Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34066 miejsce

Test samochodu Jeep Grand Cherokee Overland CRD

Żadna marka samochodowa nie kojarzy się tak jednoznacznie z samochodami terenowymi jak Jeep. Rozpoczynając budowanie swej renomy już w czasie drugiej wojny światowej, firma stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych brandów USA.

Klasyczna sylwetka - jeszcze długo będzie dobrze wyglądać. / Fot. Krzysztof Świerczyński/autosportivo.plŻadna marka samochodowa nie kojarzy się tak jednoznacznie z samochodami terenowymi jak Jeep. Rozpoczynając budowanie swej renomy już w czasie drugiej wojny światowej i odpowiednio podtrzymując zainteresowanie swoimi produktami w następnych dziesięcioleciach, firma stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych brandów Stanów Zjednoczonych – jednym tchem można wymienić np. Coca Colę, Microsoft, Mc Donald’s oraz Jeepa. To jest właśnie kwintesencja Ameryki, kraju mającego obecnie olbrzymi wpływ na przyszłość całego świata.

Jeep Grand Cherokee – bo właśnie ten model miałem okazję testować – w obecnym wydaniuWielu kierowców widzących w lusterku Grand Cherokee ustępuje mu miejsca. Ciekawe dlaczego? / Fot. Krzysztof Świerczyński/autosportivo.pl właśnie kończy swój rynkowy żywot. Na rynku amerykańskim sprzedawany jest już nowy model, Europa na premierę musi jeszcze trochę poczekać. W przypadku tego modelu Jeep przyjął słuszną moim zdaniem strategię – nie zmienia się tego co jest dobre. I tak poszczególne generacje Grand Cherokee różnią się co prawda od siebie, ale zasadnicza koncepcja nadwozia pozostaje praktycznie bez zmian. Jest solidnie, kanciasto, a przez to ponadczasowo. Sylwetka ma wzbudzać zaufanie oraz wrażenie, że samochód jest zdolny pokonać wszystkie przeszkody na drodze. Tradycja ta została również podtrzymana w najnowszej generacji Grand Cherokee.

Pozory mylą - bagażnik nie jest wcale taki wielki. / Fot. Krzysztof Świerczyński/autosportivo.plZałożenia były z grubsza takie, że Jeep Cherokee to miał być prawdziwy samochód terenowy, natomiast Grand Cherokee, oprócz doskonałych właściwości terenowych powinien zapewniać maksimum komfortu dla jadących. I o ile mniejszy brat spełnia te wymagania, to Grand Cherokee moim zdaniem nie do końca. Bo o ile do wyposażenia auta nie można mieć większych zastrzeżeń, to niestety materiały użyte do wykończenia wnętrza nie do końca spełniają najwyższe wymagania. Może na amerykańskie standardy nie jest źle, ale europejska konkurencja jest pod tym względem lepsza. Nikomu za to nie powinno zabraknąć miejsca w środku, a duże skórzane fotele oferują ponadprzeciętny komfort jazdy. Stylizacja deski rozdzielczej jest prosta i przyjazna w obsłudze, jedynie system multimedialny wymaga odrobinę uwagi. Ale ze względu na wielość funkcji nie powinno to nikogo dziwić. Pewnym rozczarowaniem był dla mnie bagażnik – katalogowo powinien mieć aż 978 litrów, ale nie sądzę, żeby miał połowę tego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.