akcje przeprowadzili w 22.minucie kiedy to po rzucie rożnym wykonywanym przez Ludovica Obraniaka, głową strzelał Robert Lewandowski. Napastnik mistrza Niemiec uderzał jednak z ostrego kąta, więc piłka trafiła tylko w boczną siatkę. Po dwóch kwadransach to goście zdobyli gola - precyzyjnym strzałem z blisko trzydziestu metrów popisał się Mario Balotelli. Od momentu zdobycia bramki Włosi ustawiali szczelne krycie i podopieczni Smudy nie mieli szans na oddanie groźnego strzału.

Druga połowa od częstszych ataków rozpoczęli goście i już w 52. minucie mieli stuprocentową okazję na drugą bramkę. Do piłki zacentrowanej z prawego skrzydła doszedł wówczas Balotelli, ale posłał ją obok słupka. Polacy odpowiedzieli groźnym strzałem zza pola karnego - uderzał Eugen Polański. Piłka minęła jednak bramkę o kilkadziesiąt centymetrów. Dalsza cześć gry to już bezdyskusyjna dominacja gości, którzy po godzinie gry zdobyli drugiego gola.
Bramkę strzelił Pazzini po idealnym podaniu od Simone Pepe. Napastnik Interu Mediolan wyskoczył zza pleców naszych zdekoncentrowanych obrońców i trafił do siatki pomiędzy nogami Szczęsnego. Gol spowodował całkowitą dezorganizację w szeregach biało-czerwonych. Gdyby nie interwencje Szczęsnego, Włosi prowadzili by znacznie wyżej.

Czytaj dalej ->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

MAREK
  • MAREK
  • 12.11.2011 18:19

Reprezentacja Laty przegrała,a nie Polska,reprezentacja Polski ma orła z koroną a nie gapę z PZPN,w końcu kogo reprezentują Polskę czy PRLowski PZPN,z starymi komuchami Latą i Kręciną,dla których złoty cielec jest ważniejszy od Polski,nie długo zmienią hymn Polski,na odę do młodości,bo też będzie możliwość zarobku od sponsora Uni Europejskiej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwazam ze dali plame, od Lewandowskiego pocza,wszy a na Szcze,snym skonczywszy .Podstawowa sprawa jak sie, nie szczela bramek to sie, przegrywa i tak szczesliwie bo mogli szczelic wie,cej , Wlosi potraktowali mecz powaznie , takich meczy druzyna Smudy potrzebuje wie,cej aby zobaczyl czego nie nauczyl jeszcze ich , wcia,z niema zgrania , dokladnosci ,szybkosci , nawet z karnego zile oddany szczal za blisko bramkarza . Teraz wiemy na czym stoja, kadrowicze Smudy . Widocznie brak Orla na piersi nie dal im szcze,scia . A jak ZAGRAJA, TAK JESZCZE Z We,grami to juz sie,gna, dna . !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.