Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Historia > Testament warszawskiego powstańca Stefana Brzozowskiego. Pamiętajcie

Pozycja materiału w rankingach:

18560 miejsce

Dział: Historia

Ocena: 35pkt

Oceń:

Testament warszawskiego powstańca Stefana Brzozowskiego. Pamiętajcie


Ostatnią wolą Stefana Brzozowskiego ps. Fiat, powstańca warszawskiego, było, abym na pogrzebie 1 sierpnia przed trzema laty powiedziała kilka słów nad Jego trumną. Co najważniejsze, napisał w testamencie, by następne pokolenia nie zapomniały o nim i o powstaniu.

Stefan Brzozowski, zdjęcie wykonane podczas wojny / Fot. reprodukcja Grażyna WosińskaStefana Brzozowskiego, powstańca warszawskiego, poznałam podczas spotkania z kombatantami w 1996 roku. Dowiedziałam się, że ten znany w Elblągu ogrodnik był powstańcem warszawskim i żołnierzem Armii Krajowej. Wiele godzin spędziłam na rozmowach z nim o wojennych przeżyciach. Efektem były trzy teksty opublikowane w lokalnych gazetach.
Potem, w 1998 roku, w rocznicę powstania zorganizowałam w Elblągu spotkanie powstańców warszawskich. Przybyło dziewięć osób: lekarka, łączniczka, harcerz Szarych Szeregów i żołnierze. Jeden z nich, Roman Sulima-Gillow, był odznaczony krzyżem Virtuti Militari. Uratował życie swoim kolegom, odrzucając niemiecki granat. Sam zapłacił za to utratą lewej ręki. Był leworęczny.

Bohater skazany na śmierć


Pierwsza strona legitymacji Stefana Brzozowskiego, żołnierza AK z 25 lipca 1944 roku / Fot. reprodukcja Grażyna WosińskaDo Elbląga po 1945 roku przybyło wielu powstańców warszawskich. Mieli nadzieję na spokojne życie po wojennej gehennie. Uważali, że Urząd Bezpieczeństwa na Ziemiach Odzyskanych ich nie znajdzie. Jak się okazało, nie mieli racji. Macki UB mogły dopaść każdego. Doświadczył tego Stefan Brzozowski. Od 1946 roku był prześladowany, oskarżony o posiadanie broni palnej oraz o to, że był wrogiem ustroju. - Tylko dlatego, że byłem w AK
opowiadał mi przed laty - jako wróg ustroju zostałem aresztowany. Prawie rok przesiedziałem w więzieniu. Wyszedłem na mocy amnestii z 1952 roku. Dowiedziałem się, że mój dowódca z powstania mjr Bolesław Kontrym ps. Żmudzin, dowódca 4. kompanii zgrupowania Bartkowiaka, został skazany na śmierć. Stało się to po czteroletnim śledztwie i torturach. Wyrok wykonano w styczniu 1953 roku.

Virtuti Militari


Druga strona legitymacji Stefana Brzozowskiego, żołnierza AK z 25 lipca 1944 roku / Fot. reprodukcja Grażyna WosińskaŚmierć dowódcy wstrząsnęła Stefanem Brzozowskim. - Byłem bezsilny, nic nie mogłem zrobić
wspominał - postanowiłem, że nigdy o nim nie zapomnę i uczynię wszystko, by świat też nie zapomniał. Słowa dotrzymał. Rozmawiałam z Ireną Makowską, ps. Emilia i Skała, drużynową plutonu wartowniczego w AK. Tak wspominała Stefana Brzozowskiego z czasów PRL. - Na Powązki przynosił transparent z napisem Mjr Bolesław Kontrym, Żmudzin
zamordowany przez UB - mówiła. - Nawet w latach 70. było to aktem odwagi. Można było za to pójść do więzienia.
Wacław Jagiełło, kolega z plutonu Stefana Brzozowskiego dodawał, że fotografię transparentu przechowywał w domu jako cenną pamiątkę. Przypomnę, że mjr Kontrym był odznaczony Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari, trzy razy Krzyżem Walecznych i pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Stefan Brzozowski (pierwszy z prawej) niesie rannego podczas powstania / Fot. reprodukcja Grażyna Wosińska

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Marcin

Marcin 12.02.2012 15:45

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Bardzo ważny artykuł, przedstawiający wycinek losów powstańca - człowieka z krwi i kości. Na uwagę zasługuje to, że jego pogrzeb odbył się 1 sierpnia... Życie...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Warszawianka

Warszawianka 01.08.2011 21:42

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 21

Kim był Rajmund Kaczyński a ojciec Lecha i Jaroslawa ?!!!!!!!Jak to było możliwe , że osobiście Bierut dał mu willę po bohaterze z legionów Pilsudskiego .Jak to było możliwe !!!!!!!!!!!!!Dlaczego Jaroslaw Kaczyński I JEGO MATKA Jadwiga MILCZĄ ?ILE ISTNIEN LUDZKICH PO WOJNIE ZGINĘŁO TYLKO DLATEGO , ŻE BYLI W AK ?!!!
Oczywiscie rodzicom Jaroslawa i Lecha żylo sie doskonale w PRL .Dlaczego im sie tak doskonale żyło i to u komunistów ???????
To napiszcie , to jest warto przeczytac i nie tylko przeczytać !!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
medal kartoflany

medal kartoflany 01.08.2011 21:31

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 19

Póki Jadwiga Kaczyńska żyje należy spisać jej wyczyny w Powstaniu Warszawskim .Walczyła w dzielnicy Warszawy Starachowice -leśniczowka .Należy jej dac medal - Z KARTOFLA JEST AKURAT albo raczej kartoflany medal !!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 31.07.2011 11:25

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 21

Przypomnę Miłość Powstańczą Burzę link

Komentarz został ukrytyrozwiń

roman koźmiński 30.07.2011 17:06

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 15

Tacy ludzie jak Stefan Brzozowski zasługują na pamięć!
5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 30.07.2011 12:32

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 14

Grażynko wykonałaś kawał dobrej roboty. Dla mnie takie teksty mają ogromną wartość. Utrwalają coś czego brakuje w pracach naukowych- emocje. Są ludzie, o których pamiętać należy i są ludzie, którzy chcą i potrafią tę pamięć utrwalać. I Ty do takich należysz. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.